Poker Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 Trzymam kciuki. A sunia zawsze się będzie trzymać Ciebie w obcym miejscu. Jak znikniesz, to się przerzuci na nowych właścicieli. Quote
Elza22 Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 W środę o 12 sterylka,a w niedziele Maszka jedzie do domu:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
ania0112 Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 no to najlepsze wiadomości jakie dało się uzyskać! to trzymam kciuki za Maszke w środe!:thumbs: Quote
Poker Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 Elza22 napisał(a):W środę o 12 sterylka,a w niedziele Maszka jedzie do domu:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Rewelacja.Trzymam kciuki za środę. Quote
Zuza35 Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 I jak Maszka? Bo teraz doczytałam, że miała mieć wczoraj sterylkę. Udało się? Quote
Nutusia Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Oj, a tu nie ma info?... Na wątku Amicusa przeczytałam, że... ;) Quote
Elza22 Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Udało się;-) Maszka wczoraj wiadomo była bardzo słaba ale dzisiaj jest już lepiej;-) Nawet udało nam się załapać na promocje i za sterylke zapłaciłyśmy tylko 200 zł te nieszczęsne mleczaki również zostały usunięte 30 zł. Później wstawię paragony i fotki;-) Z domkiem cały czas jestem w kontakcie,całą wyprawę oczywiście już zakupili i są bardzo przejęci czy oby wszytko mają no bo to pierwszy piesek. Wzięłam od weta książeczkę dla początkujących psiarzy;-)Dostaną ściągawkę w razie gdybym ja o czymś zapomniała. Samo to ,że domek przyjeżdża po Maszkę a dzieli nas 100 km mam nadzieje ,że dobrze to wróży. Quote
Zuza35 Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 Ech, może to już jej ostatnia podróż. Znaczy w pozytywnym sensie, potem z pańcostwem na wakacje niech jeździ na zdrowie :) Strasznie się boję jej zachowania, jak zacznie wyć po nocy, pobudzi dzieciaki... No, ale ok, myślę pozytywnie. Coś tam jeszcze muszę dopłacić? Wyślij mi proszę info na ten temat Quote
Nutusia Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 No - i takie wieści to ja rozumiem! Bardzo się cieszę. A za Maszeńkę i cierpliwość domku mocno, mocno trzymam kciuki :) Quote
Ziutka Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Ale super wiesci można poczytać przed snem :) Quote
Nutusia Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Kurczaczek malutki... Na Wielkanoc już będziesz śmigać aż miło ;) :) Quote
Nutusia Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Chiba się już zaczyna powoli pakować, co?... ;) Quote
ania0112 Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 jak ranka? nadaje się do wyadoptowania? trzymamy kciuki jutro! Quote
Elza22 Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Ranka bardzo ładna, opuchlizna minimalna nic się nie sączy. Maszka już biega jak szalona, cały czas zaczepia moją sunie do zabawy.Goi się jak na psie;-) Quote
Elza22 Posted March 24, 2013 Posted March 24, 2013 Pojechała.Niestety nie popisała się warczała, nie chciała wyjść musieli ją wynieść. Martwię się i to bardzo... Quote
Nutusia Posted March 24, 2013 Posted March 24, 2013 Masza, zlituj się suczynko. Przede wszystkim nad sobą... Quote
Zuza35 Posted March 25, 2013 Author Posted March 25, 2013 Wiadomo już coś, jak ta wydra się nowej rodzinie przedstawiła? Quote
Elza22 Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 Zuza35 napisał(a):Wiadomo już coś, jak ta wydra się nowej rodzinie przedstawiła? Wczoraj wieczorem rozmawiałam z Panią,Maszka bardzo tęskni nawet jedzeniem nie jest za bardzo zainteresowana niestety nadal warczy na dzieci miałam nadzieje ,że tylko u mnie była taką cwaniarą bo czuła się pewnie.Niestety czarno to widzę... Quote
Nutusia Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 A już myślałam, że brak wieści to dobre wieści... Najgorzej z dziećmi :( Trzeba by ją karcić za niewłaściwe zachowania, ale ona jeszcze cała zestresowana... Trudna sprawa, ale jeszcze nie tracę nadziei. Quote
Elza22 Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 Nutusia napisał(a):A już myślałam, że brak wieści to dobre wieści... Najgorzej z dziećmi :( Trzeba by ją karcić za niewłaściwe zachowania, ale ona jeszcze cała zestresowana... Trudna sprawa, ale jeszcze nie tracę nadziei. Ona na 100% warczy ze strachu.Maszka kocha dzieci, uwielbiała bawić się z moim małym nawet jak go zabierałam bo przesadzał z pieszczotami to ona sama do niego podchodziła i dalej zaczepiała do zabawy. Bawiła się również z innymi dziećmi i nigdy nie warczała. Quote
Nutusia Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 A to już jest świetna wiadomość (bo jakoś przeoczyłam, a akurat ma "na tapecie" problem w relacji moja niedawna tymczasowiczka Inka/dziecko w domu). Może po prostu wystarczy, że dzieci dadzą jej teraz spokój i poczekają, aż jej się wszystko poukłada w tej małej, skołowanej łepetynie... Quote
Anula Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 Sądzę,że Maszka przechodzi stres,nowe otoczenie,nie znani ludzie.Może trzeba dać Maszce trochę spokoju.Wiadomo,dzieci i pies - chcą się z nim bawić ale nie tędy droga.Masza potrzebuje kilka dni na poznanie domu i życia jakie tam panuje. W jakim wieku są dzieci? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.