Jagatku Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 DuDziaczek napisał(a):Bazylek sliczny a ja bym barzio chciala zdjecia bazylka ze spacerku :razz: :loveu::loveu::loveu: Na pewno w weekend uda sie porobić naszej gwiździe trochę zdjęć plenerowych. Chcemy iść z nim na quasi wycieczkę - krótki wypad nad rzekę albo zalew, bez forsownego chodzenia. Problem w tym, że on lubi chodzić i nic poza tym. Ani usiąść ani sie położyć na trawce. Dziś byliśmy na Łąkach i za żadne skarby nie chciał usiąść. Chciałam go wziąć na przetrzymanie, zabrałam książkę i udawałam, że nigdzie nie idziemy a on stoi... Jak sie go siłą usadzi to wstaje po 20sekundach. :shake: Może trzeba mu kocyk pościelić. :PROXY5::cool3: Quote
DuDziaczek Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 On tyle lat przesiedzial i tzeraz sobie musi odbic :loveu::loveu::loveu: Quote
Jagatku Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 DuDziaczek napisał(a):On tyle lat przesiedzial i teraz sobie musi odbic :loveu::loveu::loveu: Odbija, odbija i to za dwóch. :lol: A do łazienki nawet się nie zbliżył :no-no-no: Quote
jotpeg Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 a ja, dla odmiany, pozachwycam sie kotami :loveu::loveu::loveu: Bazyl ma wiele fanow/ek :p slodziaste te foty Rudego, ale najbardziej zachwyca mnie mina łaciatka czarno-białego pt. jak przejsc na druga strone psa :evil_lol::lol: boskie!!! :multi::multi::multi: Quote
Sandrunia 29 Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Niedlugo Nasz psiaczek stanie sie modelem:lol: Jeszcze raz powtarzam wymlodnial Nam mezczyzna oj wymlodnial,a wszystko dzieki tak kochanemu,cieplemu domkowi:loveu: Quote
Jagatku Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Wedle życzenia fotki plenerowe. Proszę zwrócić uwagę na gustowny tag z imieniem :cool3: Góra i dół - Dziś był szczególny dzień bo Bazylek pierwszy raz był spuszczony ze smyczy na spacerku - z zachowaniem wszelkich środków ostrożności! :crazyeye: A oto pies zmęczony :mdrmed: Quote
DuDziaczek Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 To nie pies zmeczony tylko mina pt. co zrobilas! nigdy sie do ciebie nie odezwe :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Jagatku Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 DuDziaczek napisał(a):To nie pies zmeczony tylko mina pt. co zrobilas! nigdy sie do ciebie nie odezwe :diabloti::diabloti::diabloti: ups :placz::placz: :-? Quote
Od-Nowa Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 o jak ładnie mu się goją łokietki;) a szeleczki ferplastowe :razz: przepiękny Bazylek przeżywa drugą młodość!! Quote
Potter Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 No właśnie - a co z łokciami, łapą i ze słuchem? Quote
Jagatku Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Rany na tylnych łapach goją się bardzo szybko. Odleżyny również. Smarujemy je codziennie maścią. W domu nosi opatrunki. Na tym zdjęciu widać łokcie. (Chociaż na tym zdjęciu "nie lubię cię" widać lepiej :p) Co do słuchu to na razie jestem jedyną osobą, która jeszcze wierzy, że Bazylek ma kłopoty z uszami a nie po prostu wybiórczy zmysł słuchu i słyszy to, co mu pasuje :evil_lol: A propos uchwyciłam jego sławną minę "O jedzenie!" :modla::eating: Quote
DuDziaczek Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Hehe o jedzenie minka swietna wyglada jak mlodziak :loveu: Tak tak ty sie dziewczyno lepiej przyznaj co mu zrobilas ze taka mine strzelil :evil_lol: chodzi o ta pt. nie lubie cie heh Quote
Jagatku Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 DuDziaczek napisał(a): Tak tak ty sie dziewczyno lepiej przyznaj co mu zrobilas ze taka mine strzelil :evil_lol: chodzi o ta pt. nie lubie cie heh Przyznaję się tylko do zabrania go na godzinny, spokojny spacerek. :sadCyber: A na zdjęciu to jest jak się walnął na swój materacyk i mył sobie oko. :-? Quote
erka Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Bazylek przez całe swoje życie chyba nie był na dłuższym spacerku, zwykle to była pewnie tylko rundka wokół bloku, więc biedak nie wie, że można sie na trawce położyć. :shake: Ale jeszcze wszystko przed nim i tego też się nauczy.:lol: Quote
iwop Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Bardzo się ciesze, że Bazyl znalazł w końcu dom :loveu: to była taka smutna historia... Quote
Od-Nowa Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 a trawka uzależnia :evil_lol: oj wielu polegiwań turlań i skoków życzymy Bazylkowi i jego Pańciuszce (?? ale głupio brzmi :eviltong:) Quote
Jagatku Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Od-Nowa napisał(a):oj wielu polegiwań turlań i skoków życzymy Bazylkowi ) No właśnie sie zastanawiam jak to będzie z tą trawką bo Bazylek nie jest nastawiony na zabawę na trawce :shake: - konkretny z niego gość: spacerek i szybko do domu. Cały czas sie odwraca w stronę domu i jak już dojdziemy do tego momentu spaceru, kiedy się zawraca, to Bazyl by pofrunął. :lol: Trzeba popracować nad jakimiś grami i zabawami..:multi: ciekawe czy jakaś piłeczka by mu spasowała? A wczoraj Bazyl pierwszy raz atakował moje łóżko... Nie wiem czy to wychowawcze, że najpierw strzeliłam zdjęcie a potem kategorycznie go wyprosiłam... :evil_lol: na tym łóżku śpię razem z trzema kotami więc gdzie nasza czwórka miała by sie podziać? :stop::kociak::kociak::kociak: Quote
erka Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 No, no, to postępy Bazylek robi błyskawiczne w nauce "jak być rozpuszczonym psem":evil_lol::evil_lol:. Quote
DuDziaczek Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Bazyl na luzku :cool3: a to checa :lol: Quote
Jagatku Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 DuDziaczek napisał(a):Bazyl na luzku :cool3: a to checa :lol: Tak, a żebyście widzieli jak on się wpakował na to łóżko. Bez wahania, z biegu, jakby całe życie nic innego nie robił tylko spał ze mną.. "ooo już pościelone, jak miło, no to ja się już kładę, dobranoc" :evil_lol::cool3: Quote
Potter Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 erka napisał(a):Bazylek przez całe swoje życie chyba nie był na dłuższym spacerku, zwykle to była pewnie tylko rundka wokół bloku, więc biedak nie wie, że można sie na trawce położyć. :shake: Ale jeszcze wszystko przed nim i tego też się nauczy.:lol: Hola, hola... A u mnie to niby co było? :razz: Kilka razy jeździliśmy do lasu, leżał na trawce i wąchał kwiatki, wszystko udokumentowane wklejonymi na Dogo zdjęciami :lol:... Quote
Potter Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Jagatku napisał(a):Co do słuchu to na razie jestem jedyną osobą, która jeszcze wierzy, że Bazylek ma kłopoty z uszami a nie po prostu wybiórczy zmysł słuchu i słyszy to, co mu pasuje :evil_lol: Tzn. że w końcu nie byliście z nim Państwo u laryngologa? Quote
Jagatku Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 DuDziaczek napisał(a):Gdzie zdjecia bazylka :mad: Niestety od wtorku wieczorem nie mam internetu :x stąd brak wieści :placz: Jak zwykle nowe fotki pojawia się po weekendowych super spacerkach. W tygodniu spacerki też są super ale jednoosobowe i trudniej robić dobre ujęcia. :painting: Co do słuchu - w przyszłym tygodniu kolejna wizyta u weterynarza i w końcu się zapytam o słuch. Przedtem po pierwsze najważniejsze były łapki a po drugie (jak pisałam) moja teoria ze słuchem nie ma posłuchu ;) Wszyscy mi mówią, że on tylko słyszy co mu pasuje :p Może nie jest przyzwyczajony do reagowania na swoje imię.:???: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.