quasimodo Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Bazylek w nowym wspaniałym domku - to takie cudne wiadomości... Ile ty psiaku zawdzięczasz swoim niezawodnym Cioteczkom... Wszystkiego najlepszego w nowym domu z naprawdę Dobrymi ludźmi! Quote
manforte Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Jest już pełny reportaż z 6.09 "kundel bury i kocury". Quote
Ludek Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Bardzo, bardzo sie ciesze, że Bazyl ma nowy dom.:multi: Na pewno szybko sie zaaklimatyzuje i nawet te schody nie bedą dla niego problemem. :) Quote
weszka Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Wspaniałe wieści choć już wcześniej wiedziałam co się szykuje :cool3: Jagatku - dobrzy z Was ludzie :loveu: że daliście Bazylowi spokojny dom na stare lata, po tym co przeszedł ostatnio. Quote
ewelinka_m Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 http://ww2.tvp.pl/7400,20070910557528.strona Potter wypadłas fantastycznie :loveu: Quote
AgaG Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 a ja bardzo bardzo dziękuję KOCHANEJ JAGIENCE ŻE NA PROŚBĘ MOJĄ A WŁAŚCIWIE DZIEWCZYN Z KIELC KTÓRE DO MNIE ZADZWONIŁY POJECHAŁA OD RAZU SPRAWDZIC DOMEK:loveu::loveu::loveu: Quote
Eruane Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 Ja również bardzo dziękuję Jagience i całej reszcie osób zaangażowanych w sprawę Bazyla. :loveu: Quote
Jagatku Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 [FONT=Trebuchet MS]Witam, Nowe wieści od Bazylka. Codziennie są zmiany więc wysyłanie elaboratów każdego dnia jest uzasadnione.;) Dzisiaj byliśmy o weterynarza. Co ciekawe, Bazyl wsiadł do samochodu jakby od zawsze jeździł tym konkretnym modelem :angel: Pacjent został dokładnie oglądnięty. Potwierdziło się, że trzeba przejść na lekką dietkę... Te 3-5kg na pewno ulżą jego nóżkom. Pierwszego dnia nie miał wielkiego apetytu ale od wczoraj wyjada wszystko co sie nawinie, kocie chrupki zostały przeniesione w niedostępne miejsce :PROXY5: A teraz porcja zdjęć: 1) Bazylek na spacerku na ogródki działkowe 2) Bazyl na swoim materacyku 3) A to takie humorystyczne zdjęcie - Tuptak to kot, który (na razie) ma najmniejszą ochotę na znajomość z Bazylem i dla którego pojawienie się psa jest największą zagadką. Tutaj uchwyciłam jak patrzy na nowego domownika z mieszaniną niepokoju, niepewności oraz "jak mam się przedostać na drugą stronę psa?" [/FONT] Quote
AMIGA Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Ale super zdjęcia! To z kotem to naprawdę rewelacja! :-) Quote
ewelinka_m Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 kolejny psiak który ma raj na ziemi :loveu::loveu: tak sie cieszę,oby więcej takich domków :cool3: ponadto bardzo się cieszę że Bazyl już powoli małymi kroczkami się zaaklimatyzował :loveu: Quote
Eruane Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 Jagatku, właśnie o takim domu dla Bazyla marzyłam. :p Bardzo się cieszę. Quote
erka Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 I prosimy o więcej elaboratów z Bazylkiem;). A Tuptak przepiękny:lol:. Quote
Potter Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Potter napisał(a):W związku z przeprowadzką Bazyla do nowego domu, dzisiaj wysłałam na AFN ostatnie faktury za opiekę nad Bazylem na kwotę 74,68 zł. Przy czym informuję, że wszystkie wysłane przeze mnie faktury pokrywają tylko opiekę weterynaryjną i leki. Pozostałe 31, 68 zł poleciłam przeksięgować do skarpety Leśnej. Jeśli chodzi o karmę: 4 lipca TOZ Kielce sfinansował zakup 9 kg Royal Canin - 151 zł, potem Bazyl jadł gotowane jedzenie (które w części sfinansowała Ludek, wpłacając 2 razy po 40 zł na moje konto). W związku z niejasnościami i pytaniami, docierającymi do mnie w temacie rozliczenia utrzymania Bazyla, informuję, że kwota uwidoczniona w rozliczeniu AFN 326 zł jest niezgodna z prawdą, ponieważ nie uwzględnia wypłat, jakie zostały z niej dokonane. Dnia 20 sierpnia na moje konto wpłyneły z AFN 2 wpłaty na łączną kwotę 219,64 zł. 326 zł - 219, 64 zł = 106,36 zł Od tej kwoty należy odjąć jeszcze 74,68 zł (vide mój zacytowany powyżej post). Uwidoczniona w rozliczeniu kwota 326 zł sugeruje, że w skarpecie Bazyla jest o wiele więcej pieniędzy niż w rzeczywistości. Tweedy wyjaśnia, iż to uaktualnianie odbywa się z opóźnieniem i dlatego należy cierpliwie czekać. Quote
Jagatku Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Witam, Garść nowości z życia Bazylka: Bazyl coraz swobodniej czuje sie w swoim nowym domu. Przejawia sie to głównie tym, że coraz chętniej robi wyprawy do kuchni... :p Na spacerach tez zachowuje się coraz swobodniej - można powiedzieć, że nie jest już takim 200% aniołkiem ale czasem pozwala sobie na zaciągnięcie kompana w to miejsce, które wydaje mu sie ciekawe. Oczywiście nie jest to ciągnięcie jakie czasem można zaobserwować gdy pies ciągnie właściciela, który prawie frunie za nim ;-) ale nie jest to też to chodzenie jak 4 dni temu kiedy jak zaczarowany i niewzruszony na każdy bodziec sunął przez osiedle. :loveu: Bazyl na posłanku (patrzy w stronę kuchni :cool3:) Kolejny rekonesans w kuchni (W kuchni zaczyna robić się gęsto od ekip robiących rekonesanse - jednoosobowa kocia ekipa czeka na swoją kolej) A tu koniec rekonesansu Quote
Potter Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Prosze mnie źle nie zrozumieć, ale ja bardzo się cieszę, że Bazylo nareszcie zaczął "ciągnąć" na spacerach :p. Ja momentami marzyłam, żeby w końcu zaczął się zachowywać bardziej spontanicznie. No, ale Bazyl nareszcie ma normalny dom i zaczyna się zachowywać jak każdy normalny pies. Quote
Eruane Posted September 14, 2007 Author Posted September 14, 2007 Popieram. :p To wszystko oznacza, że Bazyl zaczyna wracać do normy, że jest mu dobrze w nowym miejscu. :p Aczkolwiek trzeba też pamiętać, że pierwsze 2 tygodnie w nowym domu psiak wykorzystuje na sprawdzanie, co mu wolno ,a czego nie i ustalanie nowych zasad. Dlatego dobrze jest teraz pokazać Bazylowi, jakie zasady panują w domu i że należy ich bezwzględnie przestrzegać. Bazyl z racji wieku to doświadczony pies i nie wiadomo kiedy może owinąć sobie człowieka wokół palca. :razz: ;) Niemniej bardzo się cieszę, że Bazyl zaczyna normalnie żyć i cieszyć się tym życiem:loveu:, bo przez bardzo długi czas nie miał takich możliwości. :shake: Quote
Od-Nowa Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: wielka radość dla oczu takie relacje i zdjęcia! Quote
Sandrunia 29 Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Kochane 2 tyg mnie nie bylo(praca za granica),a tu Bazylek w domku,ale sie ucieszylam Bardzo ladnie wyglada,wymlodnial. Widac ze szczesliwy po jego swiecacych sie ze szczescia oczach. Jutro wszystko poczytam przyszlam sie tylko z Wami cioteczki przywitac i zobaczyc co slychac u Bazylka:loveu: Quote
Potter Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Kilka dni temu dzwoniła do mnie red. Hejda. Podobno jest możliwość, że odwiedzi z ekipą nowy dom Bazyla i nakręci o nim kilka minut materiału, który ma być zaprezentowany w kolejnym "Kundlu...". Chodzi o to, żeby pokazać pozytywne aspekty, że niektóre historie mają szczęśliwe zakończenie i że nawet dla starszych psów jest zawsze nadzieja. Tak więc będzie okazja, żeby ponownie zobaczyć Bazyla w TVP :loveu:. Quote
Ulka18 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Z przyjemnoscia obejrzymy kochanego Bazylka w TVP3 :p :p :p Niech program bedzie dobrym przykladem, ze starsze pieski potrafia dac wiecej radosci i milosci niz szczeniaki. Quote
Jagatku Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Zgadza się! Bazyla odwiedziła dziś ekipa TV. Bazylek na pewno wypadł super szkoda, że ja musiałam występować. Człowiek zawsze ma gadane ale nie wtedy kiedy trzeba :hmmmm: :-? A więc minął tydzień. Bazylek już się zadomowił. Czuje sie naprawdę swobodnie. Właśnie pracuję nad zrobieniem zdjęcia jak on pięknie wygląda jak żebra o jedzonko, choć 3 minuty wcześniej skończył obiad. :saint1: W każdym razie potrzebował tygodnia, że rozwinąć skrzydła w tej dziedzinie :evil_lol: Ale wszyscy są nieugięci bo dieta o sobie przypomina! A oto porcja zdjęć: Bazylek ze sprzętem wyczynowym dla piesków, które mają czas na takie ceregiele ale Bazyl się spieszy do domu. Żarty żartami ale Bazyl na prawdę o wiele szybciej idzie w kierunku DO domu niż OD domu :painting: Tu na przykład już umysł skupiony na podążaniu do domu :eviltong::iloveyou: Quote
ewelinka_m Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 jaki on szczęśliwy :loveu::loveu: tak się cieszę, będzie trzeba znów Bazylka w TV podziwiać mam nadzieję, że od razu pokażą całość programu a nie urywki :p Jagatku na pewno wypadłaś świetnie, trzymam kciuki za występ Quote
Od-Nowa Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 a jak on odmłodniał :loveu::loveu: wiecej wieści więcej!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.