Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 911
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bo faktycznie to śliczne zdjęcia. W dodatku nie w małym mieszkanku, tylko na dworze, na zielonej trawce. Widać, że i pies ma mordkę szczęśliwszą :p Trzymaj kciuki, dzięki. Jak tylko będę coś wiedziała, dam znać.

Bazyl nadal czeka na domek. :-( Naprawdę uwierzyłam już, że ta pani weźmie Bazyla i niepotrzebnie narobiłam sobie nadziei. Takie życie. Wczoraj Małgosia - koleżanka Gosi bardzo martwiła się o to, co będzie jak Murat nie spodoba się p.Małgosi, a Bazyla nikt nie będzie chciał. Taki dołek psychiczny chyba teraz ma. No niestety to wszystko długo trwa, a wcześniej opiekowała się Gosią w szpitalu. :-( A ja staram się być dobrej myśli, że ktoś pokocha Bazyla, a Murat zawładnie sercem p. Małgosi. :p :loveu:

Posted

Eruane napisał(a):
Bo faktycznie to śliczne zdjęcia. W dodatku nie w małym mieszkanku, tylko na dworze, na zielonej trawce. Widać, że i pies ma mordkę szczęśliwszą :p Trzymaj kciuki, dzięki. Jak tylko będę coś wiedziała, dam znać.

Jak Małgosia z mamą podejmą decyzję, to pewnie do mnie zadzwonią. Jak będą miały wątpliwości, to pewnie też. Zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby udzielić im wszelkiego wsparcia.

Posted

Dostałam SMSa, że u Murata były zainteresowane nim osoby i że się bardzo podobał. A te osoby podobały sie jemu i paniom z TOZ.:p Przyszła pani Murata boi się tylko, że się przywiąże, a to już nie jest młody pies. Mimo to, prawdopodobnie zabierze psa jutro lub pojutrze. :multi: Więc trzymajcie kciuki.
Na pocieszenie tej pani powiem tylko, że psiak, którego wzięłam kiedy miał 6 lat, żyje u mnie już ok. 8 lat i ma się dobrze oprócz tego, że go w kościach nieco łamie w deszczową pogodę. W tym czasie straciłam psy, z których część była u mnie od szczenięcia i nie były tak długo ze mną jak ten staruszek. To tak naprawdę jedna, wielka loteria. Ja życzę Muratowi, jak i Bazylowi, żeby ich nowe, dobre życie trwało jak najdłużej, bo zasługują na to. Tylko...
... Bazylem nadal nikt się nie interesuje. :-(

Posted

To za Murata trzymam mocno kciuki!!!
Ja też uważam, że z przywiązaniem psa nie powinno być problemu!
Murat powinnien szybko zaakceptować nowych ludzi i nowe warunki!
Trzymam mocno kciuki i czekam na pomyślne wieści!!!

Jednak marwi mnie Bazyl,że mimo kilkunastu ogłoszeń nikt nawet o niego nie zapyta! Trzeba bedzie mu napisać jakiś wyciskacz łez! Może wtedy ktoś go zauważy???:shake:

Posted

Murat jest w nowym domu! :loveu: :multi:

Narazie wolę zaczekać parę dni, żeby zobaczyć, czy będzie dobrze, ale już mam informacje, że wszystko przebiega jak należy. Murat jest z innymi zwierzakami i póki co jakoś się dogadują. Mam nadzieję, że swojej nowej rodzinie da wiele miłości, jak to on potrafi. :loveu: Oby to był przełomowy moment i przyniósł szczęście też Bazylowi. Oby Bazylem jak najszybciej ktoś sie zainteresował, oby miał szanse na to, że reszty życia nie spędzi po hotelach.

Posted

Eruane napisał(a):
Murat jest w nowym domu! :loveu: :multi:

Narazie wolę zaczekać parę dni, żeby zobaczyć, czy będzie dobrze, ale już mam informacje, że wszystko przebiega jak należy. Murat jest z innymi zwierzakami i póki co jakoś się dogadują. Mam nadzieję, że swojej nowej rodzinie da wiele miłości, jak to on potrafi. :loveu: Oby to był przełomowy moment i przyniósł szczęście też Bazylowi. Oby Bazylem jak najszybciej ktoś sie zainteresował, oby miał szanse na to, że reszty życia nie spędzi po hotelach.

Wspaniała wiadomość :)
Bazyl, teraz czas na Ciebie! :loveu:

Posted

Oooooooooooo jaka wspaniała wiadomość :multi: :multi:
Murat - bądź grzeczny i zakochaj się w nowej rodzinie, tak jak my cię tu wszyscy kochamy :loveu:

Posted

Dzisiaj pewnie zobaczę się z nową Ciocią Murata, to zapytam jak tam chłopczyk w nowym domku... To bardzo uczuciowy i dobry domek. Ehhhh. tak się cieszę...

Posted

Murat jest bardzo grzeczny w domku i podbija serca nowych opiekunów :loveu: Cały domek już zwiedzony, ogródek zaznaczony a psi rezydenci zjednani. Na spacerkach też jest grzeczny, pilnuje sie opiekunów i przychodzi na zawołanie. Tryni doopkę na fotel... i pomino niemieszczących sie kończyn, uparcie się na nim wyleguje :evil_lol:
W ten weekend Murat jedzie na kompleksowy przegląd. Trzeba go odrobaczyć, zaszczepić, założyć książeczkę zdrowia i przede wszystkim zbadać te chore paluszki (następny paluszek się paprze). Mam nadzieję, że to nic poważnego... Tak czy siak, Murat ma najlepsiejszy z najlepsiejszych domek i odpowiedzialnych opiekunów. Jak tylko będę miała zdjątka, to zaraz wstawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...