Eruane Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Ten fundusz jest sprawdzony i można mieć do niego zaufanie. :p Quote
Sandrunia 29 Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Bardzo sie ciesze.Wypisalam jzu wszystko i jutro po poludniu wysylam pienizki.:multi: Quote
Sandrunia 29 Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Komp mi zjada literki czy Ja juz tak w pospiechu pisze?:evil_lol: Quote
erka Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Fusica, ja również nie dzwoniłam do Ciebie w sprawie Murata, ani żadnej innej. Ja nie koordynuję tej sprawy, bo nie mam na to teraz czasu /zatruli nam psy na działce/, zresztą nie mam informacji. Pewnie dzwoniły jakies osoby spoza dogo. Więcej info o tych psiakach ma Eruane. Quote
Fusica Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Wczoraj dzwoniła trzecia Ciotka (ta co ma kontakt z piesami), pytała czy ten domek to na 100 % pewny, bo dzwonią ludzie w sprawie Murata i co będzie jak nic z tego nie wyjdzie... Słuchajcie ja nie jestem w stanie niczego zagwarantować na 100%. Mam codzienny kontakt z Panią Mariolą (telefoniczny i mailowy) ale nie znam jej osobiście i w życiu nie widziałam. Strasznie miło mi się z nią rozmawia i mam wrażenie, że to strasznie dobry człowiek ale moje wrażenie nie wystarczy za jakiekolwiek gwarancje. Jesssssu, odczuwam straszną presje... Czy wiadomo już coś w sprawie wizytki przedadopcyjnej ???? Quote
elainfo Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 moze kalolinka sie dzisiaj odezwie i da znac kiedy wizytka.. Quote
Sandrunia 29 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Dziewczynki tak sie martwie co bedzie z biednym Bazylkiem-biedactwo juz nie pierwszej milosci:placz: Quote
kaLOlina Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 dzis widze sie z supergoga...trzeba cos ustalic-lecz nie wiem jak u niej z czasem-znaczy sie wiem ze chyba nie za dobrze;) dzis tez dzwonie do p.Marioli ale wieczorkiem jak juz bede wiedziala co i jak Quote
Sandrunia 29 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Kochane dziewuszki wlasnie wplacilam 50zl:lol: dla psiaczkow kochanych:multi: tak sie ciesze ze moglam pomoc.Nie wiem jak dlugo beda szly pieniazki,ale mysle ze juz w poniedzialek powinny byc:multi: Quote
Eruane Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 Fusica napisał(a): Jesssssu, odczuwam straszną presje... Czy wiadomo już coś w sprawie wizytki przedadopcyjnej ???? :p Spokojnie, wszystkie czujemy presję. Wiadomo, że każdy chce, żeby wszystko było pewne i zapięte na ostatni guzik, bo psy są w niebezpieczeństwie. Choć Murat w zdecydowanie mniejszym juz niż Bazyl. Zakładam, że Murat pojedzie do p. Marioli i wszystko będzie dobrze. Poproszę Małgosię, żeby na wszelki wypadek zostawioała sobie telefony do ludzi, którzy do niej w sprawie Murata dzwonią. Niestety nikt nie dzwoni w sprawie Bazyla i to jest przerażające. Czy ten pies w ogóle ma jeszcze szanse na normalne życie, nie tułaczkę do końca życia po hotelach? Quote
kaLOlina Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 a wiec tak- z supergoga mozemy zalatwic wizyte dopiero od poniedzialku:( teraz ustale termin z p. Mariola...czy to nie za pozno??? czy macie juz transport??? czy czekacie na nas- Poznan??? Quote
elainfo Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 kaLOlina napisał(a):a wiec tak- z supergoga mozemy zalatwic wizyte dopiero od poniedzialku:( teraz ustale termin z p. Mariola...czy to nie za pozno??? czy macie juz transport??? czy czekacie na nas- Poznan??? hmm. transportu to chyba nie mamy jeszcze mysle ,że najpierw trzeba spotkac sie z pania mariola - czyli wy.. pojedziecie na spotkanie z p. mariola.. a potem jak bedzie decyzja pozytywna zajmiemy sie transportem... zaraz zajrze na mape dogopomocy i sprawdze czy ktos nie kursuje na tej trasie.. chociaz z kielc to może byc ciezko.. pewnie prędzej z wawy..:oops: Quote
elainfo Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Znalezione w sieci: Oferuje samochod osobowy Audi B4 kombi z klimatyzacja + kierowca i zawioze we wskazane miejsce w kraju i za granice np 4 osoby + bagaz (150 kg), przesylke, male zwierzeta itp. 55 gr. za 1 kilometr i cena podlega negocjacji. Dyspozycyjnosc 24h/dobe Mieszkam woj. swietokrzyskim Kontakt 606468097@wp. znalazłam na watku transportowym, tylkoMurat nie małe zwierze..ale moze jakby ktos pojechał z nim.. albo jeszcze to: Cała Polska - Peugeot 206, za zwrotem kosztów paliwa - mrowa23 (zam. 11.02.2007r.) Quote
kaLOlina Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 ooooo mrowe znam-jest z poznania-wiozla nasza Pyzulke i kropence:) jedna do wrocka druga do krakowa:) Quote
Fusica Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 HEJ, HEJ.... Spoko z tym transportem.... Pani Mariola może przyjąć Murata dopiero po swoim urlopie, czyli za jakieś 10 dni.... No przeciez pisałam o tym wielokrotnie .... W sprawie transportu rozmawiałam już z Małgosią (koleżanką Gosi) i powiedziała, że zawiezie go sama. Quote
kaLOlina Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 woec rozmawialam z p.Mariola-spotkamy sie albo przed jej urlopem jesli jutro nie pojada labo po urlopie:) bardzo mila konkretna osoba:) Quote
Fusica Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 kaLOlina napisał(a):woec rozmawialam z p.Mariola-spotkamy sie albo przed jej urlopem jesli jutro nie pojada labo po urlopie:) bardzo mila konkretna osoba:) Prawda ???? I to co mnie w niej urzekło, to fakt że kompletnie nie przejmuje się ewentualnymi problemami wychowawczymi i adaptacyjnymi. Najważniejsze są uczucia psa i żeby był szczęśliwy. Quote
kaLOlina Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 tia... juz mowila ze w czerwcu nie pojedzie na wakacje , bo boi sie ze Muart bedzie tesknil jak oda go komus pod opieke-oczywiscie pies mialby byc w swoim domku a ktos ze znajomych opiekowalby sie nim...ale p.mariola mowi ze za nic nie zostawi g samego-juz to oswiadczyla mezowi...;) martwi sie jak pies zniesie podroz...i czy nie pokocha za bardzo ludzi na DT-zeby mu serca nie zlamac:) sympatyczna bardzo:) Quote
Fusica Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Dobra, dobra... Wiem o co z tym DT chodzi... Pani Mariola boi się, że ona już czeka i się zako****e w Muracie a DT nie będzie chciało go oddać :evil_lol: Już dwa razy mi o tym mówiła...;) Mam wrażenei, że gdyby nie jej TZ, to i z tego urlopu by zrezygnowała... Quote
elainfo Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 to chyba pozytywny profil pani marioli nam sie tutaj jawi..?? Quote
Fusica Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 elainfo napisał(a):to chyba pozytywny profil pani marioli nam sie tutaj jawi..?? Cicho szaaaaa, już nic wiecej nie powiemy... Poczekamy, zobaczymy... Quote
Eruane Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Sprawa jest niewesoła. Murat pojechał na przechowanie do Suchedniowa, ale chcą się go pozbyć. W sobotę chcą go przywieźć do Kielc, a gdzie go dać - nie wiadomo. Do mieszkania go nie przyjmą. Koleżanka zadzwoniła do p. Marioli, ale pani Mariola nadal mówi, że psa weźmie dopiero za dwa tygodnie, jak prawie tydzień temu. Powiedziała, żeby mu szukać domu, że może go weźmie ktoś wcześniej. Sytuacja mocno niepewna. W dodatku Murat poprostu od jutra nie ma lokum. MOżliwe ,ze przy mało sprzyjających okolicznościach, trafi do schronu. Tylko tego brakowało. A co do obaw p. marioli, że Murat pokocha ludzi z DT, to nie ma obaw - oni go nie chcą i zaliczył tam tylko kilka dni. Teraz w ogóle został na lodzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.