Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Aleks89']Ja zacznę się drapać jakbym miał świerzb dopiero w lecie jak będę łaził po polach wśród pylących traw:loveu:[/QUOTE]
U mnie na szczęście tylko wiosna jest okropna:-(, potem jest już tylko lepiej. Ale i tak nie chcę już zimy. Właśnie wróciliśmy ze spaceru, gdzie było błocko, brudny śnieg i wielkie kałuże.
W odróżnieniu ode mnie mój pies był zadowolony, było nawet miejsce żeby się wykąpać:mad:

Posted

moje dzis pedziły do rowu z wodą:diabloti:Aż musiałem je zawołać po drugim imieniu:lol:
Pływać i syfić sie mogą do woli ,ale jak potem jestem w domu.A nie jak za chwilę wychodze i te uwalone świnie wlezą mi w pościel i wpracują te bagno w kołderkę:loveu:

Posted

Dlatego właśnie sypialnię mam zamkniętą, a pies nigdy nie dostał pozwolenia do wejścia na łóżko w sypialni, tu też podła pańcia ze mnie,:evil_lol: a kanapę mam zawsze przykrytą bo jej pie używa.

Posted

Jak widać czasem udaje mi się funkcjonować bez dogomanii, ale cóż to za życie :-(
Witam wszystkich stęsknionych. Dzisiaj Diegowaty postanowił upolować dzika, pięknie go wystawił i nie potrafił zrozumieć dlaczego go odwołuję, dość kategorycznie:mad: i tęsknie patrzył jak dwa piękne egzemplarze dziczyzny oddalają sie do lasu. Ja nie czułam się komfortowo:shake:

Posted (edited)

Aleks89 napisał(a):
Łeee dałaś d..y mogła być taka pyszna dziczyzna ,albo BARFik dla Diega.Ehh baby ,zero praktycznego myślenia:evil_lol:

No ale ja właśnie praktycznie myślałam - biały dzień, rano, ale jednak dzień, jak ja z takim dzikiem do domu niezauważenie dotrę? Paza tym, nawet z dzielnym i silnym :cool3: alano, jak byśmy tę dziczyznę dotargali do domu? Na miejscu raczej nie dałby rady pożreć, a zostawiać żal:eviltong:

Edited by Mapi
Posted

Mapi napisał(a):
No ale ja właśnie praktycznie myślałam - biały dzień, rano, ale jednak dzień, jak ja z takim dzikiem do domu niezauważenie dotrę? Paza tym, nawet z dzielnym i silnym :cool3: alano, jak byśmy tę dziczyznę dotargali do domu? Na miejscu raczej nie dałby rady pożreć, a zostawiać żal:eviltong:


No no, widzę, że Diego pokazuje do czego stworzony został :evil_lol:
Ty się kochana ciesz, że dzik nie chciał się stawiać. Moje kochane rotkowe cuś, swego czasu wystartowało do takiego dziczka, i się zdenerwował kabanek, wyleciał z krzaczorów i zdębiał jak zobaczył naszą ekipę spacerową 5 psów ( w tym 2 CCty, kaukaz i spaniel :evil_lol:) Stwierdzil, że jednak nie ma sensu i majestatycznie oddalił się. A rotek przeszcześliwy był i dumny, że swojej internwencji. Jakby zadarł ogon wyzej to by chyba musiał w pionie nosić :diabloti:


nie wspomne o tym, ze mnie wmurowało ze strachu w ziemię i gdyby zaatakował to pewnie bym się nie ruszyła :roll:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
No no, widzę, że Diego pokazuje do czego stworzony został :evil_lol:
Ty się kochana ciesz, że dzik nie chciał się stawiać. Moje kochane rotkowe cuś, swego czasu wystartowało do takiego dziczka, i się zdenerwował kabanek, wyleciał z krzaczorów i zdębiał jak zobaczył naszą ekipę spacerową 5 psów ( w tym 2 CCty, kaukaz i spaniel :evil_lol:) Stwierdzil, że jednak nie ma sensu i majestatycznie oddalił się. A rotek przeszcześliwy był i dumny, że swojej internwencji. Jakby zadarł ogon wyzej to by chyba musiał w pionie nosić :diabloti:


nie wspomne o tym, ze mnie wmurowało ze strachu w ziemię i gdyby zaatakował to pewnie bym się nie ruszyła :roll:


Ano pokazuje, niestety :evil_lol:
Na szczęście na razie dziki tylko wystawia, lub zupełnie ignoruje oddalając się dostojnie w kierunku odwrotnym od dzika. Widzę jednak, że to się zmienia, gdyż wykazuje coraz więcej zainteresowania dziczyzną.
Sarenki uwielbia gonić, tak samo jak wiewiórki, bażanty i zające. Nie pozwalam gagatkowi, coby nie pobudzać instynktu, ale jak widać on jest silniejszy.
Ja też mam miękkie nogi jak słyszę chrumkanie, lub tętęt w choinkach, a co gorsza jak widzę takie ogromniaste świnki. Na szczęście na razie nie było słychać o jakiś atakach na człowieków, chociaż parę osób już uciekało w naszym lesie, jak za bardzo zbliżyli się do świnek.

Posted

Wróciłam do domu i jestem biedniesza o jednego pilota, czyszczenie kanapy, bo butelka nie wytrzymała, jeden długopis, jedną książkę sąsiadki, no i kolejne kapcie:diabloti:
Chyba jednak zainwestuję w kolejną klatkę dla bydlaka:mad:

Posted

Mapi napisał(a):
Wróciłam do domu i jestem biedniesza o jednego pilota, czyszczenie kanapy, bo butelka nie wytrzymała, jeden długopis, jedną książkę sąsiadki, no i kolejne kapcie:diabloti:
Chyba jednak zainwestuję w kolejną klatkę dla bydlaka:mad:

No co za bestialstwo! Oddaj psa komus kto bedzie miał dla niego czas, a nie biedulek zamknięty w domu naście godzin! :-(

a tymczasem dobranoc diegusiowej sforze ;)

Posted

asiak_kasia napisał(a):
No co za bestialstwo! Oddaj psa komus kto bedzie miał dla niego czas, a nie biedulek zamknięty w domu naście godzin! :-(

a tymczasem dobranoc diegusiowej sforze ;)


Dzień doberek Wszystkim!
Ewidentnie muszę pomyśleć o lepszym domku dla Diegowatego, bo sobie nie radzę, a pies jest nieszczęśliwy :placz:
Ale najpierw mu przetrzepię futerko jak wrócę do domu i jakieś nowe straty zauważę. Dzisiaj pochowałam rzeczy bardziej dokładnie i boję się, że za meble się zabierze, jak nic ciekawego do zeżarcia nie znajdzie. Bydle jedne :mad:

Posted

Ile pilotów poszło to nie zliczę... Po zjedzeniu takiego za ponad 200 zł trzeba było powziąć jakieś działania i pieska zaczęłam zamykać na mniejszej przestrzeni :evil_lol:

Posted

Amber napisał(a):
Ile pilotów poszło to nie zliczę... Po zjedzeniu takiego za ponad 200 zł trzeba było powziąć jakieś działania i pieska zaczęłam zamykać na mniejszej przestrzeni :evil_lol:

Poważnie zastanawiam się nad zakupem nowej klatki, bo w tej obecnej już zamykać go się nie da, bo pręty powyrywał i powyginał i sobie rani nos, jak tam go zamykam.
Na razie poprosiłam zapsioną sąsiadkę, coby wpadła do mnie i profilaktykcznie opieprzyła pieseczka :mad:

Posted

Amber napisał(a):
Ile pilotów poszło to nie zliczę... Po zjedzeniu takiego za ponad 200 zł trzeba było powziąć jakieś działania i pieska zaczęłam zamykać na mniejszej przestrzeni :evil_lol:


Łazienka ,ach łazienka:diabloti:

Posted

Aleks89 napisał(a):
Łazienka ,ach łazienka:diabloti:


To u nas nie przejdzie.
Diego dostaje totalnego *******ca jak jest zamknięty w jednym pomieszczeniu. Kiedyś próbowaliśmy z sypialnią..... Teraz bardzo żałuję, że nie udokumentowałam tego na zdjęciach, bo widok był imponujący:crazyeye:
W klatce jak jest zamykany, też świruje - szczeka i próbuje się wydostać, ale ją zna i dlatego myślę, że to będzie najlepsze rozwiązanie. Zanim załatwi następną to minie parę miesięcy - mam przynajmniej taką nadzieję!
Na razie zawezwałam na pomoc Ajkę, kupiłam nowego pilota i mam nadzieję, że dzisiejszy powrót do domu będzie przyjemniejszy.
Nadzieja umiera ostatnia :razz:

Posted

Kaaasia napisał(a):
Na sam widok kolców mój pies na mnie warczy i ucieka :evil_lol:


A mój na widok dławika dostaje szału z radości, ale nikt nie mówił, że mój pies jest normalny :diabloti:

Witam się i ja, ja co prawda klikam, ale w ryj dać mogę dać, jak piesek zasłuży, to chyba wychodzę na zero? :niewiem:

Piękne psisko z Diego, alano są jednymi z nielicznych molosów, które bardzo przyjemnie mi się ogląda :) A powiedz, jak na Was ludzie reagują na spacerze? :)

Posted

Witamy gorąco i zapraszamy częściej:hand::hand::hand:Kolce i klikanie - :confused: myślę, że nadal jesteś na niewielkim minusie.
A jak na nas reagują na spacerze? Z powodu poczciwej, szczeniakowatej i puciowatej mordy mojego dzielnego alano większość ludzi chce się z nim witać. Po zauważeniu, że 40 kilo psa ma tyleż samo miłości do przekazania, najczęściej rezygnują z bliższego kontaktu. Diegowaty jednak łtwo się nie poddaje i robi wszystko, żeby to nim się zajmować. Zdecydowana większość napotkanych nowych osób wypytuje się o rasę, bo naprawdę niewiele osób wie, co to za pies.
Moje bydle dostało dziś w łeb, bo po powrocie do domu znowu zastałam sajgon. Mam gdzieś, że podobno piesek nie wiedział za co dostał, Diego wyglądał jakby doskonale wiedział za co dostaje:mad:

Posted

Ja akurat nie w lazience zamykam tylko w swoim pokoju i w czesci pralni ;) Mam takie zasuwane drzwi (bo zamykane na klamke nie stanowia dla niego zadnego problemu ;) ) ktore od zewnatrz zapinam na smycz przywiazana do uchwytu z jednej strony, a do kołka w scianie z drugiej. To wygodne, bo tylko sie karabinczyk zapina, a pies nie ma jak wyjsc. Oczywiscie drzwi zostaly nieco nagryzione z poczatku :eviltong: ale ostatnio kupilam listwe i je nieco poprawilam. Mam nadzieje, ze juz wiecej ich nie bedzie gryzl ;)

On cale szczescie bierze rzeczy tylko, ktore ma bezposrednio pod pyskiem i to pachnace takie jak poduszki, myszki komputerowe, piloty itp. ;) Jak sie je pochowa np. na polke to nie ma tak, ze wlazi na biurko i je zdejmuje, wiec wystarczy szybko ogarnac pokoj zanim sie wyjdzie i jest ok. Czasem tylko mozna sie pomylic i nie schowac rzeczy, ktora sie uwazalo za biezpieczne i tym sposobem moj Nikkor 105tka ma slady zebow na obudowie :diabloti:

Posted

Pfff... Mój śp. tel. stracil wyswietlacz i kamere w chwili gdy Jari stwierdzil, ze przyniesie mi go do kuchni... Oczywiscie jako, ze psy rak nie maja, uzyl do tego celu paszczy :evil_lol:

Posted

Nie będziemy się targować, Diegowaty jest młodszy i ma na sumieniu mniej sprzętów nie Jari, ale dzielnie stara się go dogonić:evil_lol:

Posted

Jest szansa, ze mu przejda te niszczycielskie zapedy. Jak pisze, Jari od dawna nic nie zjadl, choc zapewne jest to tez zasluga tego, ze nauczylam sie jakie rzeczy trzeba przed nim chowac. Nadal do psow zjadajacych lozka i obgryzajacych pralki mu sporo brakuje :evil_lol:

Posted

Amber napisał(a):
Jest szansa, ze mu przejda te niszczycielskie zapedy. Jak pisze, Jari od dawna nic nie zjadl, choc zapewne jest to tez zasluga tego, ze nauczylam sie jakie rzeczy trzeba przed nim chowac. Nadal do psow zjadajacych lozka i obgryzajacych pralki mu sporo brakuje :evil_lol:


A co powiecie na pieska wtranżalającego rolety-zwinięte, i brak czegokolwiek w okolicy okna z czego można by sięgnąć do rolet? :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...