Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 months later...
  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='Vailet']żyjcie!
i mam pytanie, skąd masz tą obroże z uchwytem? i ile dałaś?[/QUOTE]
Żyjemy i mamy się dobrze!
A obroża jest z allegro firmy Dingo i kosztowała około 80 zł, ale już jakieś 2 lata temu.

  • 5 months later...
  • 3 months later...
Posted

Nie my, Austriacy ;) To środek Alp, część zdjęć z doliny Stubaital na wysokości około 1000 m.n.p.m. a część z lodowca Stubai - 3200 i 2900 m.n.p.m, niestety......

  • 4 weeks later...
Posted

No byczek, ale już od tygodnia taki niepełnowartościowy ;) tydzień temu stracił klejnoty. Mąż i syn do tej pory mi to wypominają :-D

Posted

No właśnie... Może dlatego, że czuje się jak przyszywana mama Jariego i jej się nie spodobało okaleczenie syneczka :P Ogólnie zawsze się musi znaleźć ktoś kto będzie narzekał, inaczej życie było by nudne :P 

Posted

Coś w tym jest ;) Diegowaty doszedł do siebie nadspodziewanie szybko. 2 godziny po zabiegu chciał zeżreć pieski w poczekalni lecznicy. Mam tylko trochę obaw czy nie pogłębi to lękliwości mojego psa, bo jak na typowego przedstawiciela rasy jest "nieustraszony" :-D Ale co tam, co ucięli to już nie odnośnie.

Posted

U Jariego jedyną zmianą jaką zauważyłam jest to, że zluzował do psów. Choć sama nie wiem czy to też nie ze względu na wiek, bo w końcu dorósł :P Seksualnie to on zawsze był aseksualny więc tutaj zero zmian przed i po :P Do ludzi jest cięty tak samo jak był, więc na pewno nie stał się lamusem w tym względzie. Gdybym teraz go miała znowu kastrować to sama nie wiem... :P

Po narkozie to Jari i Cortinę chciał zeżreć, chyba niezłe halucyny miał, bo oni przecież się kochają na co dzień :D 

  • Upvote 1
Posted

Eee oby Hunter do ludzi zluzował po odjajczaniu bo jeszcze wyjdzie że niepotrzebnie mu je wycięli :P  Choć niee, nie tak niepotrzebnie, Hunter nie mógł odkleić się od zadku suki więc myślę, że choć w tym względzie będzie dobrze. Ehh chyba wszyscy faceci jakoś niechętnie godzą się na takie "okaleczanie" ich psów, mój Mateusz ma to samo.

Posted

Każdy pewnie reaguje inaczej, albo nie reaguje w ogóle. Ja miałam dość ciągłego wycierania podłogi, po marzeniach sennych mojego pieska :)

Posted

Na ludzi kastracja chyba nie pomaga, inaczej psy służbowe by nie były kastrowane, a są ;)

A i u nas też były "marzenia senne" :P Mimo, braku zainteresowania seksem w życiu, potrafił wstać w nocy i no... Ostatni raz potem zdarzyło mu się to jakieś 3 miechy po kastracji, a do teraz jest cisza :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...