lebciuuu Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Witam. Mozliwe ze podobny watek sie juz pojawil jednak jestes dzisiaj tak roztrzesiona ze przyznam, ze nawet dokladnie nie szukalam. Moj pies zostal dzis zmasakrowany przez drugiego czlowieka, mial cala pogruchotana kosc... Weternarz powiedz ze nie amputuje mu lapy, poniewaz pies jest na to za stary (w sierpniu bedzie mial 12 lat) i ze mozna go tylko uspic, jednak po konsultacji z drugim zdecydowalismy sie jednak na zabieg... Mam duzo watpiliwosci odnosnie mojej decyzji... Prosze jesli macie jaka kolwiek wiedze w tym temacie to blagam o opinie... pies jest nie duzy wazy 14 kg. i chodzi o lapke przednia. Quote
rozi Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 (edited) Nie miałam do czynienia z tym tematem, ale jeśli uszkodzenie dotyczy tylko tej łapy i jest szansa na zdrowe życie (trójłapkowe) to ja bym ratowała. Edited January 22, 2013 by rozi dodałam słowo "zdrowe" Quote
Wasylek Posted January 23, 2013 Posted January 23, 2013 Wiesz, wydaje mi się że pies na początku będzie miał problemy z chodzeniem.:-( A weterynarz pewnie odradził amputaję zwzgl. na wiek psa bo zabieg odbędzie się pod narkoza i to ona jest najwiekszym ryzykiem. Quote
rozi Posted January 23, 2013 Posted January 23, 2013 [quote name='Wasylek']weterynarz pewnie odradził amputaję zwzgl. na wiek psa bo zabieg odbędzie się pod narkoza i to ona jest najwiekszym ryzykiem.[/QUOTE] W sensie, że może nie przeżyć? To lepiej uśpić od razu? Quote
delma Posted January 23, 2013 Posted January 23, 2013 Myślę, że warto próbować, bo nie zaszkodzicie mu, skoro macie do wyboru uśpienie, albo operację... Quote
delma Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 Przecież psy bardzo szybko przystosowują się do takich sytuacji... Poza tym trzeba mu dać szansę, a nie gdybać. lebciuuu, powiedz, jak sytuacja się rozwinęła? Quote
inga21 Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 Mam psa z wada wrodzoną przedniej łapki, praktycznie w ogóle jej nie używa. To inna sytuacja, bo przyzwyczajała się do tego od szczeniaka ale mogę potwierdzić, że później gdy pies się 'zapozna' z sytuacją praktycznie nie widać różnicy przy bieganiu. Mam nadzieję, że Twój psiak sobie poradził. Ważne jak poszła operacja, do nowej sytuacji powinie się przyzwyczaić. Quote
Pies Kudłaty Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Witam serdecznie, w opisanej przez Panią sytuacji rzeczywiście największe ryzyko operacji wiąże się z narkozą. Jeśli zdecyduje się Pani na zabieg radzę wykonać przed nim badania krwi, które zobrazują czy organizm zwierzęcia " poradzi sobie" z narkozą. W zależności od typu złamania można spróbować także unieruchomić kończynę opatrunkiem ( kości mogą zrosnąć się ). Kończyna będzie zdeformowana i pies może potem jej nie używać ale uniknie Pani ryzyka związanego z operacją. Zwierzęta bez problemu chodzą na 3 łapach, największym problemem dla nich po urazie jest ból. Pozdrawiam i życzę powodzenia w leczeniu Przychodnia weterynaryjna "Pies Kudłaty" Pabianice , ul. Moniuszki 139 www.pieskudlaty.pl weterynarz Pabianice Łódź Ksawerów Dobroń Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.