akucha Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Odmaciczenie - obowiązuje mafijna solidarnośc jajników!!! Quote
brazowa1 Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Odjajczenie nastepuje w ramach umowy z wetem.Odmaciczenie-oto jest wyzwanie! Quote
akucha Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Pewnie odjajczenie jest tańsze i nie wymaga takiej opieki jak operacja. Quote
brazowa1 Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Pewnie dlatego,ze odjajczenie jest tansze,wiec mozna wiecej za te sama cene zrobic.I psy błyskawicznie dochodza do siebie.Tzn łatwiej i szybciej i taniej jest pokastrowac wszystkie psy w schronie,niz posterylizowac wszystkie suki.A efekt jest ten sam-brak ciązy w schronie.I kundle zgodniej zyja.Sterylek pare tez było u umowie,ale juz wykorzystane... Quote
brazowa1 Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 proposee zatwierdzonee. Gabi,trzymaj fanty. Jest taka jedna suczka,Czarna, kapałam ja i czesałam.Ładna suka i młoda.Gdyby tak ja ciachnac.. tylko wpierw watek na Dogo musiałabym zrobic.Taka naprawde ładna suka i ciagle w schronie. Quote
brazowa1 Posted August 25, 2007 Author Posted August 25, 2007 ciekawskich zapraszam na watek Fionki. W kazdym razie Tara jest bardzo dzielna pacjentka-cierpliwa,spokojna,nie niszczy kołnierza,nie szaleje,lezy sobie na kołderce i odsypia.Chyba lubi wygody. Chcialam poinformowac osoby,ktore wsparły sterylizacje Tary,ze zostalo z bazarkow 60 zł.I.... za te pieniadze zostały dzis wykupione 4 kotki,na DT (oczywiscie jest dowod wpłaty).Moze okazac sie,ze 4 kocie zycia zostały uratowane. Quote
akucha Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Teraz trza się zabrać za dom dla niej!!! Fajnie, że kotki poojechały, ech... Quote
brazowa1 Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Teraz kolej na dobry dom dla Tary-obiecalam pani Fionowej,ze dla niej znajdziemy naparwde dobrych ludzi. Quote
brazowa1 Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 akucha napisał(a):Czy ona już wykurowana, może do domu iść? Ma jeszcze nie sciagniete szwy,ale do domu moze juz isc spokojnie. Na razie widac,ze na kołderce w pawilonie bardzo jej sie podoba i wyglada na to,ze z bolem serca wroci do budy... Quote
brazowa1 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Przez to,ze Tara byla w pawilonie,mozna ja bylo zabierac na regularne spacerki i lepiej poznac.Coz to jest za pies! Najchetniej lezałaby kołami do gory do drapania brzuszka,cichutka,grzeczniutka,ładnie chodzi na smyczy,delikatna nawet w zabawie.Ten,kto wezmie Tare-nie pozałuje decyzji.Bedzie mial nawierniejszego z mozliwych "polskiego owczarka". Quote
kaerjot Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Tak strasznie mi żal, że ona będzie musiała do budy wrócić Quote
brazowa1 Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Przemila suczka, jak kazdy owczarek-czujna.Bedzie miala baczenie na czyis dom-do tego urodziwa,zgrabna. Quote
akucha Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Komu piekną Tarę?????????? Wysterylizowana, gotowa do drogi... Quote
olenka_f Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 a jak podmiankę zrobimy to ktoś się kapnie?:angryy: :mad: :angryy: :mad: Quote
brazowa1 Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 olenka_f napisał(a):a jak podmiankę zrobimy to ktoś się kapnie?:angryy: :mad: :angryy: :mad: a jaka? Tara miala dzis sesje foto,na tle prawdziwej zieleni,a nie berkowych chwastow.Mysle,ze te fotki przyniosa jej dom-pokazane,jak sie mizia,jak brzuszek wystawia,jaka jest czujna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.