piescofajnyjest Posted July 25, 2013 Posted July 25, 2013 zgadzam sie z przedmowczynia!!! przerabialam jamnisie....:) Quote
__Lara Posted July 26, 2013 Posted July 26, 2013 Oj, a ten piesio z łapcią w gipsie, biedaczek. Quote
1izabelka1 Posted July 26, 2013 Posted July 26, 2013 Rikunio może i sklerotyk ale jak by odmłodniał :) Quote
anica Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 [quote name='stzw']... bardzo mnie rozczulają takie zdjęcia... te ich spojrzenia:loveu: a maleństwo z łapinką w gipsie... rozbrajające:) Quote
yunona Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 Jak teraz przyglądam się Rikusiowi, jest zadbany to on nie wygląda na bardzo starszego pana. Na fotkach dałabym może 10-12 lat, nie wiem ile wet mu dawał. On po prostu był bardzo chory, zaniedbany, niedożywiony i to powoduje, że się wygląda starzej niż w rzeczywistości. Zresztą tak samo jest u ludzi. Swoją drogą dziewczyny wielki szacun tak dziadka na nogi postawić i dobry fitnes :diabloti: . Rikuś niezłe kobitki ci się trafiły. Tak trzymaj :multi::loveu: Quote
stzw Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 yunona - to nie do końca jest tak. On jest stary ale generalnie zdrowy. I niestety wiekowy. W schronie był odwodniony - niestety zwykła karma się w jego przypadku zupełnie nie sprawdza. Od razu jest biegunka. To, co mnie bardziej martwi to fakt, że Riki ma zerowy kontakt z otoczeniem. Głuchy, ślepy - ok, można przeżyć. Ale on nie ma świadomości gdzie jest, z kim jest i co się dzieje. Pije wtedy, kiedy "spotka" na drodze miskę z wodą - nigdy nie widziałam, żeby poszedł prosto do miski żeby się napić. Jedzenie też wygląda dziwnie - zjada trochę i zapomina, że jest głodny. Następne jedzenie dopiero jak wpadnie do miski. Teraz jest fajna pogoda więc go wystawiam na zewnątrz i on potrafi przez 2 godziny chodzić i po spotkaniu z miską coś zjeść. Dzisiaj było ciepło więc zamknęłam go w biurze, bo tam jest chłodno. 2 x po 2 godziny. W tym czasie robi siku i kupę i oczywiście włazi w to. W misce musi być odpowiednia ilość jedzenia, bo jak jest za mało to Riki nie potrafi tego nabrać do mordy. Nie trafia na żadne posłanie - kładzie się tam, gdzie sobie przypomni - w progu, na środku pokoju, gdziekolwiek. Jak zapomni się położyć to chodzi. Nawet po kilka godzin - od ściany do ściany. Nie wie, że jest głaskany, tak jakby tego nie czuł. Coraz bardziej mi go szkoda. Quote
stzw Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 A, od kilku dni dostaje urosept, bo ma jakąś infekcję. Jak mu nie przejdzie to będzie musiał dostawać antybiotyk. Quote
1izabelka1 Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 [quote name='stzw'] Nie wie, że jest głaskany, tak jakby tego nie czuł. Coraz bardziej mi go szkoda.[/QUOTE] a może jednak :( przykro jak by faktycznie tego nie wiedział Quote
bela51 Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 Czytam to co pisze o staruszku stzw. Strasznie to smutne, ta jego starosc.:-( Quote
yunona Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 stzw pisałam bardziej na wesoło, bo może nie zdawałam sobie sprawy z sytuacji jak wyżej opisujesz, no szkoda jamnisia ,przez odwodnienie musiało mu coś nie zaskoczyć w mózgu, być może dlatego jest tak , że on jest i jakby go nie było.:shake: W te upały to michę z wodą trzeba mu wręcz podtykać pod nos, a co do jedzenia to może go karmić reką , czy łyżką? Mój teść swoją sunię terier tricolor tak karmił, bo nic sama nie jadła, nic nie widziała. Co do czucia to myślę , że on czuje , że jest bezpieczny, że go się głaszcze. Może nie okazywać , bo mam jamnika , chłopy stare tak mają. Harutek cieszy się owszem ale nie jest tak wylewny jak jego rówieśnica Ferka (oboje adoptowani ze schronu). Uściski dla Rikusia a dla Was serdeczne pozdrowienia :) Quote
anica Posted July 28, 2013 Posted July 28, 2013 Starość jest smutna!... ale nie mamy na to wpływu, możemy jedynie starać się ,żeby tych dobrych dni było jak najwięcej... ja uważam Rikusia za szczęściarza , ponieważ jest u Ciebie:) ... jeśli chodzi o jego zachowanie... jeśli to jest taka demencja starcza?.. to może ja będziecie z nim u weta to spytaj czy w jego przypadku, mógłby pomóc Karsivan(chyba tak się nazywa ten lek, moja Kajcia naprawdę ożywiała się i mam jakieś takie... przekonanie, że między innymi... jej starość nie była taka smutna) Pozdrowionka przesyłam dla Was i życzę jak najwięcej... tych spokojnych dni;) Quote
1izabelka1 Posted July 28, 2013 Posted July 28, 2013 szczęście Rikuś miał wielkie , stzw dzielna z ciebie kobitka :) jak by nie było jest pod dobrą opieką Quote
Zofija Posted August 1, 2013 Author Posted August 1, 2013 Mamy psa, odebranego podczas interwencji, w schronisku- po prostu kupa nieszczęścia:-(: http://www.dogomania.pl/forum/threads/245900-Głodzony-Tofik-–odebrany-podczas-interwencj-w-schronisku-i-prosimy-o-pomoc…?p=21150204#post21150204 Quote
stzw Posted August 2, 2013 Posted August 2, 2013 Jak się jamnik nie przekręci w te upały to znaczy, że jest immortal. Quote
stzw Posted August 8, 2013 Posted August 8, 2013 Riki wśród kanibali? psobali? [IMG]http://imageshack.us/a/img18/2497/qm3o.jpg[/IMG] Quote
piescofajnyjest Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 hehehehhehe:) jeszcze sie przytula do Duzego??? w takie upaly?:crazyeye: Quote
1izabelka1 Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='stzw']Riki wśród kanibali? psobali? [/QUOTE] e tam , wśród przyjaciół :) na kafelkach najlepiej w takie ciepełkowe dni :) Quote
Zofija Posted August 9, 2013 Author Posted August 9, 2013 Błagam o pomoc dla pieska z cieszyńskiego schroniska!!! Myślę, ze tu każda godzina się liczy. Już założyłam kilka wątków gdzie kilka dni to był wyrok-TM... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246105-Mały-kudłacz-TORON-w-bardzo-złym-stanie-BŁAGAM-O-DT!!!-Może-nie-przeżyć…?p=21179023#post21179023[/URL] Quote
anica Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 ... zajrzę na wątek, chociaż naprawdę nie wiem jak pomóc:-(!... tyle tego nieszczęścia... Quote
Zofija Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 W Cieszynie są dwa nowe jamniki w tym jedna staruszka (ok. 10 lat) w bardzo złym stanie-wymaga szybkiej interwencji. Drugi stosunkowo młody, a trzeci jamnikopodobny 5 LAT W SCHRONISKU!!!:-( Mam je na fejsie. Wrzucam tutaj-ciocie od jamników-plizzz help Babcia Megi: https://www.facebook.com/pages/zwierzeta-adopcjeorg/212228012132606?ref=tn_tnmn#!/media/set/?set=a.620642374624499.1073741980.212228012132606&type=1 Młodzian MIKOR: https://www.facebook.com/pages/zwierzeta-adopcjeorg/212228012132606?ref=tn_tnmn#!/media/set/?set=a.620646061290797.1073741981.212228012132606&type=3 i jamnikopodobny Bongo: https://www.facebook.com/pages/zwierzeta-adopcjeorg/212228012132606?ref=tn_tnmn#!/media/set/?set=a.618628691492534.1073741979.212228012132606&type=3 Quote
mdk8 Posted September 10, 2013 Posted September 10, 2013 [quote name='Zofija']W Cieszynie są dwa nowe jamniki w tym jedna staruszka (ok. 10 lat) w bardzo złym stanie-wymaga szybkiej interwencji. Drugi stosunkowo młody, a trzeci jamnikopodobny 5 LAT W SCHRONISKU!!!:-( Mam je na fejsie. Wrzucam tutaj-ciocie od jamników-plizzz help Babcia Megi: https://www.facebook.com/pages/zwierzeta-adopcjeorg/212228012132606?ref=tn_tnmn#!/media/set/?set=a.620642374624499.1073741980.212228012132606&type=1 Młodzian MIKOR: https://www.facebook.com/pages/zwierzeta-adopcjeorg/212228012132606?ref=tn_tnmn#!/media/set/?set=a.620646061290797.1073741981.212228012132606&type=3 i jamnikopodobny Bongo: https://www.facebook.com/pages/zwierzeta-adopcjeorg/212228012132606?ref=tn_tnmn#!/media/set/?set=a.618628691492534.1073741979.212228012132606&type=3 widziałam,że dwa psiaki są w DT a co z Bongo? Quote
Nilsson Posted September 10, 2013 Posted September 10, 2013 mdk8 napisał(a):widziałam,że dwa psiaki są w DT a co z Bongo? Niestety Bongo nadal w schronie:-( . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.