obiezyswiat75 Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 a jest jakis PLAN B? bo Bobik może zostać w hotelu chyba do końca marca. A co potem? Quote
omry Posted March 25, 2013 Author Posted March 25, 2013 Jutro mam spotkanie z państwem. Na początek sama, bez Bobika. Jeśli wszystko pójdzie dobrze wróci do domu. Mam nadzieję, że to normalna rodzina, bo to nie za fajnie wygląda. Quote
omry Posted March 25, 2013 Author Posted March 25, 2013 Wiecie, z drugiej strony ja przez cały czas jestem w kontakcie z tymi ludźmi. Zawsze odbierają telefon, a nawet jeśli nie, to oddzwaniają. Zostałam zaproszona do nich i przez cały czas utrzymywali, że na pewno Bobika chcą zabrać. No.. W każdym razie trzymajcie kciuki. Ja jestem dobrej myśli mimo wszystko, bo pomijając czas oczekiwania to wydają się być konkretną rodzinką. Quote
Gabi79 Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 omry napisał(a):Wiecie, z drugiej strony ja przez cały czas jestem w kontakcie z tymi ludźmi. Zawsze odbierają telefon, a nawet jeśli nie, to oddzwaniają. Zostałam zaproszona do nich i przez cały czas utrzymywali, że na pewno Bobika chcą zabrać. No.. W każdym razie trzymajcie kciuki. Ja jestem dobrej myśli mimo wszystko, bo pomijając czas oczekiwania to wydają się być konkretną rodzinką. Nie chcę oceniać nikogo, ale ja sobie nie wyobrażam, żeby pies mi zginął. A jeśli nawet by się to stało i wiedziała bym gdzie przebywa natychmiast pojechała bym go odebrać. Nie podoba mi się stwierdzenie, że Bobik był psem osiedlowym. Czyli co, biega całymi dniami bez opieki. To, że nie miał szczepień i książeczki też nie jest pocieszające. Jeśli ludzie nie mogli sobie poradzić z jego popędem i dlatego puszczali go samopas powinni pomyśleć o kastracji. Czekam z niecierpliwością na rozwój sytuacji Quote
omry Posted March 25, 2013 Author Posted March 25, 2013 Gabi79 napisał(a):Nie chcę oceniać nikogo, ale ja sobie nie wyobrażam, żeby pies mi zginął. A jeśli nawet by się to stało i wiedziała bym gdzie przebywa natychmiast pojechała bym go odebrać. Nie podoba mi się stwierdzenie, że Bobik był psem osiedlowym. Czyli co, biega całymi dniami bez opieki. To, że nie miał szczepień i książeczki też nie jest pocieszające. Jeśli ludzie nie mogli sobie poradzić z jego popędem i dlatego puszczali go samopas powinni pomyśleć o kastracji. Czekam z niecierpliwością na rozwój sytuacji Jest mnóstwo takich psów. Też mieszkałam na osiedlu i moje psy miały trochę takich kumpli, co to większość życia spędzają na spacerowaniu. Swoim bym tak nie pozwoliła, ale mam świadomość polskiej mentalności i nie zamierzam zmieniać świata. Bobik z tego co wiem ma już 6 lat, od urodzenia tak żyje. Mam nadzieję, że nic mnie jutro nie zaskoczy :) Quote
obiezyswiat75 Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Trzymam kciuki i koniecznie daj znać co i jak :) Quote
omry Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 Bobik w domku :) Pańciostwem okazało się być takie naprawdę starsze już małżeństwo, więc jestem w sumie w stanie wybaczyć nieogarnięcie pewnych spraw :) Radość na pychu Bobika, a w sumie Tobika, nie do opisania, skakał jak koziołek :loveu: Bardzo Wam dziękuję za pomoc, macie też podziękowania od pańciostwa Bobcia :) To był pierwszy pies, któremu szukaliśmy domu, no ale jakoś poszło. Z Waszą pomocą :) Dziękujemy :) Zapłaciliśmy hotelik, zostało 30 zł. Myślę, że najlepiej jakiejś bidzie wysłać, co Wy na to? Jakieś propozycje? :) Quote
obiezyswiat75 Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Ale super! Pomysłów to ja mam tyle, że te 30 zł nie starczy :) Moze na szczeniaki ewu? Dziewczyna juz ledwo dyszy finansowo, a dodatkowo sama inne psy jeszcze wspiera... Quote
Gabi79 Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 omry napisał(a):Bobik w domku :) Pańciostwem okazało się być takie naprawdę starsze już małżeństwo, więc jestem w sumie w stanie wybaczyć nieogarnięcie pewnych spraw :) Radość na pychu Bobika, a w sumie Tobika, nie do opisania, skakał jak koziołek :loveu: Bardzo Wam dziękuję za pomoc, macie też podziękowania od pańciostwa Bobcia :) To był pierwszy pies, któremu szukaliśmy domu, no ale jakoś poszło. Z Waszą pomocą :) Dziękujemy :) Zapłaciliśmy hotelik, zostało 30 zł. Myślę, że najlepiej jakiejś bidzie wysłać, co Wy na to? Jakieś propozycje? :) Wspaniale,że Bobik/Tobik w domu, mam nadzieję, że Państwo będą bardziej Bobika pilnować. Czy nie myśleli o kastracji? Wtedy Tobik byłby spokojniejszy. Ja też Wam wszystkim dziękuję za pomoc, bo Bobik/Tobik zapadł mi w serce:lol: Co do pieniędzy to może niech się deklarowiczki wypowiedzą. Quote
rzepek Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 To proszę zmienić tytuł wątku:evil_lol: I duuuuzo pomyslności dla Bobiczka!! A pieniążki dać innemu potrzebującemu:cool3: Quote
Besti Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 I super wyszło:) Coś mówili dlaczego Tobik się zgubil? Gartuluję Paula:) Quote
Anula Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Omry a przypięłaś Bobikowi chociaż adresówkę taką zwykłą od kluczy za 1,50zł aby uniknął znów zaginięcia? Quote
obiezyswiat75 Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 To co? Zaakceptowałybyście, żeby te pieniądze ewu przekazać? Tu jest watek http://www.dogomania.pl/forum/threads/238209-3-szczeniaczki-porzucone-w-kartonie-DOSZŁY-2-NASTĘPNE-RODZEŃSTWO!!!-POMOCY!!! i na pierwszej stronie pod rozliczeniami sa linki do kolejnych dwóch watkow, nad ktorymi opieke finansowa ma ewu. Quote
teresaa118 Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Ja wyrazam zgode na przekazanie pieniedzy "ewu".Pytanie tylko, dlaczego nie udalo sie nam wykastrowac Bobika, myslalam, ze jest to jeden z pierwszych celow pomocy naszym podopiecznym.No i niesamowicie ciesze sie, ze psina odnalazl swoj domek z panciostwem.A teraz pytanie do cioteczek - Bobik i Stefunia znalazly dom, mam wolny grosz na nastepna bide. Moze jednorazowo pokryjemy komus zalegle dlugi, a potem dlugodystansowo kogos wesprzec? Quote
obiezyswiat75 Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 To może Budrysek? Ona jest BDT i tonie w długach. Przepraszam, ze tak na bezczela się wtrącam, ale w dzisiejszych czasach bezpłatny dom tymczasowy to skarb. Quote
Mysza2 Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Bardzo się cieszę, ale dobrze byłoby dopilnować żeby miał adresówkę:) Quote
omry Posted March 27, 2013 Author Posted March 27, 2013 Właściciele sami kupili adresatkę. Taką odkręcaną z karteczką w środku z zoologicznego, bo im kazałam :diabloti: Od nas dostali książeczkę zdrowia, odpchlenie, zaszczepienie, odrobaczenie, obrożę insektobójczą i obróżkę :) Bobik podobno pobiegł za psami, z tego, co mówili. No i pobiegł za daleko. Znaleźliśmy go na drugim końcu miasta. To komu w końcu przelać? :) Decydujcie. Quote
Anula Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Omry,nie przyjmij tego za złe ale adresatki te co Państwo kupili migiem się odkręcają,mam już to za sobą sprawdzone,po dwóch dniach nie ma jednej połówki adresatki. Quote
omry Posted March 27, 2013 Author Posted March 27, 2013 [quote name='Anula']Omry,nie przyjmij tego za złe ale adresatki te co Państwo kupili migiem się odkręcają,mam już to za sobą sprawdzone,po dwóch dniach nie ma jednej połówki adresatki.[/QUOTE] Też tak słyszałam właśnie. My podpisaliśmy z nimi umowę, a w umowie napisałam, że adresówka ma być. Mam nadzieję, że jak coś się z nią stanie, to staną na wysokości zadania :) Quote
obiezyswiat75 Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 To co Cioteczki, zgadzacie się żeby przelać te 30 zł na szczeniaki ewu? Quote
beta ata Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 Ja też w umowie adopcyjnej umieściłam zapis o adresówce, ale wyraźnie napisałam, że ma byc metalowa grawerowana i słownie wyjaśniam ludziom, dlaczego. Malo tego, zamieściłam zapis o obowiązku zachipowania psa :-) Adresówka jest dla "zwykłych" ludzi, którzy znajdą psa, gdyby ewentualnie (nie daj boże! ) sie zgubił, a chip jest po to, żeby nawet, gdy pies zgubi obroże albo gdy ktos ja ukradnie (zdarza się!) w schronisku, w jakiejś fundacji czy u weta mozna bylo psa zidentyfikować. Quote
obiezyswiat75 Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='obiezyswiat75']To co Cioteczki, zgadzacie się żeby przelać te 30 zł na szczeniaki ewu?[/QUOTE] Tak się nieśmiało przypominam.... Quote
omry Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 [quote name='obiezyswiat75']Tak się nieśmiało przypominam....[/QUOTE] Wybaczcie mi kilka dni bez odzewu, wesele mieliśmy, nie swoje, ale bliska rodzina także byliśmy trochę zaangażowani w pomoc i całkiem mi to z głowy wyleciało. Dopiero wczoraj jakoś ogarniałam, ale też wróciłam do domu bardzo późno. Gdzie mogę znaleźć dane do przelewu dla ewu? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.