Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[SIZE=2]



[SIZE=6]BOBIK.

Znaleziony na stacji benzynowej, śmiertelnie przerażony i przemarznięty.
Dwa tygodnie spędził w schronisku, dzięki miłośnikom psów udało się go umieścić w hoteliku, gdzie czeka na swój prawdziwy domek.

Niskopodłogowy psi ideał.
Na oko trzyletni, posłuszny, szybko się aklimatyzuje. Rozumie komendę 'nie', wraca na wołanie.
Zaprasza do zabawy, ciągle cieszy mu się pychol, nie ma w nim cienia agresji.

Na początku oczy miał smutne, unikał kontaktu, był przerażony.
Teraz? Całkiem inny pies, pełen energii i szczęścia. Naprawdę niewiele mu trzeba..

Aktualnie przebywa w hoteliku w Reptowie pod Stargardem Szczecińskim.
Kontakt w sprawie adopcji: 792 609 250 lub 790 706 465.



Jeśli chciałbyś wspomóc Bobika na jego drodze do nowego, lepszego życia,
możesz przelać dla niego choćby niewielką kwotę, pomóc w ogłaszaniu lub po prostu być tu z nami na jego wątku : )


DANE DO PRZELEWU:

57 1050 1520 1000 0090 7714 7669


Paula Podgórska
ul. Piłsudskiego 86/43
73-110 Stargard Szczeciński


W tytule: Bobik + nick z Dogo.


Za wszelką pomoc bardzo dziękujemy!















_________________________________
Wpłaty:

[SIZE=2]Styczeń.
AnetaR - 8 zł.
rzepek - 100 zł.
obiezyswiat75 - 100 zł.
teresaa118 - 50 zł.
MikAga - 30 zł.


Luty.
teresaa118 - 50 zł.
rzepek - 70 zł.
omry - 100 zł.
obiezyswiat75 - 100 zł.


Marzec.
teresaa118 - 50 zł.

Razem: 658 zł.

__________________________________
Wydatki:

Hotelik za luty - 250 zł.
Szczepienie - 80 zł.
Odrobaczenie 2 tabl. - 10 zł.
Krople na pchły + obroża owadobójcza - 39 zł.
Hotelik za marzec - 250 zł.





Edited by omry
  • Replies 277
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Omry a może on komuś zginął? Nikt chyba nie wyrzuca psa na śnieg na pastwę losu... Zostaw na stacji swój numer kontaktowy w razie jakby ktoś pytał o psiaka i wrzuć go na facebooka- może ktoś z Twoich znajomych go rozpozna?

Posted

[quote name='Besti']Omry a może on komuś zginął? Nikt chyba nie wyrzuca psa na śnieg na pastwę losu... Zostaw na stacji swój numer kontaktowy w razie jakby ktoś pytał o psiaka i wrzuć go na facebooka- może ktoś z Twoich znajomych go rozpozna?

No nie byłabym taka pewna, niestety.

Jest na FB, tutaj: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=468928129833605&set=a.157676924292062.34328.100001492663603&type=1&relevant_count=1
Na stacji nas znają, jutro pies trafi do schronu, tam powiadomimy ich o tym, że w dalszym ciągu będziemy szukać psu domu i zostawimy numer do siebie.

Posted

[quote name='Besti'] Nikt chyba nie wyrzuca psa na śnieg na pastwę losu..[/QUOTE]

no proszę Cię? chciałabym żyć w świecie w którym takie zdanie miałoby rację bytu...

udostępniłam na FB

Posted

[quote name='motyleqq']no proszę Cię? chciałabym żyć w świecie w którym takie zdanie miałoby rację bytu...

udostępniłam na FB[/QUOTE]

Dzięki :)
On leżał na stacji przez dwa dni z tego, co mówił pracownik.

Posted

Nikt? :shake:
O siódmej piecho obudził nas szczekaniem, musiał za potrzebą :diabloti: Dziś jest już o wiele pewniejszy siebie, sam podchodził do miziania, merdał ogonkiem :)

Posted

omry, nie jest łatwo znaleźć DT lub DS i to w sekundzie.
Psiak nie wygląda na zabiedzonego, może faktycznie się zgubił. Sprawdzałaś czy ma czip?

Posted

[quote name='omry']Ja wiem, że nie jest łatwo. Po prostu chciałam spróbować.
Pies dziś trafi do schronu.[/QUOTE]

Przykre, a TY nie możesz go przetrzymać w DT?

Posted

Otworzył się i już nam zaufał, a my musieliśmy zostawić go w schronisku..

Byliśmy na spacerze, od Iwana trzymał dystans i szczekał, ale nie było to agresywne, raczej taka szopka. Iwan starał się z nim dogadać, ale Bobik potrzebuje na to trochę więcej czasu :) Z małymi suczkami dogadał się momentalnie.
Na spacerze dziś był już bardzo pewny siebie, szedł przodem, chciał biegać. Wracał na wołanie. Reaguje na komendę 'nie'.

Teraz 2 tygodnie kwarantanna. Po dwóch tygodniach można go adoptować.
Zostawiłam w schronie numer do siebie i zdeklarowałam się, że będę szukać temu psu domu. Czipa nie ma.

Jutro postaram się wrzucić zdjęcia Bobika.

Posted

Kurczę Omry to jakaś plaga, ja też dzisiaj znalazłam psiaczka, oddaliśmy go od razu do schronu i to była dobra decyzja bo okazało się że pies na czip i od razu pojechaliśmy do jego pańcia:)
W schronie zgub najszybciej będą szukać

Posted

[quote name='omry']Otworzył się i już nam zaufał, a my musieliśmy zostawić go w schronisku..

Byliśmy na spacerze, od Iwana trzymał dystans i szczekał, ale nie było to agresywne, raczej taka szopka. Iwan starał się z nim dogadać, ale Bobik potrzebuje na to trochę więcej czasu :) Z małymi suczkami dogadał się momentalnie.
Na spacerze dziś był już bardzo pewny siebie, szedł przodem, chciał biegać. Wracał na wołanie. Reaguje na komendę 'nie'.

Teraz 2 tygodnie kwarantanna. Po dwóch tygodniach można go adoptować.
Zostawiłam w schronie numer do siebie i zdeklarowałam się, że będę szukać temu psu domu. Czipa nie ma.

Jutro postaram się wrzucić zdjęcia Bobika.[/QUOTE]

Biedaczek:placz:
Będę zaglądać, bo w tej chwili więcej nie mogę zrobić................................

Posted

Dziękuję za obecność na wątku. Dzisiaj wieczorem wrzucę jeszcze kilka zdjęć Bobika.

Był plan, że Bobik zostanie u nas na DT w budzie, z Iwanem, ale niestety nie dał się chłopak polubić. Iwan się starał, ale Bobik potrzebował by jeszcze kilka dni, tak myślę. W domu bez problemu by się dogadali, ale do jednego kojca to strach.

Szkoda chłopaka, bardzo go polubiliśmy. Mądry z niego piecho. Jeśli znalazłby się DT lub DS to jesteśmy w stanie pomóc z transportem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...