mysa Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 Matka znajomego powiedziala ze nie jest gotowa na nowego psa... mimo ze nie miala nic przeciwko na początku i poznała Lune. Jak do końca tygodnia nic nie znajdę, Luna trafi do psiego hotelu Psia Kość w Wieliczce, nie mam wyjścia :( Quote
mdk8 Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 mysa napisał(a):Matka znajomego powiedziala ze nie jest gotowa na nowego psa... mimo ze nie miala nic przeciwko na początku i poznała Lune. Jak do końca tygodnia nic nie znajdę, Luna trafi do psiego hotelu Psia Kość w Wieliczce, nie mam wyjścia :( oj ta Matka coś chyba ściemnia....:shake: Quote
Jara Posted May 19, 2013 Author Posted May 19, 2013 http://alegratka.pl/ogloszenie/luna-piekna-sunia-musi-opuscic-swoj-dom-22265448.html http://tablica.pl/oferta/luna-piekna-sunia-musi-opuscic-dom-pomoz-ja-uratowac-ID2U095.html http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/krakow/luna-musi-opuscic-dom-pomoz-nam-ja-ocalic-485880137 http://www.adopcje.org http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/55775/luna-musi-opuscic-dom--pomocy-/ http://www.adopcjepsow.org/animalinfo.php?id=6882 http://pupilek.net.pl http://www.ogloszenia.kotypsy.pl/anons,4411,Luna_musi_opuscic_dom__Pomocy___Krakow__woj__malopolskie.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Luna-musi-opuscic-dom-Pomocy-id66017.html http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2585202-luna-musi-opuscic-dom-pomocy/ http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/luna-musi-opuscic-dt-szukamy-pomocy/59919 http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/63257/ http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,75990,Lw==.html http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/20657,Luna-musi-opuscic-dom.-Pomocy!.htm http://naszezwierzaki.info/15-oddam/8028-luna-musi-opuscic-dom-pomocy.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/168733/Luna-musi-opuscic-dom-Pomocy/ http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Luna-musi-opuscic-dom!-Pomocy!,87784 http://www.hodowcy.com.pl/20694 http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/30466/luna_piekna_sunia_musi_opuscic_swoj_dom.php http://www.oglosze.pl/oferta57592_luna_musi_opuscic_dom_pomocy.html http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-7050/luna-musi-opuscic-dt-szukamy-pomocy.html#http://www.pupil.com.pl/uploads/images/7050-big-3-1368968176.jpeg http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=166384 http://krakow.olx.pl/luna-musi-opuscic-dt-szukamy-pomocy-iid-511555794 http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1021998749/krakow-Luna-musi-opuscic-DT-Szukamy-pomocy.html Quote
mdk8 Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Jara napisał(a):Luna jest w schronisku. jak to? miała być " Jak do końca tygodnia nic nie znajdę, Luna trafi do psiego hotelu Psia Kość w Wieliczce, nie mam wyjścia :( " Quote
Jara Posted July 1, 2013 Author Posted July 1, 2013 Dziś rano została odwieziona do schroniska, według DT. Za hotel nie miałby kto płacić, DT był darmowy. Z ogłoszeń nie było ŻADNEGO odzewu. Mam nadzieję, że znajdą się dziewczyny z krakowskiego schroniska i się dziewuszką zaopiekują :( Quote
Felka z Bagien Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Jak można było jej to zrobić?To straszne.Nic nie było wspomniane na watku,że psinka jest w takiej potrzebie! Quote
Jara Posted July 1, 2013 Author Posted July 1, 2013 Oczywiście, że było pisane. I tu na forum i na fejsie. 4 kwietnia Ania napisała, że Luna i jej Bianka pogryzły się kilka razy. 28 kwietnia Ania poprosiła o zabranie psa, ponieważ pies wdaje się w awantury oraz ma lęk separacyjny. Hałasuje i niszczy, sąsiedzi skarżą się. 8 maja Luna dotkliwie pogryzła Biankę. Od tych dat co rusz pojawiała się informacja, że trzeba coś dla psa załatwić, zabrać go. Od 28 kwietnia do 1 lipca nie wydarzyło się NIC. Były ogłoszenia, było kilka potencjalnych domów, które "załatwiał" DT, ale żaden się nie zdecydował. Mało tu osób zagląda, nie można komuś zarzucić, że ot tak sobie psa się pozbył. Ja założyłam ten wątek grzecznościowo. Osoba, która tego psa znalazła, po tym jak trafił z Warszawy do Wieliczki przestała się interesować i tu zaglądać. Ania została z psem SAMA. Quote
Jara Posted July 2, 2013 Author Posted July 2, 2013 Jak się okazało Luna nie została zawieziona do schroniska. A została przywiązana o 6 rano do płotu i zostawiona pod hotelem dla psów! :angryy: Do tego padła informacja, że suka została przekazana do DT z fundacji. W takim razie pytam się jaka fundacja oddała psa? Żadna, bo nigdy w życiu pies nie był pod opieką fundacji! To wszystko było opisane w tym wątku. Jedynie była już pracownica (?) Fundacji Kastor zaproponowała zwrot części kosztów sterylizacji. Quote
mdk8 Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 przepraszam bardzo to kto dał psa na DT? Kto jest odpowiedzialny za sunię i co dalej z nią będzie? Quote
elik Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Jara napisał(a):... Jedynie była już pracownica (?) Fundacji Kastor zaproponowała zwrot części kosztów sterylizacji. Nigdy nie byłam pracownicą Fundacji Kastor. Ta Fundacja nie zatrudnia pracowników. Byłam Wiceprezesem Fundacji Kastor i rzeczywiście proponowałam zwrot należności za sterylizację, ale temat nie został podjęty. Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 (edited) Jara napisał(a):Jak się okazało Luna nie została zawieziona do schroniska. A została przywiązana o 6 rano do płotu i zostawiona pod hotelem dla psów! :angryy: Do tego padła informacja, że suka została przekazana do DT z fundacji. W takim razie pytam się jaka fundacja oddała psa? Żadna, bo nigdy w życiu pies nie był pod opieką fundacji! To wszystko było opisane w tym wątku. Jedynie była już pracownica (?) Fundacji Kastor zaproponowała zwrot części kosztów sterylizacji. To jest skandal , porzucenie psa jest karalne ,a tutaj tak sie stało:angryy:, pyzatym pies i tak nie mógłby trafić do nas do schroniska jak jest nie z Krakowa? tylko psy z gminy Kraków mogą być przyjęte. W schronisku jest obecnie 540 psów , bo wiecznie ktoś podrzuca mimo ze nie sa z naszego terenu . :angryy: Edited July 3, 2013 by Foksia i Dżekuś Quote
Felka z Bagien Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Już nic nie rozumiem,czy pies jest w schronisku,czy w hotelu?I kto tak postąpił przywiązując o 6 rano psa pod hotelem?Czy to ta osoba u której Luna była na DT i gdzie pogryzła się z jej suką? Quote
Jara Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 elik napisał(a):Nigdy nie byłam pracownicą Fundacji Kastor. Ta Fundacja nie zatrudnia pracowników. Byłam Wiceprezesem Fundacji Kastor i rzeczywiście proponowałam zwrot należności za sterylizację, ale temat nie został podjęty. Przepraszam za określenie "pracownik", nie wiedziałam jakie tam mialaś stanowisko, a zaproponowałaś pomoc. Do sterylizacji nigdy nie doszło, podejrzewam, że powodem było to, że koszt sterylizacji u weta, do którego chodził DT byl wyższy niż zwrot, który proponowała Fundacja. Ania czyli DT powiedział osobie, u której obecnie pies przebywa, że Luna była pod opieką fundacji, i ta fundacja się wypieła na psa. To nie jest prawda! Pies nigdy nie byl pod opieką fundacji, żadnej. jakim prawem pies trafił do nas do schroniska jak jest nie z Krakowa? Polecam czytać ze zrozumieniem. DT powiedział, że pies jedzie do schroniska, a został porzucony pod hotelem dla psów. O tym, że Luna została przywiązana do płotu o 6 rano i zostawiona tam sama dowiedzialam się od wlaścicielki hotelu, która o tej akcji poinformowała na wydarzeniu na facebooku. Już nic nie rozumiem,czy pies jest w schronisku,czy w hotelu?I kto tak postąpił przywiązując o 6 rano psa pod hotelem?Czy to ta osoba u której Luna była na DT i gdzie pogryzła się z jej suką? DT poinformował, że Luna rano jedzie do schroniska. Nie wiem pod jakie schronisko podlega Wieliczka, myślalam, że pod Kraków. Napisałam na dwóch krakowskich wątkach zapytanie o Lunę. Wczoraj po południu właścicielka hotelu dla psów poinformowała, że Luna została o 6 rano przywiązana do płotu i porzucona. DT (mysa) zostawila psa pod hotelem. Jak wszyscy wiemy hotele są płatne, kto w takim razie zapłaci za pobyt Luny w hotelu, za wyżywienie, sterylizację, szczepienia? Bo pies jest bez szczepień. Została obecnie na łasce ludzi, którzy wzięli ją do siebie na darmowy hotel! :angryy: Quote
elik Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Jara napisał(a):Przepraszam za określenie "pracownik", nie wiedziałam jakie tam mialaś stanowisko, a zaproponowałaś pomoc. Do sterylizacji nigdy nie doszło, podejrzewam, że powodem było to, że koszt sterylizacji u weta, do którego chodził DT byl wyższy niż zwrot, który proponowała Fundacja... Zaproponowałam zwrot kosztów sterylizacji do kwoty 200 zł, bo tyle Fundacja Kastor zwracała wówczas za te zabiegi. Proponowałam nie w swoim imieniu, lecz po porozumieniu z Prezesem Fundacji i w imieniu Fundacji. Sądzę, że Fundacja Kastor nie wycofa się z podjętego zobowiązania. Sądzę, że trzeba byłoby się przypomnieć. Jeśli koszt sterylizacji będzie większy to możemy zrobić zbiórkę, jak również na szczepienia. Sunia nie może zostać bez sterylizacji i bez szczepień. Trzeba ja intensywnie ogłaszać. Ona musi znaleźć się w DS. Czy hotel byłby skłonny przetrzymać ją do czasu znalezienia innego lokum, gdyby dostawała karmę ? Quote
Jara Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 (edited) Zaproszę do tego wątku wlaścicielkę hotelu, u której przebywa pies. Myślę, że na spokojnie nam wyjaśni co się stanie z Luna i jak możemy jej pomóc. DT twierdzi, że Luna byla szczepiona, jednak nie ma na to żadnych dowodów w postaci zaświadczenia. Luna trafila do hotelu gdzie według właścicieli przebywa ok 50 psów. Skoro Ania twierdzi, że Luna była szczepiona powinna okazać zaświadczenie lub podać adres kliniki, w której pies był szczepiony, aby można było tam zadzwonić i wydrukować zaświadczenie! Ja nadal ze swojej strony oferuję ogłoszenia. Edited July 3, 2013 by Jara Quote
elik Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Jara napisał(a):...DT twierdzi, że Luna byla szczepiona, jednak nie ma na to żadnych dowodów w postaci zaświadczenia... Czyli nie była szczepiona. A czy Luna miała założoną książeczkę ? Jeśli tak, to czy podrzucono ja razem z Luną ? Quote
Felka z Bagien Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Ten domek tymczasowy to bym szybciutko wysłała na Czarne kwiatki.Porzucić psa w taki sposów, to skandal! Quote
Jara Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 A więc właścicielka hotelu namiar na ten wątek ma, jednak powiedziała, że nie będzie się tu udzielać. Jednak na bieżąco jest wszystko opisane na wydarzeniu facebookowym: https://www.facebook.com/events/635835389764844/?fref=ts Luna jutro trafi do weta, po weekendzie zostanie przeprowadzony zabieg sterylizacji. Elik proszę przypomnij co trzeba zrobić, aby Fundacja zrefundowała te 200zł za zabieg - właścicielka hotelu pyta. Quote
elik Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Jara napisał(a):...Luna jutro trafi do weta, po weekendzie zostanie przeprowadzony zabieg sterylizacji. Elik proszę przypomnij co trzeba zrobić, aby Fundacja zrefundowała te 200zł za zabieg - właścicielka hotelu pyta. Nie wiem czy nadal obowiązują te same procedury, dawniej trzeba było wypełnić "metryczkę" i wysłać ją e-mailem na adres Fundacji Kastor. Faktura powinna być przelewowa i powinna zawierać informację o rodzaju zabiegu (tu sterylizacja) i nazwiskiem zlecającego - tego, kto przesłał metryczkę. Jednak właścicielka hotelu powinna sama skontaktować się z Fundacją info@fundacjakastor.org i uzyskać dokładne i aktualne informacje. Quote
mysa Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 Nie przywiązałam Luny do ogrodzenia. Nie piszcie takich rzeczy bo w życiu bym nie zrobiła tak psu. Zanim coś napiszecie, zapytajcie się. Lunę szczepiłam, w trakcie przeprowadzki zapodziały mi się papiery, jeszcze ich nie znalazłam. Z samego rana mój ojciec przyjechał po Lunę (dzień wcześniej mówił że ją zawiezie z rana z moją siostrą, bo akurat zawoził ją na obóz). Zadzwonił do mnie że nikt nie otwiera i zostawi Lunę pod ogrodzeniem. Wtedy dzwoniłam kilkanaście razy na tel. komórkowy, prawdopodobnie po jej przywiązaniu tam Pan odebrał zaraz telefon i powiedziałam mu jaka jest sytuacja, co się wydarzyło. Nie wieszajcie na mnie psów, NIE WIEDZIAŁAM, że tak postąpi, a ja nie byłam w stanie sama zawieść Luny (nie mam samochodu, po dwa nie byłabym wstanie, po trzy myślałam że ojciec postąpi odpowiedzialnie). Miałam ją zostawić u siebie jeszcze trochę, jednak groził mi, że wywiezie moje psy skoro bardziej wolę Lunę, a swoje trzymam u nich parę miesięcy. W dodatku tłumaczył się, że nie przepadał za psem po tym jak pogryzł moją suńke... Nie będę już się wypowiadać na ten temat, wiele się nasłuchałam, a nikt nie wie przez jakie piekło przeszłam i ten pies. Współpracuję z hotelikiem by znaleźć jej dom, w sobotę Luna jedzie na dni otwarte adopcji, jest socjalizowana z innymi psami (suczkami). Hotelik w Wieliczce działa na zasadzie schroniska (psy z gminy są tam zawożone, ponieważ do Wieliczki nie przynależy w tej chwili żadne schronisko). Więc wolałam by tam trafiła, jednak po całej aferze z moim ojcem dowiedziałam się, że mimo iż pies mieszkał w Wieliczce, pochodził z Warszawy i nie miał prawa tam przebywać (wcześniej pytałam się straży miejskiej i nie było z tym problemu). Jednak hotelik chce jej pomóc, szukają domku, ja robię to na razie na odległość, bo nie mam innego wyjścia. Boję się, że jakby wróciła do mnie, mój ojciec dowiedziałby się o tym i nie wiem co zrobiłby psu. Proszę, wpisujcie mnie na czarne kwiatki, i tak już nigdy nie podejmę się DT. Nie miałam pomocy od nikogo, a zakończenie było tragiczne i oczywiście ja za wszystko muszę ponosić odpowiedzialność. A teraz szukam domu Lunie, wybaczcie, nie będę się wdrażała w dyskusje, bo nie chcę szarpać sobie nerwów, a chcę znaleźć jej dom. Quote
elik Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 To prawda - mysa jako jedyna osoba zainteresowała się czynnie losem Luny i dała jej schronienie, a potem została sama z problemami. Gdyby nie zadziorny charakter, Luna pewnie doczekałaby u mysy na DS. Quote
Jara Posted July 4, 2013 Author Posted July 4, 2013 Ja nigdzie nikogo nie będę wpisywać na żadne czarne kwiatki. Ania wzięła psa na darmowy DT, żywiła go na swój koszt. Była sama z psem i problemem, nie było jak i komu pomóc. Jedyny żal jaki mam to, że zamiast odwieźć psa do schroniska to został zostawiony pod płotem. Właścicielka hotelu wyraźnie napisała to na facebooku: że o 6 rano pies został przywieziony pod hotel, telefonu nikt z właścicieli nie odbierał, bo hotel działa od 7 rano, więc pies został tam zostawiony. Po czym właściciele hotelu zostali poinformowani, że pies jest na dol i ktoś niech go zabierze. :roll: W przyszłym tygodniu Luna zostanie zaszczepiona na mój koszt. Skoro Aniu nie masz papierów poświadczających jej szczepienie to podaj nazwę i adres przychodni weterynaryjnej, w której była szczepiona. Takie informacje można potrwierdzić dzwoniąc do weterynarza, mają wszystko w bazie. Tak samo wet może wydrukować drugie zaświadczenie o szczepieniu. Jeśli się okaże, że szczepienie faktycznie było pieniądze przekażę na sterylizację. Podalam właścicielce hotelu namiar na Fundację Kastor aby skontaktowała się w sprawie refundacji sterylizacji. Dziś Luna będzie miała nowe pakiety ogłoszeń. Przykry tytuł wątku zostaje, tylko ze względu na to, że taki kontrowersyjny tytuł przyciągnie ludzi, którzy pomogą w szukaniu domu psu albo dorzucą się do sterylizacji, żywienia itp. Quote
Felka z Bagien Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 Jara i Mysa na czarne kwiatki.Co wy wypisujecie?Bidusie!Zostawiła psa pod płotem hotelu na pastwę losu.Jakby nie było hotelu w pobliżu, to by go przywiązała do drzewa w parku, w najlepszym razie.Stuknij się w głowę! Kogo ty bronisz.I niech ta osoba nie próbuje brać nic na DT, bo jest skrajnie nieodpowiedzialna.To,że pisała na wątku o kopotach, to nie zwalnia jej z odpowiedzialności za psa.A jak nie ma poukładanych relacji z rodzicami, to niech się nie zobowiązuje do opieki nad psem.To JEST SKANDAL! Quote
mysa Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 Lunę adoptował mój znajomy! Ma dom z ogródkiem, właśnie do mnie napisał na facebooku! :multi: Będę małą odwiedzać na pewno, dziękuję tym co się interesowali, pomagali w robieniu ogłoszeń (Jara, nie tylko za to dziękuję, za Biankę również). Luna ma dom! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.