Jump to content
Dogomania

ZOSIA- 14 lat, nowotwór, zaćma, chore serce...ze mną na zawsze- MA DOM [*]


Recommended Posts

Posted

Jestem na zaproszenie Agusi , biedna ta Zosieńka tak tęskni za domem .
Stałej też nie mogę dać ale w lutym pomogę Zosi , kiyoshi gdybym po 10 .02 nie wołała nr. konta to pisz upomnienie :mad:będę Zosieńce kibicować

Posted

[quote name='sonia1974']Jestem na zaproszenie Agusi , biedna ta Zosieńka tak tęskni za domem .
Stałej też nie mogę dać ale w lutym pomogę Zosi , kiyoshi gdybym po 10 .02 nie wołała nr. konta to pisz upomnienie :mad:będę Zosieńce kibicować

witam soniu:)) wspaniale, że do nas dołączyłaś:) :multi:
z całego serducha dziękujemy za pomoc!!! (upomnimy się;)))))

Posted

Ludzie sa potworami! Wtedy gdy staruńkę na stare lata trzeba otoczyć opieką i ciepłem- na bruk!!!!! A ona bidulka jeszcze za takimi ludźmi tęskni! :(:(:(
Postaram się chociaz jednorazowo grosikiem wesprzec, ale nie obiecuję kiedy... Na wszelki wypadek nr konta proszę.

Posted

Witamy cioteczki i dziękujemy za odwiedzinki:))

Jota67- numer przesłany:) dziękuje w imieniu Zosi za każdą, nawet najmniejszą kwotę:)

Zosieńka dziś znów zaciągnęła mnie nad Brynice...i dzień jak co dzień...sunia musiała sprawdzić, czy może dziś ktoś tam na nią nie czeka

:( :( :(
nikt nie czekał....teraz śpi spokojnie.....
psia wierność naprawdę nie zna granic...

Posted

[quote name='kiyoshi']Witamy cioteczki i dziękujemy za odwiedzinki:))

Jota67- numer przesłany:) dziękuje w imieniu Zosi za każdą, nawet najmniejszą kwotę:)

Zosieńka dziś znów zaciągnęła mnie nad Brynice...i dzień jak co dzień...sunia musiała sprawdzić, czy może dziś ktoś tam na nią nie czeka

:( :( :(
nikt nie czekał....teraz śpi spokojnie.....
psia wierność naprawdę nie zna granic...

:(:(:(:( aż się popłakałam ....kochane psie serduszko :(

Posted

[quote name='Martika@Aischa'][/B]:(:(:(:( aż się popłakałam ....kochane psie serduszko :([/QUOTE]

Tak....miałam u siebie psa wyrzuconego z samochodu- jak on płakał za każdym przejeżdźającym autem! tego nie dało się słuchać! Beczałam razem z nim. Teraz na szczęście ma kochający domek i jest przeszczęśliwym psem!

Posted

Witam!

Dostałam zaproszenie od AgusiP.

Mogę dołożyć do stareńki 10 zł, które płaciłam na Biszkopcika, ale ten z hoteliku trafił na bezpłatny DT u p. Zosi.

A zatem od stycznia po 10 zł ( to mój piąty pies do opłacania i więcej nie dam rady ).

Poproszę dane do wpłaty na pw.

Posted

[quote name='MALWA']Witam!

Dostałam zaproszenie od AgusiP.

Mogę dołożyć do stareńki 10 zł, które płaciłam na Biszkopcika, ale ten z hoteliku trafił na bezpłatny DT u p. Zosi.

A zatem od stycznia po 10 zł ( to mój piąty pies do opłacania i więcej nie dam rady ).

Poproszę dane do wpłaty na pw.[/QUOTE]


Bardzo, bardzo dziękujemy:):multi::multi: Zosieńka dopiero od lutego zamieszka u kikou:)))
wspaniale- już malutko nam zostało do uzbierania na hotelik:) :) :)

Posted

[quote name='kiyoshi']Bardzo, bardzo dziękujemy:):multi::multi: Zosieńka dopiero od lutego zamieszka u kikou:)))
wspaniale- już malutko nam zostało do uzbierania na hotelik:) :) :)[/QUOTE]

kiyoshi, a czy ty Zosieńkę weźmiesz do siebie po powrocie z Anglii, czy trzeba szukać DS?

Posted

[quote name='Jota67']Tak....miałam u siebie psa wyrzuconego z samochodu- jak on płakał za każdym przejeżdźającym autem! tego nie dało się słuchać! Beczałam razem z nim. Teraz na szczęście ma kochający domek i jest przeszczęśliwym psem![/QUOTE]

ona ma niestety ten sam syndrom....na początku, też bardzo 'płakała'...teraz jak tylko ma okazję od razu ciągnie nad Brynice, obwąchuje absolutnie każdego człowieka który podchodzi i również podchodzi do każdego samochodu...
dziś miałam też straszną historię z Zosią, bo zobaczyła jakąś postać na drugiej stronie ulicy i chciała polecieć za nią! była na luźnej smyczy i wleciała na pas ruchu! dobrze, że niedziela i nic się nie stało....

Czasem jak myślę o niej to przychodzi mi do głowy tylko jedna myśl...
że 'Starych drzew się nie przesadza" i to samo tyczy się ludzi i zwierząt...
nawet gdyby Zosia była z jakiejś najgorszej meliny...to był jej świat przez tyle długich lat...tam przeżywała swoje radości i smutki....

często myślę o tym, że u mnie Zosia ma praktycznie wszystko.....a jednak- to dla niej (tak jakby) niewiele znaczy...
ona chyba myśli, że to jakieś wakacje są....ale jednak czas już wracać do domu!!!:( :(
nie wiem czy ona kiedykolwiek zrozumie i pogodzi się z tym, co się stało...

chciałabym naprawdę dowiedzieć się skąd ona jest i co jej się przytrafiło....jednak ona mi tego nigdy nie opowie:(

Posted

oczywiście- szukamy domu stałego....(jednak na razie- ostrożnie, bo nie jest jeszcze zdiagnozowana)
co będzie w sierpniu nie sposób powiedzieć...
po pierwsze- nie wiem jak będzie ze zdrowiem Zosi i czy będzie w stanie znów przenosić się tyle kilometrów dalej...
jednak, jeśli wszystko będzie ok, to po powrocie zabiorę do siebie spowrotem Zosię na BDT
(mocno w to wierzę, że Zosia wyzdrowieje i że jeszcze przed nią długie lata)

Posted

[quote name='MALWA']Wpłaciłam deklaracje stałą od stycznia do czerwca, łącznie 60 zł.[/QUOTE]


:multi::loveu:bardzo pięknie dziękujemy!!!!:)


co do szukania domku- jestem tego samego zdania co paula...trzeba poczekać na diagnozę zdecydowanie...

Posted

Biedna Zosieńka, tęskni za tym zwyrodnialcem, który się jej pozbył:placz:

Mam nadzieję, że Zosia nie ma bardzo poważnych dolegliwości, że jeszcze będzie szczęśliwa i przestanie tęsknić

Posted

Gabi79, a może ktoś jej szuka, np. starsza osoba, która nie wie,że sunia jest gdzieś ogłaszana, bo np. nie ma kompa, nie czyta gazet. No chyba,że rozwieszono ogłoszenia...Składam deklarację stałą w brakującej kwocie 25 zł.

Posted

[quote name='zachary']Gabi79, a może ktoś jej szuka, np. starsza osoba, która nie wie,że sunia Odpowiedz z cytatem jest gdzieś ogłaszana, bo np. nie ma kompa, nie czyta gazet. No chyba,że rozwieszono ogłoszenia...Składam deklarację stałą w brakującej kwocie 25 zł.

:multi::multi::multi: dziękuje, dziękuje, dziękuje!!!!!!

wierz mi, że ja też zakładam, że Zosia może być jakiejś starszej Pani bez internetu, ale mimo to...
a) wszyscy na osiedlu wiedzą o Zosi (na pewno nie jest od nas)- rozwisiliśmy wspólnymi siłami z sąsiadami i osobami z fb plakaty w całej okolicy
b) znajomi moi i sąsiadów ( z różnych dzielni Sosnowca, Katowic a nawet Bedzina) wiedzą o Zosi i byli proszeni o informacje gdyby dowiedzieli się, że komuś taka sunia uciekła (miałam nawet jedną informację o zaginionej bardzo podobnej suni z Czeladzi, jednak to nie Zosia)
c) zostawiłam plakat w schronisku w Sosnowcu i Katowicach
d) Zosia ma wydarzenie na fb, na którym też jest sporo osób+ ogłoszenie na gumtree, tablicy i lento

Zosia póki co będzie jeszcze u mnie 2-3 tygodnie, gdyby jednak jakimś cudem jej właściciel się przebudził, ale wydaje mi się, że gdyby jej ktoś szukał...to by ją znalazł...ja już więcej nie mogę zrobić, by tej osobie pomóc...
Jest jeszcze taka mała szansa, że Zosia jest z Mysłowic...(nie byłam w tamtym schronie, by zostawić plakat...może powinnam???)

myśle, że jeszcze spróbuje dać o niej krótką informację do piątkowego wydania Dziennika Zachodniego

Jeśli masz jeszcze jakiś pomysł co zrobić by odnaleźć jej właściciela, proszę poradź, bo- wierz mi- że ja najbardziej ze wszystkiego chciałabym aby ona wróciła do domu!!! codziennie patrze jak ona potwornie tęsknie i serce mi pęka...
Wiem, że po Sylwestrze zaginęło sporo piesków...i ona może być niestety jednym z nich...

jednak wątpię w to głównie dlatego, że sunia zawsze wraca nad Brynicę...nie łapie innego tropu...wiem, że kręciła się tam przynajmniej od kilku godzin tego dnia gdy ją znalazłam....



zachary....z całęgo serca dziękuje Ci za obecność i za brakującą nam deklarację!!!:) :) :) jak napisałam już wcześniej...nad Zosią czuwają dobre anioły!!!! a ja głupia tyle nocy przepłakałam myśląc, że jednak czeka ją schron:( :( pewnie do końca życia bym sobie nie darowała, gdyby ona tam odeszła....

Posted

[quote name='Martika@Aischa']ja trzymam kciuki z całych sił za wyniki Zosieńki .....nie tracę nadziei że będzie jeszcze dobrze !!!!![/QUOTE]

jutro jedziemy na badania krwi:) ja również wierzę, że będzie dobrze

Posted

[quote name='zachary']Gabi79, a może ktoś jej szuka, np. starsza osoba, która nie wie,że sunia jest gdzieś ogłaszana, bo np. nie ma kompa, nie czyta gazet. No chyba,że rozwieszono ogłoszenia...Składam deklarację stałą w brakującej kwocie 25 zł.[/QUOTE]
Ciocia Zachary jak zwykle niezawodna :loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...