kiyoshi Posted June 26, 2013 Author Posted June 26, 2013 zebrazebra napisał(a):Poszła dyszka za czerwiec. Pozdrowienia dla Zosi :) pięniążki właśnie dotarły:) DZIĘKUJE:loveu: Quote
kiyoshi Posted June 30, 2013 Author Posted June 30, 2013 kolejny tydzien minął i przesyłam najświeższe wieści od Zosi:) "u Zosieńki mokro. Cały tydzień pada co prawda Zosi to nie przeszkadza bo i tak biega po ogródku i wraca mokra jak kura i jest bardzo szczęśliwa. Mały problem się teraz zrobił bo próbuje nasza Zosia uciekać. Jak wychodzimy to kąbinuje jak tu pod siatką uciec i biec za nami więc musimy ją zostawiać na korytarzu i czasem śpi spokojnie a czasem walczy z drzwiami. Szalona jest ta nasza Zosia, a tak pozatym wszystko ok" i kilka zdjęć Quote
AgusiaP Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Zosieńko wybij sobie z głowy te ucieczki... tylko nie to maleńka Quote
paula_t Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Ojjjj, Zosieńko, nie kombinuj:mad: Tak się już wcześniej zastanawiałam....czemu ona na wszystkich zdjęciach ma otwarty pyszczek i wywalony jęzorek? ;) Quote
kiyoshi Posted July 1, 2013 Author Posted July 1, 2013 pewnie dlatego że gorąco, a ona do tego szaleć nawet na chwile nie przestaje;) Quote
Ada-Vebby Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 A to kombinatorka z naszej Zosi :) Jeśli dobrze pamiętam,już kiedyś miała takie zapędy,żeby zwiać za domownikami gdy wychodzą ;) Quote
kiyoshi Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 (edited) Ada-Vebby napisał(a):A to kombinatorka z naszej Zosi :) Jeśli dobrze pamiętam,już kiedyś miała takie zapędy,żeby zwiać za domownikami gdy wychodzą ;) tak..to prawda...już kiedyś chciała uciekać:( chyba nawet podkopala sie do sasiada kiedys;) dzis wplynely deklaracje od yoanna, zachary i nette- dziękuje Wam bardzo...szczegolnie w obliczu tego co teraz dzieje sie na dogo....że nie opuscilyscie nas.... wyslalam do Pauliny tez oplate za kolejny miesiac...szczegolowe rozliczenie jak zawsze w poscie numer 3. :D Edited July 3, 2013 by kiyoshi Quote
Ada-Vebby Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 Eee,jak tylko do sąsiada kombinuje nawiać to pół biedy..:)Towarzyska dziewczyna ;) Quote
kiyoshi Posted July 4, 2013 Author Posted July 4, 2013 Ada-Vebby napisał(a):Eee,jak tylko do sąsiada kombinuje nawiać to pół biedy..:)Towarzyska dziewczyna ;) to prawda;) towarzystwa jej brakuje;) Quote
kiyoshi Posted July 7, 2013 Author Posted July 7, 2013 Kolejny tydzień z Zosiowego życia wyglądał tak: "U Zosieńki wszystko ok, szaleje jak zwykle ostatnio mniała tylko złą jedną noc z czwartku na piątek była u nas straszna burza i Zosia nie wiedziałą co ze sobą zrobić. Mimo że spała z nami w pokoju to drapała po drzwiach, szafkach dopiero padła o 3 rano jak się burza skończyła. pozdrawiam" a oto zdjęcia teraz z Pauliną jesteśmy na etapie oczekiwania i zmartwienia, bo jeśli Zosia nadal cieczkuje i nie jest wysterylizowana, to z moich obliczeń, powinna mieć cieczkę w połowie lipca w najgorszym wypadku...a u Pauliny nadal jest Mingo:( oby nic nie było:( trzymajcie kciuki! Quote
Ada-Vebby Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 Mizianko dla naszej gwiazdy :)Wpłata poleciała,powinna być już na koncie. Quote
kiyoshi Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 Ada-Vebby napisał(a):Mizianko dla naszej gwiazdy :)Wpłata poleciała,powinna być już na koncie. masz racje:) pieniązki już dotarły! zaraz uzupełnie w poście 3. Dziękujemy ślicznie :loveu: Quote
kiyoshi Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 tak, uśmiechnięta:) ale jakoś mi sie wydaje jakby sie troszke postarzała na pyszczku:( Quote
Nette Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 No, może trochę bardziej posiwiała. Ale starzenie się i psów i ludzi odbywa się zazwyczaj skokowo: na początku pięknie, ładnie, a potem babuch! i widzisz, że Twój pies jest już starszy... Najważniejsze, że Zosia wygląda na zadowoloną :) Aha, jakby ktoś miał luźną dychę albo piątaka turlającego się niepotrzebnie w portfelu, to zapraszam na wątek Kaliny z mego podpisu: potrzebujemy cashu żeby utrzymać biedulę, którą znalazłam wyrzucona na drodze... Miesiąc czekała na swego "pana" (pi.. pi... pi...). Quote
Ada-Vebby Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 kiyoshi napisał(a):tak, uśmiechnięta:) ale jakoś mi sie wydaje jakby sie troszke postarzała na pyszczku:( ..troszkę,bo o parę miesięcy ;):)a i "młódka"to już nasza Zosieńka nie jest;) Quote
kiyoshi Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 Ada-Vebby napisał(a):..troszkę,bo o parę miesięcy ;):)a i "młódka"to już nasza Zosieńka nie jest;) no tak Aduś:) ttu masz racje:D Quote
AgusiaP Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 ale po jej zachowaniu wieku absolutnie nie widać :) Quote
kiyoshi Posted July 13, 2013 Author Posted July 13, 2013 AgusiaP napisał(a):ale po jej zachowaniu wieku absolutnie nie widać :) o tak!:D święte słowa Aguś... chciałabym wiedzieć ile ona ma lat tam naprawde? no i druga sprawa...co robić z tym guzem na jej klatce piersiowej? Paulina pisała mi , że przez te pięć miesięcy nieznacznie, ale jednak urósł...cokolwiek to jest będzie więc rosło nadal a wciągu kolejnych lat jej zycia, zacznie przeszkadzać w chodzeniu, a im sunia będzie starsza tym będzie ciężej o operacje...jednak, jako że nie wiemy ile teraz ma lat- operacja i tak może być niebezpieczna... co myślicie? po powrocie pojade do Zosi...niestety przez najbliższe 2 miesiące jeszcze jej nie będe mogla odebrac. Na razie będe wynajmować pokój, a już z samą Gajusia było wielkim wyczynem znaleść cokolwiek. ok. pażdziernika mam nadzieje, ze sie osiedle gdzieś, znajde prace i wtedy będzie lepiej... Zosia jest bezpieczna, Paulina napisala, ze nie ma problemu, by zostala jeszcze troche...a co do finansow- konto Zosiowe wyglada nie najgorzej... prosiłam cioteczki o pomoc dla suni na czas mojego wyjazdu, więc jeśli jakieś deklaracje się 'wyczerpią' po tym czasie- to ok. Poradzimy sobie bazarkami itp. jutro pewnie przyjda nowe wiesci od suni...ciekawe co z cieczka? Quote
Ada-Vebby Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Tak,tak,przyzwyczaiłaś już nas kiyoshi do co tygodniowych relacji..:) Quote
kiyoshi Posted July 14, 2013 Author Posted July 14, 2013 no i mam świeżynki:) u Zosi w gruncie rzeczy po straremu...nadal szaleje w ogrodzie, nawet w deszczu lubi sie bawić, przed burzą chowa się w najdalsze zakamarki... nie wiem czy paulina próbowała już podawać Zosi krople na uspokojenie gdy zbliża się burza. To zasugerowałam ostatnim razem i myślę, że mogłoby trochę pomóc... ponoć ostatnio jak była burza to znów trochę drzwi poniszczyła:( cieczki na razie nie widać, co jest dobrą wiadomością:) i zdjęcia MISTRZOWSKE UJĘCIE i takie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.