Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 213
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiadomości od Surii

Nadal b.wystraszona, Barney (nasz golden) świetnie na nią wpływa, głaszczemy, ciuciamy i nawet pojawia się machanie ogonem ( :-))))))))))) ), ale jeszcze wymaga b.duzo czasu. Dzisiaj nawet zaszczekała (????) jak ktos pukał - tzn. że uznała juz dom jako swój, wciąż tylkoo boli, że ktoś ja musiał cholernie skrzywdzić skoro tak bardzo boi się ludzi, ale śpi w posłaniu Barneya (ha ha ha) on zwiał jako dobrze wychowany facet! Z kotem dogadują się świetnie i jak ma iść na spacer zaczyna podnosić ogonek, mimo iż nadal jak zakłada się szelki, czy podchodzi pogłaskać - b.się boi (ale juz nie chowa za tapczan - a to olbrzymi krok w stronę zaufania). Wyślemy fotki jak już "odżyje". nie chcę wiedzieć co ta suczka przeszla, bo musiałabym zabić gnoja - który doprowadził psiaka do takiego stanu psychicznego... - a mam porownanie, bo Barney to wszędzie wciskająca się morda!!! Będzie dobrze, dziewczyny mocno nad nią pracują, ale żeby nam zaufała... - to wymaga czasu. Ale już jest częścią naszego domku... :-)))) Teraz będzie tylko lepiej :-))))

Posted

[quote name='izek77']Wiadomości od Surii

Nadal b.wystraszona, Barney (nasz golden) świetnie na nią wpływa, głaszczemy, ciuciamy i nawet pojawia się machanie ogonem ( :-))))))))))) ), ale jeszcze wymaga b.duzo czasu. Dzisiaj nawet zaszczekała (????) jak ktos pukał - tzn. że uznała juz dom jako swój, wciąż tylkoo boli, że ktoś ja musiał cholernie skrzywdzić skoro tak bardzo boi się ludzi, ale śpi w posłaniu Barneya (ha ha ha) on zwiał jako dobrze wychowany facet! Z kotem dogadują się świetnie i jak ma iść na spacer zaczyna podnosić ogonek, mimo iż nadal jak zakłada się szelki, czy podchodzi pogłaskać - b.się boi (ale juz nie chowa za tapczan - a to olbrzymi krok w stronę zaufania). Wyślemy fotki jak już "odżyje". nie chcę wiedzieć co ta suczka przeszla, bo musiałabym zabić gnoja - który doprowadził psiaka do takiego stanu psychicznego... - a mam porownanie, bo Barney to wszędzie wciskająca się morda!!! Będzie dobrze, dziewczyny mocno nad nią pracują, ale żeby nam zaufała... - to wymaga czasu. Ale już jest częścią naszego domku... :-)))) Teraz będzie tylko lepiej :-))))[/QUOTE]

Wspaniałe wiadomości, Suri na pewno z czasem nabierze zaufania i przestanie się bać.

Wspaniale, że trafiła do tak cudownych, mądrych ludzi

  • 2 weeks later...
Posted

Podkradłam z FB hihihihi :


" Dawniej Suri, teraz Ruda. Z dnia na dzień robi małe-wielkie postępy w zaufaniu i jest jej coraz lepiej wśród ludzi. Z domownikami czuje się już swobodnie i cieszy się na ich widok. Do obcych trudno jej się przekonać, jest nieufna i bardzo czujna, ale nie tracimy nadziei i dajemy jej tyle czasu ile będzie potrzebowała. Jest bezgranicznie zakochana w Barney'u i w granicach swoich możliwości naśladuje go na każdym kroku. Nie było żadnych problemów z czystością, od razu załapała co oznaczają szelki w ręce, a na spacerze albo idzie grzecznie przy nodze (nawet spuszczona ze smyczy) albo bawi się z Barney'em w berka. Przychodzi na zawołanie i w domu i na dworze, naprawdę szybko się uczy. Strasznie się cieszymy, że zaadoptowaliśmy właśnie ją. Stała się oczkiem w głowie całej rodziny.






  • 2 weeks later...
  • 7 months later...
Posted

Dzień dobry.
Czy ktoś jeszcze pamięta tę pannicę ? Nie poznała mnie :shake: - za długi okres czasu.
Fajnie było ją zobaczyć i pogłaskać :p. Ruda ma się dobrze. Figurkę trzyma i obrońcę ma dużego.










Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...