Aimez_moi Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 Cudny pies terapeuta....... osobiste cudne dziewczyny....... to sie naszej Gwiazdce trafilo......:):) Quote
szafra Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 Prawda :loveu:, trafiła super i to jak! Quote
szafra Posted October 13, 2013 Author Posted October 13, 2013 Mój szczęśliwy avatarek zmieniony - wcześniej była Suri :loveu:. Ma już dom. Teraz czas na Twistera :evil_lol:. Zajrzyjcie proszę. Zasiedział się chłopak w DT od lutego .... http://www.dogomania.pl/forum/threads/240360-Twister-porzucone-niechciane-psie-serce-szuka-DOMU Quote
izek77 Posted October 14, 2013 Posted October 14, 2013 Wiadomości od Surii Nadal b.wystraszona, Barney (nasz golden) świetnie na nią wpływa, głaszczemy, ciuciamy i nawet pojawia się machanie ogonem ( :-))))))))))) ), ale jeszcze wymaga b.duzo czasu. Dzisiaj nawet zaszczekała (????) jak ktos pukał - tzn. że uznała juz dom jako swój, wciąż tylkoo boli, że ktoś ja musiał cholernie skrzywdzić skoro tak bardzo boi się ludzi, ale śpi w posłaniu Barneya (ha ha ha) on zwiał jako dobrze wychowany facet! Z kotem dogadują się świetnie i jak ma iść na spacer zaczyna podnosić ogonek, mimo iż nadal jak zakłada się szelki, czy podchodzi pogłaskać - b.się boi (ale juz nie chowa za tapczan - a to olbrzymi krok w stronę zaufania). Wyślemy fotki jak już "odżyje". nie chcę wiedzieć co ta suczka przeszla, bo musiałabym zabić gnoja - który doprowadził psiaka do takiego stanu psychicznego... - a mam porownanie, bo Barney to wszędzie wciskająca się morda!!! Będzie dobrze, dziewczyny mocno nad nią pracują, ale żeby nam zaufała... - to wymaga czasu. Ale już jest częścią naszego domku... :-)))) Teraz będzie tylko lepiej :-)))) Quote
Gabi79 Posted October 14, 2013 Posted October 14, 2013 [quote name='izek77']Wiadomości od Surii Nadal b.wystraszona, Barney (nasz golden) świetnie na nią wpływa, głaszczemy, ciuciamy i nawet pojawia się machanie ogonem ( :-))))))))))) ), ale jeszcze wymaga b.duzo czasu. Dzisiaj nawet zaszczekała (????) jak ktos pukał - tzn. że uznała juz dom jako swój, wciąż tylkoo boli, że ktoś ja musiał cholernie skrzywdzić skoro tak bardzo boi się ludzi, ale śpi w posłaniu Barneya (ha ha ha) on zwiał jako dobrze wychowany facet! Z kotem dogadują się świetnie i jak ma iść na spacer zaczyna podnosić ogonek, mimo iż nadal jak zakłada się szelki, czy podchodzi pogłaskać - b.się boi (ale juz nie chowa za tapczan - a to olbrzymi krok w stronę zaufania). Wyślemy fotki jak już "odżyje". nie chcę wiedzieć co ta suczka przeszla, bo musiałabym zabić gnoja - który doprowadził psiaka do takiego stanu psychicznego... - a mam porownanie, bo Barney to wszędzie wciskająca się morda!!! Będzie dobrze, dziewczyny mocno nad nią pracują, ale żeby nam zaufała... - to wymaga czasu. Ale już jest częścią naszego domku... :-)))) Teraz będzie tylko lepiej :-))))[/QUOTE] Wspaniałe wiadomości, Suri na pewno z czasem nabierze zaufania i przestanie się bać. Wspaniale, że trafiła do tak cudownych, mądrych ludzi Quote
szafra Posted October 14, 2013 Author Posted October 14, 2013 Izunia dzięki za tak cudownie wieści o Surii :loveu:. Strasznie chciałabym ją zobaczyć ... Quote
izek77 Posted October 14, 2013 Posted October 14, 2013 Ja wiem Martula że serducho Twoje razem z nią :))) Quote
szafra Posted October 29, 2013 Author Posted October 29, 2013 Podkradłam z FB hihihihi : " Dawniej Suri, teraz Ruda. Z dnia na dzień robi małe-wielkie postępy w zaufaniu i jest jej coraz lepiej wśród ludzi. Z domownikami czuje się już swobodnie i cieszy się na ich widok. Do obcych trudno jej się przekonać, jest nieufna i bardzo czujna, ale nie tracimy nadziei i dajemy jej tyle czasu ile będzie potrzebowała. Jest bezgranicznie zakochana w Barney'u i w granicach swoich możliwości naśladuje go na każdym kroku. Nie było żadnych problemów z czystością, od razu załapała co oznaczają szelki w ręce, a na spacerze albo idzie grzecznie przy nodze (nawet spuszczona ze smyczy) albo bawi się z Barney'em w berka. Przychodzi na zawołanie i w domu i na dworze, naprawdę szybko się uczy. Strasznie się cieszymy, że zaadoptowaliśmy właśnie ją. Stała się oczkiem w głowie całej rodziny. Quote
Gabi79 Posted October 29, 2013 Posted October 29, 2013 Cudowne fotki i fantastyczne wiadomości :loveu: Quote
halszka Posted October 29, 2013 Posted October 29, 2013 hehe fotka w łóżku zabójcza :lol: tak trzymaj śliczna lisiczko :) Quote
Aimez_moi Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 Zdjecie na podusi wymiata.....:) Az sie poplakalam...... Quote
szafra Posted June 22, 2014 Author Posted June 22, 2014 Dzień dobry. Czy ktoś jeszcze pamięta tę pannicę ? Nie poznała mnie :shake: - za długi okres czasu. Fajnie było ją zobaczyć i pogłaskać :p. Ruda ma się dobrze. Figurkę trzyma i obrońcę ma dużego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.