Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

cholera zjadlo mi kawalek tekstu, więc dopisuję jeszcze raz.
W galerii zdjęć zwierzaków przy zdjęciach jest dziwny zapis NIAKTUALNE - nie wiem co to znaczy w takim razie, przedtem pisali nieaktyalne = np przewieziony do schroniska, lub znalazł nowy dom, teraz tylko nieaktualne. Skoro tewszystkie psiaki przebywają nadal w tym przytulisku i działają tam wolontariusze, to proszę o kontakt, może czasem też bym pomogła przy psach. I mogę pomóc w działaniach tej grupy ludzi, októrej piszesz. Niestety domu tymczasowego nie mogę zaproponować na razie - mam 2 psy - jeden z azylu u Majki, jeden z jedlickiej ulicy, tym samym uratowany przed wyłapaniem, oprócz tego 3 koty osobiste i klka stale dokarmianych "niewiadomo czyich, choć te koty z komunalki pewnie bym wzięla choć na chwilę, żeby ich nie wywieźli, gdybyście ich nie uratowali wcześniej. Pozdrawiam serdecznie. postaram się wysłać na PK, jak bedę potrafiła oczywiście

  • Replies 394
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przepraszam kochani za nieobecność, a tutaj tyyle się dzieje! chora byłam/ jestem nadal.. jakaś dziwna grypa :(
już zaglądam na stan konta i zaraz uzupełnię wpisy ile mamy $$

Posted (edited)

nowe wpłaty:
+ 20 od Felki z Bagien
+ 100 od Panna Marple
+ 20 od agusiazet
+ 30 od MAARIT ( JEDLICZE)
--------------------------------
RAZEM: (z poprzednimi wpłatami #199 str. 8) : 155 + 170 = 325 zł :D

Edited by jo ka
Posted

[quote name='ewu']Kochany:)
A Sonik - Bazyl już u siebie we Wrocławiu:)
Dojechaliśmy :)

A to Bazyl w swoim domku we Wrocku :)



...i kilka słów od jego nowej Pani:

[FONT=lucida grande]"Bazyl wreszcie w domu :) Nie obyło się bez przebojów komunikacyjnych, na szczęście po opuszczeniu tramwaju zaczęło nam iść jakoś lepiej ;) Bazyl zaliczał wszystkie większe zaspy (oczywiscie razem ze mną, bo smycz miała jakiś 1,2 m). Żywe sr[/FONT][FONT=lucida grande]ebro po prostu! W domu od razu oczarował współlokatorki, przywitał siez kotami, które powitały go dosyć chłodno (na szczęście armagedonu nie ma, co najwyżej ostrożna ignorancja, ze storny kotó oczywiscie ;) ). Potem stwierdził, ze zdecydowanie woli kocie żarcie i kocie zabawki, no i cały czas zwiedza, zwiedza, zwiedza, zwiedza... Na zdjęciu na pięć sekund zainteresowały go papugi, ale więcej zdjęć będzie, jak już sobie pozwiedza i da się go w końcu aparatem złapać ;) "[/FONT]

Posted

[quote name='zebrazebra']Aaaaa, jaki słodziak! :)
Dobrze by było mieć post na początku wątku na rozliczenia.
Skarbniczka musi napisać do moda o udostępnienie 2-go postu.
jo ka napisz do Pianki.

Posted

[quote name='jo ka']droga ewu - pisałam w zeszłym tygodniu do niej wiadomość - i zero, nada odzewu.. :(
jo ka napisz do Maupa4 - ona szybko reaguje. miałam podobnie :)

Posted

[quote name='Panna Marple']Czuję się jak na hollywoodzkim filmie-prawdziwy happy end:lol:[/QUOTE]
Cioteczko, wpłaciłaś "stóweczkę", a stóweczka ma magiczną moc;)Ja, jak wpłacę "Stóweczkę Magiczną", to piesek zaraz znajduje dom.
Jak popytacie, to się dowiecie,Cyganka prawdę wam powie.......:sg168:

Posted

[quote name='Felka z Bagien']Cioteczko, wpłaciłaś "stóweczkę", a stóweczka ma magiczną moc;)Ja, jak wpłacę "Stóweczkę Magiczną", to piesek zaraz znajduje dom.
Jak popytacie, to się dowiecie,Cyganka prawdę wam powie.......:sg168:[/QUOTE] A wiesz, że coś w tym jest...;). Niestety, są wątki, na ktorych nie działa:-(

Posted (edited)

Ozi już szczęśliwy w nowym domku, reszta zwierzaków również, a w jedlickiej "przechowalni" wychudzona psia staruszka czeka na cud :shake:

Schronisko to dla niej wyrok śmierci ...:-(

Pies, czarny podpalany, złapany 22.01.2013 na ul. Sikorskiego w Jedliczu, ma około 10 lat. Pies jest leczony.

Planowany transport do schroniska: 2013-02-07

http://www.jpgkim.pl/zwierzak-pies-wilkowaty-22012013-jedlicze-ul-sikorskiego,39.html
[FONT=verdana][FONT=Verdana]

[/FONT]




[/FONT]
[FONT=Tahoma]Zwierzęta można zobaczyć w siedzibie JPGKiM w Jedliczu przy ul.Konopnickiej 10.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Więcej informacji o zagubionych zwierzętach można uzyskać pod numerem telefonu 13 4352151 w godzinach od 7.00 do 15.00.

Wątek suni:

[/FONT]
http://www.dogomania.pl/forum/threads/239100-Wychudzona-psia-staruszka-schronisko-to-dla-niej-wyrok-śmierci-Okolice-Krosna
[FONT=Tahoma]


[/FONT]

Edited by JaMnIŚ_Jogi
Posted

[quote name='JaMnIŚ_Jogi']Ozi już szczęśliwy w nowym domku, reszta zwierzaków również, a w jedlickiej "przechowalni" wychudzona psia staruszka czeka na cud :shake:

Schronisko to dla niej wyrok śmierci ...:-(

Pies, czarny podpalany, złapany 22.01.2013 na ul. Sikorskiego w Jedliczu, ma około 10 lat. Pies jest leczony.

Planowany transport do schroniska: 2013-02-07

http://www.jpgkim.pl/zwierzak-pies-wilkowaty-22012013-jedlicze-ul-sikorskiego,39.html
[FONT=verdana][FONT=Verdana]

[/FONT]




[/FONT]
[FONT=Tahoma]Zwierzęta można zobaczyć w siedzibie JPGKiM w Jedliczu przy ul.Konopnickiej 10.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Więcej informacji o zagubionych zwierzętach można uzyskać pod numerem telefonu 13 4352151 w godzinach od 7.00 do 15.00.

Wątek suni:

[/FONT]
http://www.dogomania.pl/forum/threads/239100-Wychudzona-psia-staruszka-schronisko-to-dla-niej-wyrok-śmierci-Okolice-Krosna
[FONT=Tahoma]


[/FONT]

Boże jaka biedna, to nie ma końca...

Posted

[quote name='ewu']Boże jaka biedna, to nie ma końca...[/QUOTE]

Niestety, nie nacieszyliśmy się długo pustymi boksami w tej "przechowalni" :shake:

Teraz jest tam ta staruszka i podrzucona 3-miesięczna sunia :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...