Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 413
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam,
czy wiadomo jak sunia reaguje na koty ? znaczy domyslam sie ze strachem ale czy równiez przejawia agresję co do niech i jak z innymi psami (suniami)? Mogę zaoferować BDT tylko bez wyzywienia tzn. prosiła bym o karmę dla niej bo zwyczajnie mnie nie stać na łożenie na kolejnego zwierzaka. Pytam o koty i o sunie ponieważ mam kociaka i suńkę która adoptowałam 3 a może juz i 4 lata temu z Kruszewa. Sunia tez była takim dzikuskiem na początku, a teraz jest normalnym psem. Więc jeśli jeszcze nikogo nie znaleźliście i suńka nie zje mi na przywitanie kocura to niech wpada do mnie popracujemy i bedzie ok:) oja Balbinka na pierwszy rzut moze ja po swojemu przywitac aby określić że to ona jednak jest tu najwazniejsza ale krzywdy nie zrobi. Miałam już odkąd Balbina u mnie jest 4 psiaki na DT i wszystkie żyły w symbiozie z moim zwierzyńcem.

Posted

Witaj Katarzyno.
Dziękuję bardzo za propozycję BDT :loveu:.
Inka reaguje strachem ale agresji w niej nie ma. Nie warczy i nie kłapie zębami. Do jej kojca trafiają różne psy i nie ma problemu. Nie wiem jak z suczkami ... i kotami.
Bo co to da jak jej kota pokażę przed kratami kojca ??? Będzie wiadomo jak reaguje na koty ? Nie wiem :shake: a innego sposobu nie ma.
I jeszcze transport. Trzeba by było w kenelu ją wieźć, bo inaczej nie da rady ! Nie wiem jak zniesie tak długą podróż do Warszawy. Trzeba pomyśleć dobrze i może się uda !!!!

Posted

no to dziewczyny myślcie, może dało by radę ja na chwilę zabrac do jakiegoś domu gdzie jest kot wiem ze przy takiej dzikusce może się to okazać nie do zrobienia, ale myslę że warto spróbować.Ile od Was jest km. do Wawy ? znaczy do schroniska w którym jest Dzikuska? Może bym ja odwiedziła w któryś weeken i bysmy sie zastanowiły co zrbic. Nie wiem jakoś mi ona do gustu przypadła:)

Posted

Katarzyna_warszawa napisał(a):
no to dziewczyny myślcie, może dało by radę ja na chwilę zabrac do jakiegoś domu gdzie jest kot wiem ze przy takiej dzikusce może się to okazać nie do zrobienia, ale myslę że warto spróbować.Ile od Was jest km. do Wawy ? znaczy do schroniska w którym jest Dzikuska? Może bym ja odwiedziła w któryś weeken i bysmy sie zastanowiły co zrbic. Nie wiem jakoś mi ona do gustu przypadła:)

Zapraszamy serdecznie do nas :p. Plan zawsze można obmyślić - więcej głów to więcej pomysłów :???:. Ja też mam w domu kocurka :evil_lol:.
Nie wiem jednak czy się zdecydujesz, bo my jesteśmy prawie pod czeską granicą. Dużo, dużo kilometrów i godzin samochodem.

Posted

szafra napisał(a):
Zapraszamy serdecznie do nas :p. Plan zawsze można obmyślić - więcej głów to więcej pomysłów :???:. Ja też mam w domu kocurka :evil_lol:.
Nie wiem jednak czy się zdecydujesz, bo my jesteśmy prawie pod czeską granicą. Dużo, dużo kilometrów i godzin samochodem.

O cholera , faktycznie daleko :( myślałam ze Wy w mazowieckim chociaż jesteście , a tak daleko to niestety odpada i ze względów czasowych i finansowych niestety:( Szafira jak by Ci sie jakimś cudem udało to może przetestujesz ja na swoim kocurku ?:
)

Posted

Jedyny test na kota, jaki możecie przeprowadzić, to właśnie pokazać jej kota przez kraty. Pies, który ma instynkt kociego mordercy powinien od razu zareagować... Jeśli zabierzecie Maleńką z kojca, w którym i tak czuje się najbezpieczniej - strach i panika wezmą górę nawet nad rządzą mordu ;)
Jednak - jak wiadomo - żaden test na kota nie jest w 100% miarodajny. U nas w DT była boksia, która całkowicie obojętnie reagowała na naszą koteczkę. Ale też Kicia, przyzwyczajona do dziesiątków psów przewijających się przez nasz dom, w nosie miała psicę. Ludzie, którzy ją adoptowali przyjechali do nas, widzieli jak się zachowuje w stosunku do kota... Zabrali ją do domu... Ich własny kot, na widok psa - w długą - Beksa oczywiście za nim, bo jak kot ucieka, trzeba gonić (może jak się dogoni, będzie zabawa ;)). Kot na blat w kuchni - Beksa za nim - kot po firance na karnisz - Beksa za nim... Karnisz spadł, firanka podarta. Parę dni zajęło, żeby kot przestał uciekać. Teraz może nie są przyjaciółmi, ale bez problemu się tolerują.
Ja bym zaryzykowała, Katarzyno ;)

Posted

Przez kraty to nie ma sensu chyba :shake:. Kiedy kot nie ucieka to pies go przecież nie goni :lol: bo po co :)
Katarzyno ja czuję że Inaka i kot to się dogadają ...

Posted

Nie no... koci killer to od razu na widok kota piany na pysku dostaje ;)
Też mam przeczucie, graniczące z pewnością, że może psio-kociej przyjaźni z tego nie będzie, ale znajomość zawrą bez problemu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...