saga_86 Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Trezba koniecznie napisać do moderatora o przeniesienie Skarpetki do działu już w nowym domku:cool3: :lol: A właśnie zostało imię Skarpetka/Lady? I jak idą sprawy siuśkowe:oops: :lol: ? Quote
Ponka Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Na imię ma CIRI:) i kurcze dalej nie siusia... Quote
ma_ruda Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Prawdę mówiąc też mnie martwi to "nie siusianie" tak długo:-(. Czy ona próbuje sikać (tzn kuca:oops: )? Wydaje mi się małoprawdopodobne, ze gdyby to był jakis problem zdrowotny, to ujawniłby sie akurat teraz, więc jeżeli dotychczas siusiała normalnie, to może byc chyba podłoże psychiczne? A może ona gdzieś sika, tylko Ty tego nie zauważyłaś? Quote
malagos Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 a pije? A ma apetyt? Moze nie lubi surowego miesa drobiowego, podsuń jej kawalek wołowiny, tak na próbę, czy zje. A moze zółtko jajka? Niektóre psy je uwielbiaja! Albo jogurt, twarozek.... Quote
KamaG Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70971&page=22 na tym wątku też suńka miała problem z siu, załatwiła się chyba po czterech dniach, a dziewczyny wspominały jakąś collaczkę, która podobno wstrzymywała aż tydzień, Quote
Ponka Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Bardzo mało pije, ale pije, zjadła surową wątrobę wołową (dzwoniłam do p.Janusza w tej kwestii), dzwoniłam też do wetrynarza, kazał jutro przyjść.No własnie nie kuca, ale ma takie futro, ze moze jakos tak sika inaczej..idąc?stojąc?no cały czas mam ją na oku, w mieszkaniu, na tarasie nie robi nic.Do jedzenia podsunełam jej wszystko co mozliwe, spróbuję z żółtkiem jeszcze.Zajrzałam na ten watek-dzięki i przy okazji trafiłąm na psiaki z Białki..serce pęka.Dobrze, że jest Maja. Idziemy zaraz na spacerek.Może koopa będzie? Quote
Majaa Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Ponka napisał(a):Bardzo mało pije, ale pije, zjadła surową wątrobę wołową (dzwoniłam do p.Janusza w tej kwestii), dzwoniłam też do wetrynarza, kazał jutro przyjść.No własnie nie kuca, ale ma takie futro, ze moze jakos tak sika inaczej..idąc?stojąc?no cały czas mam ją na oku, w mieszkaniu, na tarasie nie robi nic.Do jedzenia podsunełam jej wszystko co mozliwe, spróbuję z żółtkiem jeszcze.Zajrzałam na ten watek-dzięki i przy okazji trafiłąm na psiaki z Białki..serce pęka.Dobrze, że jest Maja. Idziemy zaraz na spacerek.Może koopa będzie? I jak tam Qpa , siu po spacerkowaniu? A Białka ... no cóż .... tam to ja trochę tylko posprzątałam :oops: wraz z dogomaniakami ze Starachowic, którzy opiekę przejęli nad kilkoma psami - głównie BożenąG Nie udało nam się zabrać wszystkich psów, ani wcześniej, ani potem, czego bardzo żałuję Quote
yewcia1 Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Może warto zapytać weta?????????????????????? Quote
Ponka Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 no i dalej nic, nawet jej reke pod ogon wsadziłam....czy może mokro coś...i nic!!co prawda p;arę razy cos jakby leciutko kucnęła, ale od razu biegłam do kepki trawy ...sprawdzając organoleptycznie ....i nic.Teraz leży taka rozkoszna kupka psiego futra ogromnie zadowolona na kanapie.Wygłaskana i wypieszczona do niemozliwości.Rano wstaje o 5, zatem panienkę wczesnie wyprowadzę i zobaczymy.Jak dalej nic-to urwę sie z pracy i pojadę do weta. Quote
Ponka Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 BYŁO SIKU!!!!!!! wstałą przed 5, zaczęła się kręcić, mąż jej otworzył drzwi na taras i nasiusiała na kamyczki:)nie wiem kto z nas był bardziej szczęsliwy:) ale na spacerku już nie zrobiła nic:( Quote
Ponka Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 i było siku na wieczornym spacerze, takie prawdziwe z "przykucem", tylko jesli chodzi o jedzenie, to surowe mięcho, nic innego nie chce jeść.Generalnie jest przekochana. Za nic nie idzie mi wklejanie zdjeć Ciri..jestem atechniczna:( Quote
ma_ruda Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 :cool2: Miejmy więc nadzieje, że z sikaniem bedzie juz dobrze. A surowe mięsko? Jeżeli je chętnie, to chyba nie ma problemu? Jest podobno lepiej przyswajane niz gotowane. Ja podaję surową wołowinę . Mięso drobiowe gotuję. Na wszelki wypadek można surowe mięso sparzyć wrzątkiem. Quote
Ponka Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 ok, dzieki!zobaczymy co panienka jutro zje. Quote
yewcia1 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Ponka instrukcja do wstawiania fot wchodzisz na stronę http://www.imageshack.us/ stawiasz ptaszka przy resize image ma być 320 na 240 i dajesz przeglądaj i wybierasz zdjęcie z kompa dajesz otwrz a potem klikasz host it ( strona czasami długo mieli i trzeba jeszcze raz powtórzyć) jak już ci sie strona otworzy i widzisz swoje zdjecie na niej , na dole strony jest coś takiego w ramce jak direct link to image, kopiujesz to co w ramce ( ten napis czyli link) Potem klikasz w swoj watek tak jak piszesz post na gorze masz rozmiary czcionki i piąty od prawej nad okienkiem masz znaczek rysunek z gorkami czyli wstaw obrazek - klikasz na to otwiera ci sie okno z http i kasujesz to http i wklejasz tam ten link i dajesz oki i juz masz fote w watku jak nie dasz rady to ślij nayewcia@uciechow.pl to jutro wieczorem wstawie:lol: Quote
Ponka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Bardzo dziękuję, własnie wracam do domciu, idę z Ciri na długi spacerek i wieczorkiem zasiądę do zdjęć.Jak coś poproszę o pomoc, już kiedyś ma-ruda mi dawała instrukcję, ale też mi nie szło...i zdrojka mi wklejała fotki..także Yewciu, będę wdzięczna za pomoc jak mi się nie uda! Quote
Ponka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 http://img129.imageshack.us/img129/9498/dsc04330um4.jpg Quote
Ponka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 img129.imageshack.us/img129/341/dsc04333mb7.jpg Quote
Ponka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 //img129.imageshack.us/img129/341/dsc04333mb7.jpg Quote
Ponka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 http://img129.imageshack.us/img129/341/dsc04333mb7.jpg Quote
Ponka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Chyba idzie mi kiepsko z tymi zdjęciami....widac Ciri? będe jeszcze próbować. Surowe lubi najbardziej, poszłam za radą ma-rudej i daję sparzone mięcho.próbowałam tez i żółtka i twarożku, a gdzie tam.Ale sukces bo i zjadła 1, 5 plasterka szynki, wiejską pogardziła, schabem pogardziła, skubneła suchego royal canin i zrobiła wielką koope!!!!!tyle, że na tarasie...a nie spacerze.Cos czuję, że traktuje go jak ubikację:) Quote
Majaa Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Widać tu przynajmniej Ostatni link z imageshack'a musisz skopiować i po otwarciu okna na dogo kliknąć na ikonę z krajobrazem i tam go wkleić Ah No i zdjecia powinny być w formacie max 500 x 500 pikseli co w praktyce oznacza, że powinny mieć mneij więcej 500x ok. 333, 355,375, w zależności od ustawień aparatu Cieszę się, żę Ciri się załatwiać zaczęła .... Jedzeniem bym aż tak się nie przejmowała, jeśli pije ... Zobaczysz i jeść zacznie tylko musi się sama rozeznać w nowej sytuacji Nie jedzenie nie jest aż tak groźne, jak nierobienie siu ! Ponka wspominałaś coś o zapotrzebowaniu na kudłacza jeszcze jednego Zobacz to cudo http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33042&page=374 post 3732 Quote
Ponka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 o matko, wzięłabym wszystkie bezdomne , biedne psiaki.Taki słodziak.Cały czas próbuje mamę moją namówic na psiaka.I meża na drugiego psa, ale jedno i drugie jest oporne..łatwe to nie jest...Kiedys jak dozyję:)do emerytury, to z pewnością kupie wielką działkę z drewnianym domem i kazdy potrzebujący psiak znajdzie tam ciepły, kochający dom. Quote
Majaa Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Ponka napisał(a):o matko, wzięłabym wszystkie bezdomne , biedne psiaki.Taki słodziak.Cały czas próbuje mamę moją namówic na psiaka.I meża na drugiego psa, ale jedno i drugie jest oporne..łatwe to nie jest...Kiedys jak dozyję:)do emerytury, to z pewnością kupie wielką działkę z drewnianym domem i kazdy potrzebujący psiak znajdzie tam ciepły, kochający dom. Ponka Litości!!! Nie mów tak nawet .... Kup działkę, zbuduj dom,pomagaj psom, ale błagam nigdy nie mów, że każdy pies znajdzie tam swój dom ! Ja się wyleczyłam z takiego mówienia, a wszyscy Ci, którzy trwali przy swoim, źle skończyli! Vide M. Krzętowska, B. Wahl, W.Villas i jeszcze wielu innych, mniej znanych .... Ja mam teraz 14 (12 w domu, a czemu, to na tym samym wątku co śliczny kudłaczek jest możesz się dowiedzieć) i mam kosmos ! Grunt to zachować zdrowy rozsądek ! Mnie chyba go chwilowo zabrakło, choć 3 szczeniory są u mnie tylko tymczasowo, 4 do wydania i sytuacja się unormuje, ale ... A wiesz.... tak myślę, że jeśli te Tobie bliskie osoby nie chcą brać odpowiedzialności za psa na całe życie, a psy lubią, to może to właśnie są to takie osoby, które pozwolą stworzyć dom tymczasowy .... to już nieraz się sprawdzało i wszystkie strony były zadowolone, nie mówiąc o szansie dla kolejnego psa ! Quote
Ponka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Maju, to cały własnie mój niepoprawny idealizm..chyba też minełam sie z powołaniem jak nic, a rzeczywistość umie podciac skrzydła.Ale trzeba zachowac wiarę w dom z ogrodem i trochę psiaków:)ok, nie z przesadą, (villas jest przykładem), a co do tymczasu, to rzecz jest w czym innym, ani mama, ani mąż nie odaliby psiaka, który przybył "tymczasowo".Po prostu by został i tego chcą uniknąć.Może kiedyś, gdyby psiaków było kilka naraz, ale nie w wypadku jednego...Co do Ciri, to jest coraz lepiej, na spacerze byłysmy bez smyczy!jutro spróbuję więcej fotek zamiescic.Spi teraz słodko na kanapie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.