yewcia1 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Ponka a co u Was??? Napisz coś proszę:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Majaa Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 Ponka napisał(a):Maju, to cały własnie mój niepoprawny idealizm..chyba też minełam sie z powołaniem jak nic, a rzeczywistość umie podciac skrzydła.Ale trzeba zachowac wiarę w dom z ogrodem i trochę psiaków:)ok, nie z przesadą, (villas jest przykładem), Skąd ja znam ten niepoprawny idealizm :roll: Ponka napisał(a):a co do tymczasu, to rzecz jest w czym innym, ani mama, ani mąż nie odaliby psiaka, który przybył "tymczasowo".Po prostu by został i tego chcą uniknąć.Może kiedyś, gdyby psiaków było kilka naraz, ale nie w wypadku jednego... To zależy, jakie podejście zaprezentują w kontekście efektu długotrwałego ..... Mnie się też wydawało, że nigdy nie oddam psa, który jest u mnie , a tymczasem ..... zwyciężył rozsądek i wiara, że postępując tak jak postępuję mogę zmienić życie chociaż jeszcze jednej istoty: dziecka, psa, konia .... choć na chwilę ..... Dlatego robię to co robię, wbrew znakomitej większości tego wspaniałego bogobojnego, katolickiego społeczeństwa ... :angryy: Ponka napisał(a):Co do Ciri, to jest coraz lepiej, na spacerze byłysmy bez smyczy!jutro spróbuję więcej fotek zamiescic.Spi teraz słodko na kanapie. Cieszę się, żę aż tak się zadomowiła, choć wydaje się że spacerek bez smyczy był odważnym posunięciem, ale to Ty widzisz przecież jak sunia się zachowuje .... Quote
Ponka Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Witajcie, nie mogłam od 2 dni dostac się do komputera, tak aby coś napisać spokojnie.U nas wszystko dobrze, byłyśmy na grzybach w lesie.Bardzo mnie pilnuje i jest taka szczesliwa, że może biegac bez smyczy.Koło domu też chodzimy na spacerki luzem:)jest szalenie grzeczna, cichutka, nie szczeka.Tylko jest nadal kłopot z jedzeniem, surowe tak je nie jedząc i zwymiotowała mi wątróbą wczoraj i dziś...i nie wiem co robic.Weterynarz mówi-przegłodzic, to weźmie się za suche...a ona nie wygląda na taką co się weźmie za cokolwiek do jedzenia!!!!co robić?a ogólnie czuje sie chyba dobrze, biega, jest pełna energii, pije, siusia i zrobiła koopkę:) Quote
Majaa Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Ponka napisał(a):Witajcie, nie mogłam od 2 dni dostac się do komputera, tak aby coś napisać spokojnie.U nas wszystko dobrze, byłyśmy na grzybach w lesie.Bardzo mnie pilnuje i jest taka szczesliwa, że może biegac bez smyczy.Koło domu też chodzimy na spacerki luzem:)jest szalenie grzeczna, cichutka, nie szczeka.Tylko jest nadal kłopot z jedzeniem, surowe tak je nie jedząc i zwymiotowała mi wątróbą wczoraj i dziś...i nie wiem co robic.Weterynarz mówi-przegłodzic, to weźmie się za suche...a ona nie wygląda na taką co się weźmie za cokolwiek do jedzenia!!!!co robić?a ogólnie czuje sie chyba dobrze, biega, jest pełna energii, pije, siusia i zrobiła koopkę:) W tej sytuacji zgadzam sie w 100% z wetem ..... Grzyby jakieś znalazłyście? :cool3: Quote
Ponka Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 no to spróbujemy przeczekać:)grzybów nie znalazłyśmy...kupiłam grzyby po wycieczce na placu Imbramowskim (targowym)..:)za o wycieczka była udana.Maju, a jak Twoje psiaki?u mnie mama jest niereformowalna, ani domek tymczasowy, ani wogóle żaden psiak.Uważa, że Ciri będzie ją odwiedzać ze mną i to jej wystarczy...ale ja pracuję nad mamą..! Quote
Majaa Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Ponka napisał(a):no to spróbujemy przeczekać:)grzybów nie znalazłyśmy...kupiłam grzyby po wycieczce na placu Imbramowskim (targowym)..:)za o wycieczka była udana.Maju, a jak Twoje psiaki?u mnie mama jest niereformowalna, ani domek tymczasowy, ani wogóle żaden psiak.Uważa, że Ciri będzie ją odwiedzać ze mną i to jej wystarczy...ale ja pracuję nad mamą..! hehehe no ale jak kupiłaś to znaczy że są, u nas nie ma :shake: U mnie kociołek bo oprócz moich jeszcze trzy na mamkowaniu przez Dinę Zyczę powodzenia w pracy nad Mamą :cool3: Quote
yewcia1 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Ponka a może macie jakieś foty plenerowe?????????????????? Quote
Ponka Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Yewciu, fotek plenerowych nie mamy, bo nie zapomniałyśmy aparatu:(ale nadrobimy w ten weekend i wtedy poprosze Cie o pomoc w ich umieszczeniu..., ok:)? Jest coraz lepiej z jedzeniem, znaczy żarłokiem nigdy nie będzie, ale zaczęła jeść...bardzo wybiórczo....oj ma hrabiowskie podniebienie...:)polędwiczka, łosoś.... Zaprzyjaźniła się ze schodami i biega po nich jak szalona, nawet do innych psiaków ma coraz łagodniejszy stosunek, mniej się boi też i bardzo szybko się uczy, błyskawicznie zaczęła też reagować na swoje nowe imię.1 x !!! też zaszczekała:) Jak myslicie, czy kupic jej jakies witaminy na apetyt?bo naprawde je maleńko i boję sie, ze takie chucherko jak ona to sie przewróci jak większy wiatr zawieje.. Quote
yewcia1 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Przepraszam, ze sie nie odzywałam ( ale praca, dom, zwierzaki itd):oops: Jak napstrykaie fotek to wysyłaj na yewcia@uciechow.pl a ja wstawię. Jak się macie i co u Was słychać? Quote
Ponka Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Yewciu, fotek brak bo lało pzez weekend i siedziałyśmy z Ciri pod kocem i przed telewizorem:) jest przekochana:)coraz bardziej się czuje swojsko, zaczyna szczekać troszkę na spacerach, goni wróble, biega, cieszy się , merda ogonem i pokłada się na kanapach w domu:)a najbardziej lubi leżeć u mnie na kolanach.Pozdrawiamy!!! Quote
yewcia1 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 I te wieści są budujące i wiem, ze warto robić to co się robi i co robimy wszyscy a potem jest czas na takie wlaśnie najwspanialsze nagrody:loveu: Quote
Ponka Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 To już (dopiero )3 tyg odkąd jesteśmy z Ciri.A czuję jakby była ze mną od zawsze.Przyzwyczaiła się.Biega, bawi się z psiakami, szczeka, powarkuje jak jej się ktoś nie spodoba i myślę, że jest szcześliwa.Jest bardzo mądrym psiakiem.Po tych 3 tyg widac, że bardzo boi się facetów z workami buszujących w śmietnikach (warczy wtedy i szczeka !!), boi się mostu..,zamykających się samoczynnie drzwi. Byłyśmy na Zarabiu nad rzeką, szybko woda się jej spodobala i zanurzyła łapeczki.Udało mi się trochę wyeliminować strach przed głaskaniem (kuliła się jak ktos wyciagał rekę, aby ją pogłaskac).Co do jedzenia to gotuję jej udka indycze, kurze (ulubione), wołowinkę.Jarzyn nie tknie, ryżu, kaszy tez nie.Nie umie się nauczyc bawic zabawkami, zupełnie jej nie interesują piszczące gumiaczki, pluszaczki, patyczki.Jest psem idealnym:), wstaje, kiedy ja wstaję, kładzie się, gdy ja się kładę.Ze spacerami, sisianiem nie ma najmniejszym problemów.Bardzo się cieszę, że Ciri jest ze mną.Yewciu, przesyłam Ci kilka zdjeć z wielką prośbą o ich umieszczenie. Quote
Majaa Posted September 17, 2007 Author Posted September 17, 2007 Jak miło się czyta takie wiadomości :loveu: Quote
Gamba Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Ja to zawsze muszę wszystko przegapić :roll:! Ale przeczytałem, zobaczyłem i cieszę się strasznie :multi::loveu: Quote
yewcia1 Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Ale mnie tu dawno nie było:oops: Jak tam się macie? Przy okazji wielka prosba Uciechów bardzo prosi dogomaniaków o pomoc i o głosy Kochani wielka prośba o Wasze cenne głosy. Uciechów tuż przed zalegalzowaniem ale nie ma jeszcze weryktu. Prosimy pomoc [FONT=Courier New]Prosimy og łos na uciechowskie schronisko[/FONT] [FONT=Courier New]Schronisko - "Ośrodek dla Zwierząt Porzuconych i Niechcianych" powstało w maju w 2006r. Do chwili obecnej nie posiada żadnych źródeł finansowania, utrzymuje się tylko ze zbiórek, darów i dzięki pomocy miłośników zwierząt z Forum Dogomanii[/FONT] [FONT=Courier New]Boksy odremontowane[/FONT] [FONT=Courier New][/FONT] [FONT=Courier New]Boksy - tutaj zostało otynkować i założyć kraty jako zamkniecie, może uda się skończyć za parę tygodni.[/FONT] [FONT=Courier New][/FONT] [FONT=Courier New]pracy jest jeszcze dużo....[/FONT] [FONT=Courier New]teraz zbliża się okres zimowy....[/FONT] [FONT=Courier New]wygrana karma w konkursie to zapas na całą zimę.[/FONT] [FONT=Courier New]---------------------------------------------[/FONT] [FONT=Courier New]1.Aby zagłosować należy kliknąć link[/FONT] [FONT=Courier New]http://www.krakvet.pl/forum/?osCsid=...68eb014b33a77f[/FONT] [FONT=Courier New]2.następnie na samej górze klikasz REJESTRACJA[/FONT] [FONT=Courier New]3.wybierasz opcje [/FONT][FONT=Courier New]Zgadzam Się na te warunki i mam powyżej 13 lat[/FONT] [FONT=Courier New]lub[/FONT] [FONT=Courier New]Zgadzam Się na te warunki i mam poniżej 13 lat[/FONT] [FONT=Courier New]4.wypełniasz formularz[/FONT] [FONT=Courier New]5.odbierasz link aktywacyjny na poczcie e-mailowj[/FONT] [FONT=Courier New]6. postępujesz zgodnie z instrukcja obsługi zawartą w mailu[/FONT] [FONT=Courier New]7.klikasz w link [/FONT][FONT=Courier New]http://www.krakvet.pl/forum/viewforum.php?f=4[/FONT] [FONT=Courier New]8. zaznaczasz schronisko w uciechowie [/FONT] [FONT=Courier New]i GOTOWE[/FONT] [FONT=Courier New]----------------------[/FONT] [FONT=Courier New]zajmuje to zaledwie kilka minut a dzieki Tobie mamy szanse na zapas karmy na całą zimę!!![/FONT] Quote
KamaG Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Ja glosowałam, jak najbardziej już wcześniej, ktoś (:oops:nie pamiętam kto), mi przysłał na pw ten apel, jak zobaczyłam Uciechów oczywiście głos oddałam, Yewcia Ponka pisała, że wyslała Ci fotki, masz? wstawisz? proszę... Ponka gdyby co to możesz i do mnie fotki wysyłać, Ciri vel Lady vel Skarpetka bardzo mi się podoba od samego początku, gdyby nie moje dwa psiaki i oporna mama to dawno mieszkała by u mnie więc po cichutku Ci zazdroszczę (ale tak pozytywnie) i bardzo się cieszę, że spotkała Ciebie:loveu:. Quote
Ponka Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Ja też oddałam głos na Uciechów.Kamkam, poczekam jeszcze troszke na Yewcię z fotkami i jakby cos to przeslę Tobie:) Ostatnio była taka cudna pogoda, miałam parę dni urlopu i jeździłyśmy z Ciri po różnych miejscach na wycieczki, mamy parę nowych fotek, to też bym je chciala pokazać potem. Faktycznie Ciri jest kochana, Kamkam, nie oddam Ci jej!!:):) Ja też bym chętnie wzięła drugiego psiaka (mam cały czas na oku taka psinę), ale z kolei oporny mąż...chciałam też mamie wziaść pieska, ale też jest wyjątkowo oporna.Nie wiedzą co tracą.Może kiedyś..A Ciri jest bezproblemowa.Szczerzy czasem ząbki jak jej się inny psiak nie spodoba, najczęściej "podskakuje" do dużych psów niestety..., a potem ogon pod siebie i chowa się za pańcię..i jest strasznym niejadkiem...je tak wybiórczo, że aż dziwne.I dalej nie chce się bawić zabawkami, martwię się, że się nudzi....pozdrawiamy gorąco!!! Quote
Majaa Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Ponka napisał(a):I dalej nie chce się bawić zabawkami, martwię się, że się nudzi.... Nie martw się! To dorosła suka, a do tego suka, która pewnie nigdy nie miała swoich zabawek :-( Spróbuj może zafundować jej porządnego gnata do zabawy i zajęcia się Quote
yewcia1 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [quote name='Ponka']Ja też oddałam głos na Uciechów.Kamkam, poczekam jeszcze troszke na Yewcię z fotkami i jakby cos to przeslę Tobie:) Ostatnio była taka cudna pogoda, miałam parę dni urlopu i jeździłyśmy z Ciri po różnych miejscach na wycieczki, mamy parę nowych fotek, to też bym je chciala pokazać potem. Faktycznie Ciri jest kochana, Kamkam, nie oddam Ci jej!!:):) Ja też bym chętnie wzięła drugiego psiaka (mam cały czas na oku taka psinę), ale z kolei oporny mąż...chciałam też mamie wziaść pieska, ale też jest wyjątkowo oporna.Nie wiedzą co tracą.Może kiedyś..A Ciri jest bezproblemowa.Szczerzy czasem ząbki jak jej się inny psiak nie spodoba, najczęściej "podskakuje" do dużych psów niestety..., a potem ogon pod siebie i chowa się za pańcię..i jest strasznym niejadkiem...je tak wybiórczo, że aż dziwne.I dalej nie chce się bawić zabawkami, martwię się, że się nudzi....pozdrawiamy gorąco!!![/quote] ponka ja nic nie dostałam na maila:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Ponka Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Yewciu, to gdzie ja to wysłałam???spróbuję ponownie, ale jutro dopiero:( dzięki Quote
Ponka Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Yewciu, przesłałam ci jedno zdjęcie na próbę.Na ten sam mail, co mi podałaś.Proszę sprawdz w wolnej chwili. Maju, Ciri gnata tez nie chce:( kapryśna z niej suczka:) Teraz jest cała szczęsliwa, bo ja jestem chora, zatem leżę (leżymy..) w domu w łóżku całe dnie razem. Jest wielkim kanapowym leniwcem. Quote
yewcia1 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Leniuch szybko wracać do zdrowia:loveu: Ponka zmniejsz fotkę bo mi się nie otwiera i widze tylko 1/8 foty czyli kawałek kabla i przeslij jeszcze raz proszę Quote
yewcia1 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 [quote name='Ponka']Yewciu, przesłałam ci jedno zdjęcie na próbę.Na ten sam mail, co mi podałaś.Proszę sprawdz w wolnej chwili. Maju, Ciri gnata tez nie chce:( kapryśna z niej suczka:) Teraz jest cała szczęsliwa, bo ja jestem chora, zatem leżę (leżymy..) w domu w łóżku całe dnie razem. Jest wielkim kanapowym leniwcem. A więc porcja fotek - opisy wstawi ciocia Ponka:loveu: zaraz ciąg dalszy fotek:loveu: Quote
yewcia1 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 [quote name='Majaa']Jak miło się czyta takie wiadomości :loveu: Quote
KamaG Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 nie... no poprostu piękna!!! śliczne zdjęcia, w koszyczku - rewela, na ścieżce - cudo! no i to pierwsze z Pańcią - fotka zjawiskowa! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.