Dzidtka_Gl Posted April 18, 2005 Author Posted April 18, 2005 w PONach trudniej zrobić Ch.Pl niz teraz intera skoro nie trzeba mieć CACIBa z Polski, nie wspominając o championatach innych krajów :) Quote
flashka-g Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 ale fakt jest taki ze mało komu sie chce ruszyc tyłek za granice;] Quote
flashka-g Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 no ale jezlei własciciel uwaza ze ma łądnego psa to z agranica moze sprobowac swoich sił;]skoro tak łatwo o Intera;] Quote
Dzidtka_Gl Posted April 19, 2005 Author Posted April 19, 2005 no oczywiście, że może NAWET POWINIEN, a czy ja gdzieś napisałam, że nie ???? Quote
mar Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Schiz :) A kto powiedział, że ja Latam nie będę robił Intera? Przy czym do tego potrzebna jest przede wszystkim kasa. Na razie cieszę się z Championatu Polski - Latam ma dopiero dwa lata i jeszcze kupę czasu. A mi się jak kotu z pęcherzem na wystawy co tydzień nie bardzo chce jeździć. Moje życie barw milionem malowane :) Quote
flashka-g Posted April 24, 2005 Posted April 24, 2005 kasa kasą;]..no wiesz marcin..własnie ma teraz 2 lata...a wiesz poki młoda tym lepiej 8) Z reszta racja..piekno z wiekiem nie zawsze ucieka;] Quote
PALATINA Posted May 13, 2005 Posted May 13, 2005 Wstawiam kilka foteczek, bo cos temat sie nie rozwija. Moja JAGNA A teraz seria z CZATĄ w roli głównej: Tak wygląda zaraz po przebudzeniu... ...a tak, jak juz sie troche ogarnie ...a tak sie uśmiecha na 'dzień dobry' do swojej pańci :lol: Quote
nani ni Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 PALATINA, super zdjecia- to smiejace to chyba sobíe "pozycze" na tapete... :wink: Jagna bardzo zjasniala- czy moze to tylko na zdjeciu? Quote
PALATINA Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 Pożyczaj, jak chcesz. :wink: Jagna tylko trochę pojaśniała, a na tym zdjęciu tak wyglada, bo ona ma ciemniejszą łatkę (i wiekszą) po drugiej stronie ciała i na dupci (łatka na dupci wcale sie nie rozjasnia -reszta trochę :roll: ). Quote
magda** Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 PALATINA ale masz fajne dziewczynki :D Jagusia ma jasne oczka czy tylko na zdjęciu tak to wygląda ??? Quote
PALATINA Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 Ma jasne oczka. Zdaje sie, że to wada :roll: , ale i tak nigdy wystaw nie planowałam, a mi sie taka strasznie podoba. nigdy jeszcze nie widziałam PONa z takimi oczami! Quote
Dzidtka_Gl Posted May 16, 2005 Author Posted May 16, 2005 no wada i to duża :( dobrze, że o tym wiedziałaś bo często hodowcy wciskają takie szczenięta a nie informują Quote
PALATINA Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 Dzidtka napisał(a):no wada i to duża :( Za wadę i to duża ja osobiście uważam kopiowany ogonek. Każdego dnia nad tym ubolewam... :cry: A nie tak :( - tylko tak :D Nie wiesz, ilu ludziom musze sie tłumaczyć (Tobie też chyba kiedys tam na DGM :roll: ), dlaczego kupuję sobie psy z papierami, a potem nawet im tych papierów w ZK nie wyrabiam! Takie oczka ułatwiaja wiele. W dodatku są koloru nie do określenia -nie są ani niebieskie, ani brązowe, ani zielone - składaja sie z mnóstwa maluteńkich kropeczek, z czego każda jest w innym kolorze. Efekt jest taki, że kolor oczu zmienia się z zależnosci od spinki na czole i od oswietlenia! Niesamowite! :D Tak - oczywiście wiedziałam o tym! Quote
Dzidtka_Gl Posted May 16, 2005 Author Posted May 16, 2005 napisałam, że dobrze, że o tym wiedziałaś... chociaż Ty napisałaś "zdaje się, że to wada" więc nie do końca jestem pewna czy wiedziałaś... a tłumaczenia nikt od Ciebie nie chce Quote
PALATINA Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 [quote name='Dzidtka'] chociaż Ty napisałaś "zdaje się, że to wada" więc nie do końca jestem pewna czy wiedziałaś... a tłumaczenia nikt od Ciebie nie chce "Zdaje się..." miało ukazać, że ja tak tego nie widzę. Uznaję, że gdy pies nie jest wystawiany, to nie ma żadnych wad - Robi on za domowego "kundla", tyle że ma tatuaż. W tej funkcji nikt od niego zupełnie nie oczekuje (no może poza podstawowymi cechami wygladu i charakteru). nie ma wymagań, nie ma oczekiwań = nie ma normy i wzorca = nie ma wad (pokraczne, ale praktyczne rozumowanie :wink: ). Ale juz nic nie więcej tłumacze, bo skoro nikt ode mnie tego nie chce, znaczy, że kumacie. :wink: P.S. Zastanawiam się, czy gdybym chciała kiedyś kupić szczenię, ale TYLKO takie smiejące się (jak Czata na załączonym wyżej obrazku :lol: ), to czy mogę zamawiając psa jakos to uwzględnić? Dzidtka, poradź mi! Chciałabym po Czacie mieć drugą uśmiechawkę. Czy pozostaje mi tylko czekać aż szczenmięta będą starsze (z jakiegokolwiek hipotetycznego miotu), wiadomo, że uśmiechające się? Ale wtedy mogą byc juz dawno pozamawiane. Z drugiej strony, gdy zamówię, a pies sie nie śmieje, to nie chcę go kupować!!! Jak to rozwiązać??? Hodowla mi obojętna, płeć raczej też (choć sunia lepsza), kolorek też raczej obojętny... Przeszło by u jakiegos hodowcy takie warunkowe" zamawianie??? Quote
Dzidtka_Gl Posted May 16, 2005 Author Posted May 16, 2005 nie wiem czy by przeszło, ja wybacz nie potraktowałabym Cie poważnie i nie sprzedała Ci szczeniaka (bez obrazy) ale podałabym Ci namiary na inne hodowle może ktoś by sie zgodził Quote
magda** Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 No fakt, że to wada, ale skoro nie wystawiasz psiaczków to chyba nie ma większego znaczenia, a wygląda ślicznie, tak oryginalnie. Muszę przyznać, że nigdy nie widziałam PONa z takimi oczkami. Jaga w ogóle jest piękną dziewczynką, ta łatka na pysiu :lol: A co do ogonka to ja początkowo byłam niezadowolona, że moja sunia ma niekopiowany, ale teraz się z tego cieszę :) Tak uroczo nim merda na nasz widok. Quote
PALATINA Posted May 18, 2005 Posted May 18, 2005 [quote name='Dzidtka']nie wiem czy by przeszło, ja wybacz nie potraktowałabym Cie poważnie i nie sprzedała Ci szczeniaka (bez obrazy) ale podałabym Ci namiary na inne hodowle może ktoś by sie zgodził A gdybym zapłaciła 300zł więcej niż wynosi cena szczeniaka? Jestem w stanie to zrobic, bo na tej cesze u psa zależy mi tak samo, jak na rasie! Wtedy hgodowca może zatyzykowac -albo sprzeda mi psa i zarobi więcej niż planował albo nie sprzeda, nie zarobi -ale zawsze nic nie traci, bo tego samego psa może sprzedac komukolwiek innemu (z rezerwowej listy chetnych - zakładając, że ma chetnych i że ma ich nadmiar). Quote
Dzidtka_Gl Posted May 18, 2005 Author Posted May 18, 2005 rozumiem, że żartujesz :) jeśli nie, to nie sprzedałabym Ci psa nawet za dwukrotną cenę, jesli nie wiesz dlaczego zapytaj kogokolwiek :/ Quote
PALATINA Posted May 18, 2005 Posted May 18, 2005 Nie, nie żartuję... 8) I już zaczęłam pytac -oczywiście nie kogokolwiek, tylko całkiem poważanych hodowców. Zaczęłam od Mościców, potem "przelecę" resztę. Umiem "ładnie" pytac :lol: . Umiem wzbudzic zaufanie, więc nie sądzę, że wszyscy będą tak reagować, jak Ty. :roll: Oczywiście od Ciebie nie kupie, nawet gdybyś się zgodziła (bo już mi kiedys podpadłaś, a ja jestem pamietliwa :evilbat: ). Quote
Dzidtka_Gl Posted May 18, 2005 Author Posted May 18, 2005 to pytaj, teraz dużo miotów może ktoś Ci coś znowu wciśnie a podobno do 3 razy sztuka :) masz jedną sukę z wadą serca, drugą z jasnym okiem... wybacz nie sprzedaje niepoważnym ludziom swoich psów bo są dla mnie wszystkim, poświęcam im cały swój czas i nie sprzedam komuś dla kogo najwazniejsze jest zeby sie śmiał :)) ale oczywiście życze powodzenia!!! może tym razem sie uda!!! Quote
orsini Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 PALATINA napisał(a):[Chciałabym po Czacie mieć drugą uśmiechawkę. Czy pozostaje mi tylko czekać aż szczenmięta będą starsze (z jakiegokolwiek hipotetycznego miotu), wiadomo, że uśmiechające się? Ale wtedy mogą byc juz dawno pozamawiane. Z drugiej strony, gdy zamówię, a pies sie nie śmieje, to nie chcę go kupować!!! Jak to rozwiązać??? Hodowla mi obojętna, płeć raczej też (choć sunia lepsza), kolorek też raczej obojętny... Przeszło by u jakiegos hodowcy takie warunkowe" zamawianie??? heheheh przegon psa 3 kilonetry galopem to sie bedzie TAAAAAK SMIAL, ze szok:)))))) ja nie moge , ale jaja-ja tez kcem smiejacego sie psa:))))) dzidtka wiesz, jakby Ci sie taki urodzil to ja Ci zaplace 400zl wiecej niz normalnie bierzesz, oki? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: bardzo smiejaca sie, az tak, ze prawie spadam ze smiechu ze stolka krysia Quote
Dzidtka_Gl Posted May 19, 2005 Author Posted May 19, 2005 na szczęście szczeniaki jeszcze się nie urodziły a już zamówione więc odsyłam do innych :) niech inni sie użerają :) Quote
moscic Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 Och, nie mogę się zorientować: czy chodzi o śmiejącego się PON-a czy z jasnymi (zbyt jasnymi) oczami? Uwielbiam śmiejące się PON-y!!! Moje mają to w genach!!! Natomiast nie podobają mi się z "jasnym okiem", nie dość, że wadliwe, to mają nie-ponie spojrzenie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.