Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 402
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Schiz :) A kto powiedział, że ja Latam nie będę robił Intera? Przy czym do tego potrzebna jest przede wszystkim kasa. Na razie cieszę się z Championatu Polski - Latam ma dopiero dwa lata i jeszcze kupę czasu. A mi się jak kotu z pęcherzem na wystawy co tydzień nie bardzo chce jeździć. Moje życie barw milionem malowane :)

  • 3 weeks later...
Posted

Wstawiam kilka foteczek, bo cos temat sie nie rozwija.


Moja JAGNA



A teraz seria z CZATĄ w roli głównej:

Tak wygląda zaraz po przebudzeniu...



...a tak, jak juz sie troche ogarnie



...a tak sie uśmiecha na 'dzień dobry' do swojej pańci :lol:

Posted

Pożyczaj, jak chcesz. :wink:

Jagna tylko trochę pojaśniała, a na tym zdjęciu tak wyglada, bo ona ma ciemniejszą łatkę (i wiekszą) po drugiej stronie ciała i na dupci (łatka na dupci wcale sie nie rozjasnia -reszta trochę :roll: ).

Posted

Ma jasne oczka. Zdaje sie, że to wada :roll: , ale i tak nigdy wystaw nie planowałam, a mi sie taka strasznie podoba. nigdy jeszcze nie widziałam PONa z takimi oczami!

Posted

Dzidtka napisał(a):
no wada i to duża :(


Za wadę i to duża ja osobiście uważam kopiowany ogonek. Każdego dnia nad tym ubolewam... :cry:

A nie tak :( - tylko tak :D
Nie wiesz, ilu ludziom musze sie tłumaczyć (Tobie też chyba kiedys tam na DGM :roll: ), dlaczego kupuję sobie psy z papierami, a potem nawet im tych papierów w ZK nie wyrabiam!
Takie oczka ułatwiaja wiele. W dodatku są koloru nie do określenia -nie są ani niebieskie, ani brązowe, ani zielone - składaja sie z mnóstwa maluteńkich kropeczek, z czego każda jest w innym kolorze. Efekt jest taki, że kolor oczu zmienia się z zależnosci od spinki na czole i od oswietlenia! Niesamowite! :D

Tak - oczywiście wiedziałam o tym!

Posted

napisałam, że dobrze, że o tym wiedziałaś...

chociaż Ty napisałaś "zdaje się, że to wada" więc nie do końca jestem pewna czy wiedziałaś...

a tłumaczenia nikt od Ciebie nie chce

Posted

[quote name='Dzidtka']
chociaż Ty napisałaś "zdaje się, że to wada" więc nie do końca jestem pewna czy wiedziałaś...

a tłumaczenia nikt od Ciebie nie chce

"Zdaje się..." miało ukazać, że ja tak tego nie widzę. Uznaję, że gdy pies nie jest wystawiany, to nie ma żadnych wad - Robi on za domowego "kundla", tyle że ma tatuaż. W tej funkcji nikt od niego zupełnie nie oczekuje (no może poza podstawowymi cechami wygladu i charakteru). nie ma wymagań, nie ma oczekiwań = nie ma normy i wzorca = nie ma wad (pokraczne, ale praktyczne rozumowanie :wink: ).
Ale juz nic nie więcej tłumacze, bo skoro nikt ode mnie tego nie chce, znaczy, że kumacie. :wink:



P.S.
Zastanawiam się, czy gdybym chciała kiedyś kupić szczenię, ale TYLKO takie smiejące się (jak Czata na załączonym wyżej obrazku :lol: ), to czy mogę zamawiając psa jakos to uwzględnić?
Dzidtka, poradź mi!
Chciałabym po Czacie mieć drugą uśmiechawkę. Czy pozostaje mi tylko czekać aż szczenmięta będą starsze (z jakiegokolwiek hipotetycznego miotu), wiadomo, że uśmiechające się? Ale wtedy mogą byc juz dawno pozamawiane. Z drugiej strony, gdy zamówię, a pies sie nie śmieje, to nie chcę go kupować!!! Jak to rozwiązać??? Hodowla mi obojętna, płeć raczej też (choć sunia lepsza), kolorek też raczej obojętny... Przeszło by u jakiegos hodowcy takie warunkowe" zamawianie???

Posted

nie wiem czy by przeszło, ja wybacz nie potraktowałabym Cie poważnie i nie sprzedała Ci szczeniaka (bez obrazy) ale podałabym Ci namiary na inne hodowle może ktoś by sie zgodził

Posted

No fakt, że to wada, ale skoro nie wystawiasz psiaczków to chyba nie ma większego znaczenia, a wygląda ślicznie, tak oryginalnie. Muszę przyznać, że nigdy nie widziałam PONa z takimi oczkami. Jaga w ogóle jest piękną dziewczynką, ta łatka na pysiu :lol:
A co do ogonka to ja początkowo byłam niezadowolona, że moja sunia ma niekopiowany, ale teraz się z tego cieszę :) Tak uroczo nim merda na nasz widok.

Posted

[quote name='Dzidtka']nie wiem czy by przeszło, ja wybacz nie potraktowałabym Cie poważnie i nie sprzedała Ci szczeniaka (bez obrazy) ale podałabym Ci namiary na inne hodowle może ktoś by sie zgodził

A gdybym zapłaciła 300zł więcej niż wynosi cena szczeniaka?
Jestem w stanie to zrobic, bo na tej cesze u psa zależy mi tak samo, jak na rasie! Wtedy hgodowca może zatyzykowac -albo sprzeda mi psa i zarobi więcej niż planował albo nie sprzeda, nie zarobi -ale zawsze nic nie traci, bo tego samego psa może sprzedac komukolwiek innemu (z rezerwowej listy chetnych - zakładając, że ma chetnych i że ma ich nadmiar).

Posted

Nie, nie żartuję... 8)
I już zaczęłam pytac -oczywiście nie kogokolwiek, tylko całkiem poważanych hodowców. Zaczęłam od Mościców, potem "przelecę" resztę.
Umiem "ładnie" pytac :lol: . Umiem wzbudzic zaufanie, więc nie sądzę, że wszyscy będą tak reagować, jak Ty. :roll:
Oczywiście od Ciebie nie kupie, nawet gdybyś się zgodziła (bo już mi kiedys podpadłaś, a ja jestem pamietliwa :evilbat: ).

Posted

to pytaj, teraz dużo miotów może ktoś Ci coś znowu wciśnie a podobno do 3 razy sztuka :) masz jedną sukę z wadą serca, drugą z jasnym okiem...

wybacz nie sprzedaje niepoważnym ludziom swoich psów bo są dla mnie wszystkim, poświęcam im cały swój czas i nie sprzedam komuś dla kogo najwazniejsze jest zeby sie śmiał :))

ale oczywiście życze powodzenia!!! może tym razem sie uda!!!

Posted

PALATINA napisał(a):
[Chciałabym po Czacie mieć drugą uśmiechawkę. Czy pozostaje mi tylko czekać aż szczenmięta będą starsze (z jakiegokolwiek hipotetycznego miotu), wiadomo, że uśmiechające się? Ale wtedy mogą byc juz dawno pozamawiane. Z drugiej strony, gdy zamówię, a pies sie nie śmieje, to nie chcę go kupować!!! Jak to rozwiązać??? Hodowla mi obojętna, płeć raczej też (choć sunia lepsza), kolorek też raczej obojętny... Przeszło by u jakiegos hodowcy takie warunkowe" zamawianie???


heheheh przegon psa 3 kilonetry galopem to sie bedzie TAAAAAK SMIAL, ze szok:))))))
ja nie moge , ale jaja-ja tez kcem smiejacego sie psa:)))))
dzidtka wiesz, jakby Ci sie taki urodzil to ja Ci zaplace 400zl wiecej niz normalnie bierzesz, oki? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
bardzo smiejaca sie, az tak, ze prawie spadam ze smiechu ze stolka krysia

  • 3 weeks later...
Posted

Och, nie mogę się zorientować: czy chodzi o śmiejącego się PON-a czy z jasnymi (zbyt jasnymi) oczami? Uwielbiam śmiejące się PON-y!!! Moje mają to w genach!!! Natomiast nie podobają mi się z "jasnym okiem", nie dość, że wadliwe, to mają nie-ponie spojrzenie!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...