Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj Miluś miał trochę lepszy dzień, sam wstawał, więcej chodził i miał apetyt. Ale u niego tak na przemian, raz lepiej, raz gorzej...

Pani Ula tez jest zdania, żeby go już nigdzie nie ciągać, nie męczyć. Tylko żeby miał leki przeciwbólowe...

  • Replies 675
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

iwonamaj napisał(a):
Wczoraj Miluś miał trochę lepszy dzień, sam wstawał, więcej chodził i miał apetyt. Ale u niego tak na przemian, raz lepiej, raz gorzej...

Pani Ula tez jest zdania, żeby go już nigdzie nie ciągać, nie męczyć. Tylko żeby miał leki przeciwbólowe...

Iwonko jak tylko pozałatwiam swoje sprawy i się ogarnę ze wszystkim to pojedziemy do Milusia. Strasznie mi siedzi w głowie nasz kochany dziadzio. Oby dobrych i spokojnych dni miał jak najwięcej !!!!!!!

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Iwonko jak tylko pozałatwiam swoje sprawy i się ogarnę ze wszystkim to pojedziemy do Milusia. Strasznie mi siedzi w głowie nasz kochany dziadzio. Oby dobrych i spokojnych dni miał jak najwięcej !!!!!!!

Tak, oby miał... spokojnych, cichych, bez stresu i bez bólu...
Jak pojedziecie to wymiziajcie Go chociaż ode mnie:buzi::buzi::buzi:!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):
Tak, oby miał... spokojnych, cichych, bez stresu i bez bólu...
Jak pojedziecie to wymiziajcie Go chociaż ode mnie:buzi::buzi::buzi:!!!!!!!!!!!!!!!!!!
....i ode mnie:glaszcze::glaszcze::glaszcze:
Miluś, wszystkie dobre myśli płyną do Ciebie:loveu:

Posted

Zawsze miziam od cioteczek cały zwierzyniec pani Uli, oczywiście Milusia najbardziej :). Bardzo często dzwonię do pani Uli, to taka dobra, ciepła osoba. A myślami jestem z nimi cały czas...

Posted

Nie zawstydzaj mnie:oops:, pani Ula i jej zwierzaczki są mi naprawdę bardzo bliskie. Marzy mi się wiosna i jak zdrówko Milusiowi pozwoli, zabrałabym jego i Azunię na działkę do mnie, na trawkę... Tam, gdzie mieszkają tylko beton. Ale przy obecnym stanie zdrowia Milusia raczej nie można robić takich planów :shake:...
Marticzko, myśl teraz o sobie, ja byłam u Milusia dopiero we wtorek, w przedtem byłyśmy w piątek, dzwonię tam, wszystko pod kontrolą.

Posted

iwonamaj napisał(a):
Nie zawstydzaj mnie:oops:, pani Ula i jej zwierzaczki są mi naprawdę bardzo bliskie. Marzy mi się wiosna i jak zdrówko Milusiowi pozwoli, zabrałabym jego i Azunię na działkę do mnie, na trawkę... Tam, gdzie mieszkają tylko beton. Ale przy obecnym stanie zdrowia Milusia raczej nie można robić takich planów :shake:...
Marticzko, myśl teraz o sobie, ja byłam u Milusia dopiero we wtorek, w przedtem byłyśmy w piątek, dzwonię tam, wszystko pod kontrolą.


Iwonko myślę kochana i do specjalistów grzecznie się zapisałam .........Dziś podjadę i zabiorę wyniki naszego kochanego dziadzia. Jutro pokażę je swojemu wetowi i poprosze o jego opinie i zalecenia.

Posted

Wczoraj tak jak obiecałam pokazałam wyniki Milusia mojemu wetowi. Chciałby Milusia zobaczyć i zastosować leczenie farmakologiczne i hormonalne. Jednak musi najpierw zobaczyć te guzki i wtedy podejmie decyzję co robić aby komfort życia był jak najlepszy.

Posted

Witam ciepło:)
Miluś, jest pod najlepszą opieką jaka mogłaby się zamarzyć:loveu:
Marticzko jesteś wspaniała
[IMG]http://alekartki.pl/grafika/smiles/40.gif[/IMG]

Posted

[quote name='anica']Witam ciepło:)
Miluś, jest pod najlepszą opieką jaka mogłaby się zamarzyć:loveu:
Marticzko jesteś wspaniała
[IMG]http://alekartki.pl/grafika/smiles/40.gif[/IMG][/QUOTE]


No co Ty ciocia :oops: staram się na ile tylko mogę pomóc bo kocham te psie nieszczęścia nad życie!!!!!!!!! :loveu:
A staruszek Miluś strasznie zapadł mi w sercu bo to taka kochana poczciwa starowinka ;)

Posted

Dzisiaj dzwoniłam do pani Uli i wiadomości nie są dobre, od wczoraj guzek się powiększył, jest jaśniejszy, wygląda jakby miał pęknąć (to są słowa pani Uli). Bardzo się denerwuję, a niestety nie mam jak jechać z nim do lecznicy. Jutro z samego rana jadę na 2- 3 dni do Warszawy, zaraz muszę wyjść pozałatwiać w związku z tym kilka spraw, zresztą nie mam samochodu i nie prowadzę.
[SIZE=4]Czy ktoś może pojechać z Milo z Będzina do lecznicy w Dąbrowie Górniczej?[/SIZE]

Posted

o kurcze :(:(:( Ciocie czy ktoś jest mobilny i może podjechać ??? Ja jestem po wypadku samochodowym i muszę się w końcu wziąć za swój ciągle doskwierający kręgosłup :( Dziewczynki z okolic czy ktoś może podjechać ???
Jeśli się uda zaraz zadzwonię do kliniki i umówię wizytę ....jest czynna 24/dobę więc godzinka obojętna.

Posted

O rety:-(!.......
Wrocław jest daleko:-(!... ale może chociaż jak się nikt nie znajdzie na szybko?!... to zadzwonić do lekarza?... i popytać czy to coś bardzo niepokojącego?... czy lepiej ,żeby zobaczył natychmiast?... czy można poczekać?....

Posted

[quote name='anica']O rety:-(!.......
Wrocław jest daleko:-(!... ale może chociaż jak się nikt nie znajdzie na szybko?!... to zadzwonić do lekarza?... i popytać czy to coś bardzo niepokojącego?... czy lepiej ,żeby zobaczył natychmiast?... czy można poczekać?....[/QUOTE]

W klinice na dyżurze jeden lekarz więc będzie ciężko :( ale mogę zadzwonić do Wróblewskiego. Myślę że jak zdecydujemy się na wizytę domową podjedzie na pewno.

Posted

Weterynarz na pewno będzie chciał to zobaczyć. Jeśli nikt się nie zgłosi do pomocy, to około środy na pewno pojedziemy do lecznicy, bo i tak miałyśmy jechać. Ja jestem tylko z doskoku na Dogomanii dzisiaj... Pani Ula ma zadzwonić do mnie, gdyby coś jeszcze bardziej niepokojącego się działo.

Posted

[quote name='Martika@Aischa']W klinice na dyżurze jeden lekarz więc będzie ciężko :( ale mogę zadzwonić do Wróblewskiego. Myślę że jak zdecydujemy się na wizytę domową podjedzie na pewno.[/QUOTE]

A jest taka możliwość? To by było najlepsze, strasznie dużo nerwów kosztuje dziadziusia każda taka "wycieczka" do weta...
Justys, może zadzwoń, powiedz w czym rzecz i zapytaj...

Posted

Iwonko dzwoń do Pani Uli ...wszystko załatwione. O godzince 15 podjedzie do niej wet Wojciech Wróblewski. Niech przygotuje wszystkie dokumenty i leki które Mili dostaje. Za nic ma nie płacić. W poniedziałek podejdę i zapłacę w gotówce. Po wizycie lekarz do mnie zadzwoni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...