Sarunia-Niunia Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 [quote name='Panna Marple']Niech żyje DT dla Milusia:lol:.[/QUOTE] Tak, niech żyje!!!!!!!!!!!!!! Quote
Mysza2 Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 Jutro Ciocia Funky przywiezie do mnie fanty na bazarek dla Milusia :multi::multi: Quote
ewu Posted February 1, 2013 Author Posted February 1, 2013 Ciocie moderator to Maupa4 ???????????????? Bo Maupa nie wyświetla się, jest jeszcze maupa44... Quote
Funky Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 Podnoszę i szykuję się do drogi z gratami na bazarro dla Milusia, na na na... :D Mysza już mnie pewnie wygląda => :mad: Quote
Mysza2 Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 [quote name='Funky']Podnoszę i szykuję się do drogi z gratami na bazarro dla Milusia, na na na... :D Mysza już mnie pewnie wygląda => :mad:[/QUOTE] Mysza w pracy siedzi:):) ale jak wróci to będzie Cię wyglądać Quote
Funky Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 Mysza na pewno mnie zabije jak zobaczy te graty :evil_lol: Quote
iwonamaj Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 [quote name='ewu']Ciocie moderator to Maupa4 ???????????????? Bo Maupa nie wyświetla się, jest jeszcze maupa44... Tak, Basiu, ja zawsze pisze do Maupa4... Quote
iwonamaj Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 To są dary od osoby z FB dla naszego Milo Dziękujemy pani Beatko!!! Quote
Funky Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 Oj Milosiu, może choć na starość ci będzie dobrze?! Tyle ciotek zaangażowanych i taki fajny domek, że aż serce rośnie <3<3<3 Quote
Mysza2 Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 A ja melduję że ciocia Funky przywiozła mi dzisiaj 2 pudła na bazarek:) (bardzo miło było poznać) :):) I jak widać dojechała do celu:) Jutro obfacam :) Quote
iwonamaj Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Milo, tyle cioteczek chce ci pomagać... A ja dzisiaj cię wymiziam osobiście :) Quote
Sarunia-Niunia Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Iwoniu - wymiziajcie z Jolunią Milusia też i ode mnie!!! I wracajcie, i piszcie i dawajcie fotki:):):) Quote
Martika&Aischa Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 iwonamaj napisał(a):Milo, tyle cioteczek chce ci pomagać... A ja dzisiaj cię wymiziam osobiście :) Iwonko to ja (NIE) cierpliwie czekam na relacje ;) Quote
iwonamaj Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 (edited) Drugi "tymczas" pani Uli, Azunia przywiązana do śmietnika z listem dnia 4.11.2012... Edited February 2, 2013 by iwonamaj Quote
iwonamaj Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 (edited) Koteczki pani Uli, wszystkie uratowane, albo "z drugiej ręki"... Jest ich 6, na zdjęciu brakuje najmłodszej, półrocznej czarnulki, porzuconej w przez matkę jako kilkutygodniowe kocię... Pani Ula już się zastanawia nad sterylką niedługo... Edited February 2, 2013 by iwonamaj Quote
Martika&Aischa Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Bidulka kochana :( ona jest mega adopcyjna i przepiękna :) czy Pani rozważa jej adopcję czy maleńka zostaje na stałe u niej ? A w jakiej formie jest Milo ? co ustaliłyście ? Czy ma zrobiony komplet badań ? czego Pani najbardziej potrzebuje ? Jak możemy pomóc ? Quote
joanka40 Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 (edited) Wreszcie mój komputer zaczął działać, zobaczę czy nie padnie znowu. Wreszcie mogę wejść na wątek pieseczka. Edited February 2, 2013 by joanka40 Quote
yolanovi Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Byłyśmy, widziałyśmy, wygłaskałyśmy. Milo jest bardzo biedniusi jeśli chodzi o kondycję. Podnosi się zogromnym trudem i drepcze sobie powolutku dookoła. Kładzie się też bardzo powoli, widać, że stawy mocno mu dokuczają. Jest taki austystyczny, mało kontaktowy, obraca się w swoim świecie. Jedzonko przywiezione przez nas jednak go zainteresowało :). Podreptał do paczek, wąchał, a nawet powarkiwał na Azunię. Jak usłyszy jakieś odgłosy za drzwiami to szczeka. Z kotkami żyje w zupełnej zgodzie. Miluś nie ma praktycznie żadnych badań, nie ma książeczki. U weta był ale dostał tylko jakieś witaminy i został oceniony na ok 10 lat. Patrząc na niego, jak się porusza można mu dać znacznie więcej ale być może jego niełatwe życie i to okaleczenie, które bardzo nadwyrężyło organizm spowdowały taki kiepski,stan. Miluś ma bardzo brzydkie ząbki ale z chrupkami całkiem sobie radził. Na razie Pani ma dość spory zapas karmy dla piesiów jak i koteczków. Myślę, że należałoby zrobić kompleksowe badanie krwi Milo i zapytać weta o kurację trocoxilem, bo nie sądzę aby w jego stanie dziś przekazane specyfiki przyniosły jakieś spektakularne efekty. Zobaczymy. Pani potrzebuje na pewno pomocy w utrzymaniu Milo, ewentualnych kosztach weta jak również mieć kogoś w okolicy do pomocy w wyprowadzaniu piesków na spacer gdyby się rozchorowała, bo ona nie ma nikogo. Quote
ewu Posted February 2, 2013 Author Posted February 2, 2013 Ciocie nie wiem jak Wam dziękować, kochane , cudne :) Quote
AgusiaP Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Biedny dziadulek a ta sunieczka piękna... Quote
ewu Posted February 2, 2013 Author Posted February 2, 2013 Pani Ula ma rzeczywiście trudną sytuację... Suńka Aza jest przepiękna. Milo- staruszeczek cudny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.