ewu Posted February 2, 2013 Author Posted February 2, 2013 iwonamaj napisał(a):Tak, Basiu, ja zawsze pisze do Maupa4... Dziękuję , napiszę bo Pianka chyba nie bywa na Dogo:) Quote
yolanovi Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Taka bida kochana. Miał ogromne szczęście, że go Pani Ula przygarnęła, dała ciepły, bezpieczny kąt, spokój, pełną miseczkę i ogromne serce. On nie nadaje się do żadnego hoteliku, on musi mieć spokój, swój kącik i cierpliwą, kochającą osobę jak Pani Ula. Quote
iwonamaj Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Pani Ula to wspaniała osoba, która zasługuje na pomoc jak mało kto... Jest osoba samotną i nie z własnej woli znalazła się w trudnej sytuacji. Zapewniłyśmy ją, że będziemy jej pomagać, bo ma tyle zwierząt na utrzymaniu i jeszcze dokarmia 6 bezdomnych kotów. Najmłodsza z jej kociej gromadki ma obecnie 6 miesięcy (porzuciła ja dzika kocia matka) i pani Ula już się martwi o jej sterylke za kilka miesięcy. Każde z jej zwierząt ma za sobą ciężkie przeżycia- psiaki- wiadomo, jeden kotek porzucony przez matkę, drugi z wygryzioną połową pyszczka, następny był wyłysiały itp... Quote
Martika&Aischa Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 yolanovi napisał(a):Byłyśmy, widziałyśmy, wygłaskałyśmy. Milo jest bardzo biedniusi jeśli chodzi o kondycję. Podnosi się zogromnym trudem i drepcze sobie powolutku dookoła. Kładzie się też bardzo powoli, widać, że stawy mocno mu dokuczają. Jest taki austystyczny, mało kontaktowy, obraca się w swoim świecie. Jedzonko przywiezione przez nas jednak go zainteresowało :). Podreptał do paczek, wąchał, a nawet powarkiwał na Azunię. Jak usłyszy jakieś odgłosy za drzwiami to szczeka. Z kotkami żyje w zupełnej zgodzie. Miluś nie ma praktycznie żadnych badań, nie ma książeczki. U weta był ale dostał tylko jakieś witaminy i został oceniony na ok 10 lat. Patrząc na niego, jak się porusza można mu dać znacznie więcej ale być może jego niełatwe życie i to okaleczenie, które bardzo nadwyrężyło organizm spowdowały taki kiepski,stan. Miluś ma bardzo brzydkie ząbki ale z chrupkami całkiem sobie radził. Na razie Pani ma dość spory zapas karmy dla piesiów jak i koteczków. Myślę, że należałoby zrobić kompleksowe badanie krwi Milo i zapytać weta o kurację trocoxilem, bo nie sądzę aby w jego stanie dziś przekazane specyfiki przyniosły jakieś spektakularne efekty. Zobaczymy. Pani potrzebuje na pewno pomocy w utrzymaniu Milo, ewentualnych kosztach weta jak również mieć kogoś w okolicy do pomocy w wyprowadzaniu piesków na spacer gdyby się rozchorowała, bo ona nie ma nikogo. Kochany staruszek :loveu: wierzę że wspólnymi siłami uda nam się choć troszeczkę odciążyć panią finansowo :) Gdyby ktoś jeszcze pomógł wyprowadzać zwierzyniec na spacer było by wspaniale :) Quote
yolanovi Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Martika@Aischa napisał(a):Kochany staruszek :loveu: wierzę że wspólnymi siłami uda nam się choć troszeczkę odciążyć panią finansowo :) Gdyby ktoś jeszcze pomógł wyprowadzać zwierzyniec na spacer było by wspaniale :) Martiko, teraz Pani sobie radzi ale boi się co będzie jak się rozchoruje. Wtedy byłby potrzebny ktoś do pomocy, taka rezerwa Quote
Martika&Aischa Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 yolanovi napisał(a):Martiko, teraz Pani sobie radzi ale boi się co będzie jak się rozchoruje. Wtedy byłby potrzebny ktoś do pomocy, taka rezerwa w kryzysowej sytuacji będziemy kogoś szukały do pomocy :) wierzę że nasze ciocie jak zwykle nie zawiodą :) Quote
iwonamaj Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Myślimy jednak, że przydałaby się wizyta u weta i badania krwi, pod kątem zastosowania kuracji TROCOXILEM... ale to bardzo dużo kosztuje :(. Może nie natychmiast, ale niedługo. Quote
Funky Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Witajcie Cioteczki, dziękujemy za pełny serwis informacyjny :) A foty cudne <3 Widać, że Milo stareńki, schorowany, ale przynajmniej nie jest gdzieś na ulicy, albo w schronie! Pani Ula jest wielka! Pozdrawiam :* Quote
Mysza2 Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Ogromny szacunek dla Pani Uli, że tyle serca daje tym biedakom:):) Ciociu Funky bazarek z Twoich fantów w przygotowaniu:) Quote
iwonamaj Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Mysza2 napisał(a):Ogromny szacunek dla Pani Uli, że tyle serca daje tym biedakom:):) Ciociu Funky bazarek z Twoich fantów w przygotowaniu:) Nie wytrzymałam i podejrzałam :loveu::loveu::loveu: A pani Ula to nie tylko wspaniała i szlachetna, ale też przemiła, bezpośrednia, przesympatyczna osoba :) Quote
yolanovi Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Na FB Fundacja Zwierzęca Arkadia zaproponowała sfinansowanie badania krwi Milo. Trzeba by może skorzystać i zorganizować jakąś wizytę u weta? I jescze wybrać do którego weta zabrać Milo Quote
Panna Marple Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Wizytę Milo u weta i badanie krwi biorę na siebie (finansowo) Quote
Mysza2 Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Panna Marple napisał(a):Wizytę Milo u weta i badanie krwi biorę na siebie (finansowo) O matko, ciocia, dla Ciebie to już w niebie chyba tron czeka:loveu::loveu::loveu: Quote
Panna Marple Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Mysza2 napisał(a):O matko, ciocia, dla Ciebie to już w niebie chyba tron czeka:loveu::loveu::loveu: Ja nie chcę do nieba...:evil_lol:. Tam jest nudno, a poza tym niektórzy twierdzą, że tam piesiów nie ma. Bo podobno duszy nie mają:angryy: Quote
Sarunia-Niunia Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Ale się tutaj dzieje... Przeczytałam wszystkie wpisy od południa, przejrzałam zdjęcia... Miluś rzeczywiście biedniusi, Azunia - piękna z Niej dziewczynka (Jej historia, jak z filmu), kicie - urocze... Jednak postawa Pani Uli!!!!!!!!!!! Naprawdę, z tego co piszecie Ciocie to Niesamowita i Wspaniała Osoba!!! A Ciocia Marple - ech Kochana, Ty masz tak wyładowany plecak dobrymi uczynkami, że, żeby pójść dokądkolwiek to całe te brygady Psiaków, którym pomogłaś będą taszczyły go razem z Tobą!!!!!! Bo inaczej nie podołasz Kochana...hihihi... Kiedyś znalazłam piękny wiersz Barbary Borzymowskiej: [FONT=georgia] Dokąd idą psy gdy odchodzą? No bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek - Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież i innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Wszystkie moje pożegnane psy... Barbara Borzymowska [/FONT] I ja tam właśnie chcę... mam cichą nadzieję, że zasłużę na to, żeby się tam znaleźć... Wracając do Milusia... wiem, że skoro jesteście przy Nim, a On sam mieszka u Pani Uli, nic okrutnego już Mu nie grozi... Ciocia Marple rzuci grosik na badania i diagnostykę, a jak trzeba będzie na leki, to i ja coś wysupłam!!! Quote
asiuniab Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 o matko, piękny jest ten wiersz, ja sama jak się pożegnam z tym światem, pędzę za TM do swoich ogonów i nie tylko; Quote
Mysza2 Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 asiuniab napisał(a):o matko, piękny jest ten wiersz, ja sama jak się pożegnam z tym światem, pędzę za TM do swoich ogonów i nie tylko; piękny i znam go i podpisuję się pod nim:),też chcę być z wszystkimi moimi ogonami które się przewinęły przez moje życie:) Quote
yolanovi Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 (edited) Troszkę z opóźnieniem wstawiam paragon za wczorajsze Iwonki zakupy Iwonka do tego dokłada ze swoich 10 zł i ja też 10 zł co po rozliczeniu z zawartością skarbonki w kwocie 120 zł zostawia na koncie Milusia 63,19zł :) Edited February 5, 2013 by yolanovi Quote
Funky Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 Ja z opóźnieniem, ale odsypiałam :) Mysza, fajnie, że bazarro w toku, zawsze to jakiś grosz dla Mila wpadnie :))) A wet? KONIECZNIE! Zawsze to jak się fachowiec wypowie. to wiadomo czego się trzymać. Buziaki i miziaki <3<3<3 Quote
__Lara Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 Milo jakby lepiej wygląda na tych zdjęciach :) Ta kudłata sunia powinna szybko znaleźć domek - jest bardzo adopcyjna! Quote
iwonamaj Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 __Lara napisał(a):Milo jakby lepiej wygląda na tych zdjęciach :) Ta kudłata sunia powinna szybko znaleźć domek - jest bardzo adopcyjna! Ale pani Ula ją kocha :) Quote
Panna Marple Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 Ciocie kochane, jak już zejdziemy z tego padołu, to nie będzie źle - będą nasze psiaki wszystkie z nami, a my będziemy z tamtego świata pomagać tym, co udźwigną to po nas tu na ziemi:lol: Quote
Martika&Aischa Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 [quote name='Panna Marple']Ciocie kochane, jak już zejdziemy z tego padołu, to nie będzie źle - będą nasze psiaki wszystkie z nami, a my będziemy z tamtego świata pomagać tym, co udźwigną to po nas tu na ziemi:lol: i niech się spełni ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.