Neigh Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 A może by tak założyć Lence osobny wątek? To śliczna suka i ma fajny kontakt z ludżmi........no ale fakt nie nadaje się do mieszkania z innymi psami. Pamiętam, że jak szukałam w Legionowie psa dla siebie .......to był mu pierwszy typ.Baaaardzo mi się podobała. Quote
rita60 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 To dziwne,ze w Włoczykiju tyle agresji:shake:to z reguły bardzo przyjacielskie w stosunku do ludzi psy,moze rzeczywiscie pobyt w schronisku wypaczył mu charakter:roll:gdzie on znajdzie taki domek,w ktorym zaakceptuja go takiego jak jest:placz: Quote
Neris Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Szczekanie to jeszce nie agresja, miejmy nadzieję że to była tylko próba zwrócenia na siebie uwagi... Quote
rita60 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Neris napisał(a):Szczekanie to jeszce nie agresja, miejmy nadzieję że to była tylko próba zwrócenia na siebie uwagi... Neris ale one sie tak nie zachowuja,nie warcza na człowieka,wystarczy zacmokac,a one juz sa gotowe zalizac człowieka na smierc;)czy mam utworzyc mu oddzielny watek:roll:bo juz sama nie wiem,co mam robic:oops: Quote
Neris Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Wątek jest już teraz tylko jego... Jets problem - on nie toleruje samców. Gdyby był choć nieco łagodniejszy, byłby juz w płatnym DT. Jednak w związku z tym, że Włóczykij jest wyjątkowo agresywny w stosunku do samców istnieje podejrzenie, że będzie go ciężko wyadoptować... Quote
rita60 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Neris napisał(a):Wątek jest już teraz tylko jego... Jets problem - on nie toleruje samców. Gdyby był choć nieco łagodniejszy, byłby juz w płatnym DT. Jednak w związku z tym, że Włóczykij jest wyjątkowo agresywny w stosunku do samców istnieje podejrzenie, że będzie go ciężko wyadoptować... Czyli musiałby isc do domku,gdzie byłby sam:roll:ale jeszcze jest problem ze spacerami,to silny pies,nie kazdy poradzi sobie,gdy zasadzi sie na jakiegos psa. Quote
rita60 Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Włoczykij czeka na odpowiedzialny domek,taki co pokocha go z jego wadami i zaletami.Jesli zajrzałes na ten watek,przeczytaj go i zdecyduj,on tak długo juz czeka:-( Quote
schroniskoJozefow Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 widzialam sie z nim dzis... coz jego szczekanie raczej nie bylo "strozujace", jego towarzysze z boksu sie do mnei przymilali i dostawali pysznosci, a on szczekal i warczal... szkoda, bo tak to ani nie moge do niego wejsc, ani nic... wloczykij, glupiatko, przeciez ja ci nic nie zrobie....:placz: Quote
rita60 Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 schroniskoJozefow napisał(a):widzialam sie z nim dzis... coz jego szczekanie raczej nie bylo "strozujace", jego towarzysze z boksu sie do mnei przymilali i dostawali pysznosci, a on szczekal i warczal... szkoda, bo tak to ani nie moge do niego wejsc, ani nic... wloczykij, glupiatko, przeciez ja ci nic nie zrobie....:placz: Ciezka sprawa,czyzby juz stracił zaufanie do ludzi:-( Quote
Neris Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Wielka szkoda, bo prawie miał juz DT... Quote
rita60 Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Neris napisał(a):Wielka szkoda, bo prawie miał juz DT... :placz::placz::placz::placz::placz: Quote
rita60 Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Neris i co teraz z nim bedzie:-(do konca zycia w schronisku ? Quote
Neris Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Nie wiem... we wtorek moja trenerka jedzie do schroniska oceniać jakąś suczkę. Może ją poproszę żeby obejrzała Włóczykija - o ile ona jedzie do Józefowa, bo nie dopytałam do którego schronu się wybiera. Quote
rita60 Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Neris napisał(a):Nie wiem... we wtorek moja trenerka jedzie do schroniska oceniać jakąś suczkę. Może ją poproszę żeby obejrzała Włóczykija - o ile ona jedzie do Józefowa, bo nie dopytałam do którego schronu się wybiera. Dobrze by było,zeby rzuciła fachowym okiem na tego naszego psiaka:modla: Quote
Neris Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Niestety nic nie wiem, trenerka nie była w schronie. Quote
rita60 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Włoczykij co teraz z toba bedzie piesku:-(kto cie pokocha,przeciez pod ta warstwa futra jest serduszko:-( Quote
rita60 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Witaj piesku,co bedzie z toba,mysle,ze ktos cie pokocha:roll: Quote
Neris Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Być może w weekend uda się go odwiedzić... Quote
rita60 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Neris napisał(a):Być może w weekend uda się go odwiedzić... Neris wymiziaj go odemnie i powiedz,ze jest taka cioteczka co o nim mysli:oops: Quote
Neris Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Niestety to nie ja jadę ale też poprosiłam o odwiedziny u Włóczykija Quote
rita60 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Neris napisał(a):Niestety to nie ja jadę ale też poprosiłam o odwiedziny u Włóczykija Dzieki......... Quote
rita60 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Domku gdzie jestes,on juz tak długo czeka........... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.