Anashar Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 A gdzie oni je wywoza? Bo ja chyba nie w temacie... Quote
Dorothy Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 do schroniska dla zwierzat w Myslowicach, ktore cieszy sie bardzo zła sława...:-( azyl w Zorach jest tylko "przejsciowy-chwilowy" Quote
Anashar Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Dorothy napisał(a):do schroniska dla zwierzat w Myslowicach, ktore cieszy sie bardzo zła sława...:-( azyl w Zorach jest tylko "przejsciowy-chwilowy" Kurcze, to trza sie spieszyc z szukaniem domku... :-( Quote
chalimala Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 trzeba sie spieszyć... tylko jak????? Quote
beka Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 A jak z jego ogonkiem.? JAk długo będzie leczony?? Quote
Anashar Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 beka napisał(a):A jak z jego ogonkiem.? JAk długo będzie leczony?? Od tego zalezy ile mamy czasu... Quote
olenka_f Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 gdzie te domy dla pięknego facecika co!!!!!!!!!!!! Quote
olenka_f Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Kenzo wspaniały piękny facet czeka na dobry, kochający, odpowiedzialny domek nie musi być pałacem i znać języków obcych musi mieć DOBRE SERCE Quote
jade Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 właśnie nic nie wiadomo:roll: ktoś się dziś do niego wybiera? Quote
beka Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Prosimy o informacje. Czy ogonek już ciachnięty ???:( Quote
Amanita Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Nie znam szczegółów, ale... .... Kenzo, onek bezogonek, jest już w nowym domu:multi: Quote
beka Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Kurcze taka wiadomość i dopiero teraz ... No ktoś za to odpowie Szczegóły prosimy :) Jka cudnie że on już w domu :) Quote
*Gajowa* Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Bardzo sie cieszę że Kenzo w domku... szkoda tylko, że nie wiemy do kogo trafił :shake: . Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 szczegółów się nie doczekamy. Chyba że wziął go ktoś z dogo-a wątpię. Miejmy nadzieję że to super dom. Raczej tak ,w końcu to był onek z chorym ogonkiem, i ten ktoś o tym wiedział i mimo to wziął pieska. Może ogłoszenia ze zdjęciami coś dały ;) Quote
chalimala Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 niestety nie powiem Wam szczegółów, bo sama miałam zawirowania (studia,zaliczenia, praca licencjacka, poza tym problemy rodzinno domowe...) podejrzewam, że zabrał go facet z Marklowic. On do mnie dzwonił kiedyś tam i był zdecydowany. powiedziałam mu, że psiak ma chory ogonek i będzie potrzebował stałej opieki weterynaryjnej i duuuużo miłości, a on mi na to, że mieli już owczarka i niestety umarł i wreszcie są gotowi na kolejnego psa. Popwiedział mi, że miłości mu nie braknie a i weterynarza mają obok domu :) podejrzewam, że onek biega sobie po podwórku i jest szczęśliwy :) oby to był ten gościu :) Quote
beka Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Chalimala, to zmień może tytuł? Dobrze że widmo Mysłowic już nad nim nie wisi.... Quote
lucas Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 super wiadomosc!!! wiem ze troche pozno pisze ale wiecie moze kiedy ten ONek byl zanaleziony. Bardzo wyglada mi na podobnego do Cezara chociaz zdjecie bez siatki by rozjasnilo sytutacje bardziej. Wiem ze to kawalek drogi od miejsca zaginiecia Cezara ale ktos zawsze mogl go wywiesc i potem porzucic jak sie spostrzegl ze pies to sie jednak leni i wydaje rozne smrodki :-))))) Quote
Amanita Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Dokładnej daty znalezienia nie znam, ale patrząc na pierwszy post, Kenzo trafił do azylu jakiś rok temu mniej więcej. Quote
lucas Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Amanita napisał(a):Dokładnej daty znalezienia nie znam, ale patrząc na pierwszy post, Kenzo trafił do azylu jakiś rok temu mniej więcej. dzieki. no teraz tez widze :-). Ciesze sie ze ma w koncu dom. bardzo ladny pies. pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.