Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

cześć ciotki :)

edek wstępnie zdał relację, a ja nie mam zbyt wiele do dodania póki co, bo opis został w samochodzie i będzie dopiero jutro; wierzcie mi, że nie miałam już siły tego czytać wczoraj wieczorem, a lekarza jak przyjechaliśmy po tusie juz nie było; pani, która asystowała przy operacji powiedziała nam, że udało się wyjąć tylko jeden odłam gwożdzia, tak krótki zagięty, który wystawał pod skórą; za resztą doktor bał się dłubać, bo trzeba by było rozgrzebac kosc, a na to tusia sobie nie może pozwolić; te druty w niczym nie przeszkadzaja, a juz na pewno nie przebiją sie przez skórę, więc nich sobie zostaną; zrost kości jest dziwny, na pewno nie całkowity, ale tusia chodzi i to jest najwazniejsze; teraz czuje się dobrze, mama wzięła ją do siebie na górę, żeby pilnować w nocy; rano zniosłam tusie na siku, zachowywała sie normalnie, tyle, że nie staje na te nóżkę, a;e to sie nie ma co dziwić; za dwa tygodnie mamy zdjęcie szwów (są chyba tylko dwa, albo trzy);

nie wiem nawret ile zapłaciliśmy, ale jakos niedużo;

po zimie może trzeba będzie pomyśleć o tej zwichniętej rzepce, ale to juz historia na przyszłość, bo zbyt częste narkozy nie są przecież wskazane, zwłaszcza, że tusia nie jest już szczeniaczkiem;

Posted

no cóż niewiele udało mi się wstawić...

nie wiem o co chodzi, imageshack nie działa, (jak wgram zdjęcie to mam puste pole do pobrania skrótu), a w zapodaj wstawia mi jakieś kwadraciki i pokazuje sie info, że nie mam uprawnień do wgrywania plików w jakimś tam formacie;

będe wdzięczna za podpowiedzi, bo wiarygodniej wstawić skan opisu operacji  niż kopiowac treść z palca :(

jak to robicie, i czemu poprzednie zdjęcia tusi poznikały?

Posted

Nie wiem czy to coś pomoże ale zauważyłam, że nie chcą mi wchodzić zdjęcia kiedy skopiuje cały link a wchodzą kiedy skopiuję i wkleję tylko jego część tak jak to zaznaczyłam na czerwono tu [img]http://images66.fotosik.pl/270/93d217e8d8c7aa79med.jpg[/IMG]

W oryginale jeszcze przed czerwonym i za nim coś tam było napisane ale nie chce mi tego wkleić bo dogo pokazuje, że nie mam uprawnień  do takiej formy plików.

Posted

nina1997 - dzięki za link  :kiss_2: 

udało się wstawić ten mniej ważny opis od anestezjologa;

następne zdjęcie juz nie wchodzi...

przy ładowaniu pierwszego w okienkach z linkami miałam pusto, ale pokazała mi się w lewym górnym rogu informacja, że mogę włączyć jakieś tam opcje, które ze względu na bezpieczeństwo zostały wyłączone; właczyłam, linki się pokazały i mogłam skopiowac odpowiedni; przy drugim zdjęciu juz mi się propozycja włączenia nie pokazała, więc okienka mam puste :(

próbowałam wyłączać tinypic i włączać z powrotem, ale dupa z tego wychodzi :(

Posted

wyliczyłam, że zapłaciliśmy 330 złotych, więc malutko;

kwoty są widoczne na opisach - 130,00 za rtg i znieczulenie i 200,00 od dra janickiego

zaraz uzupełnię na pierwszej stronie w rozliczeniach;

za dwa tygodnie mamy się zgłosić na zdjęcie szwów i wtedy omówimy potrzebę/możliwośc zrobienia zwichniętej rzepki;

Posted

U mnie po rozwinięciu koperty ukazuje sie słupek z tytułami pw. Klikam na tytuł pw i mogę przeczytać. U góry nad edycją listu na brązowym pasku jest "USUŃ" i możesz nieważną wiadomość usunąć od razu.

Posted

Powiele post, który podałam na innym wątku

 

Pierwszy krok to musimy wejść w KOMUNIKATOR

 

95893712226958633165.jpg

 

Po otwarciu się strony z komunikatorem musimy :

1 - sprawdzić czy wszystkich wiadomości mamy mniej niż 50. Nowa dogo pozwala na posiadanie w skrzynce tylko 50 wiadomości.

2 -  jeśli okazuje się, że jest ich za dużo stawiamy "ptaszka" w kratce, która znajduje się przy każdej wiadomości

3 - klikamy na IDŹ i po sprawie  :)

Jeśli poczta ma mniej niż 50 wiadomości sprawdzamy czy mamy włączony KOMUNIKATOR 

4 - klikamy w okienko WŁĄCZ KOMUNIKATOR.

Na zdjęciu pisze wyłącz bo ja mam go włączonego.

 

74895564092252815049.jpg 

 

 

To i inna pomoc przez domgomaniaczki znajduje się w wątku "Komu można wysłać zaproszenia" :)

Posted

Powiele post, który podałam na innym wątku

 

Pierwszy krok to musimy wejść w KOMUNIKATOR

 

95893712226958633165.jpg

 

Po otwarciu się strony z komunikatorem musimy :

1 - sprawdzić czy wszystkich wiadomości mamy mniej niż 50. Nowa dogo pozwala na posiadanie w skrzynce tylko 50 wiadomości.

2 -  jeśli okazuje się, że jest ich za dużo stawiamy "ptaszka" w kratce, która znajduje się przy każdej wiadomości

3 - klikamy na IDŹ i po sprawie  :)

Jeśli poczta ma mniej niż 50 wiadomości sprawdzamy czy mamy włączony KOMUNIKATOR 

4 - klikamy w okienko WŁĄCZ KOMUNIKATOR.

Na zdjęciu pisze wyłącz bo ja mam go włączonego.

 

74895564092252815049.jpg 

 

 

To i inna pomoc przez domgomaniaczki znajduje się w wątku "Komu można wysłać zaproszenia" :)

A ja nie umiem tak pieknie wycinać jak Ty. Raz mi się udało przy mapce i nie pamietam jak to zrobiłam. Jest gdzies tutaj instrukcja ? czy w googlach szukać?

Posted

ja pierdzielę, teraz nie mogę znaleźc poczty, chyba jestem upośledzona... :wacko:

Na 1 zdjęciu jest pokazane gdzie znajdzuje się KOMUNIKATOR a zaraz obok tego widać znak KOPERTA 

 

Nina  ja korzystam z programu GIMP

W necie jest np na YT dużo instrukcji korzystania z tego programu m.i. wycinanie też :)

Posted

Na 1 zdjęciu jest pokazane gdzie znajdzuje się KOMUNIKATOR a zaraz obok tego widać znak KOPERTA 

 

Nina  ja korzystam z programu GIMP

W necie jest np na YT dużo instrukcji korzystania z tego programu m.i. wycinanie też :)

Dzięki, mam nadzieję że mi się uda:)

Posted

nie mam kopertki obok tego ludka :placz:

co sie do diabła dzieje???

wcześniej była, teraz nie ma...

 

tusinka czuje sie wysmienicie - lata, drze się pod siatka na niewiadomo co, ma wilczy apetyt i nawet chodzi bez klosza, bo nie interesuje się nogą; dzis zdjemujemy opatrunek zgodnie z zaleceniami lekarza i wtedy trzeba będzie wdrożyć abażur, bo szwy będą na wierzchu i troche strach, że tusia sie do  nich dobierze;

przepraszam, powinnam zrobić zdjęcia, ale wczoraj wróciliśmy z vegą od lekarza po 21:00 i ledwo żyłam;

i to nie jest tak, że zabrakło mi jednej minuty na cyknięcie fotki; mnie zabrakło w ogóle siły, żeby wpaśc na pomysł zrobienia zdjęcia :(;

mam nadzieję, że zrozumiecie i wybaczycie...

dzis po pracy bierzemy vegę i zasuwamy na 17:00 z powrotem do wawy na fizjoterapię; myslimy o wózku; wiem, że king miał wózek - jak on sobie radził z wypróżnianiem? czy na wózku to jest w ogóle możliwe?

  • 3 weeks later...
Posted

nikt nie podpowiedział jak to jest z tym wózkiem... :(

tymczasem vega miała z czwartku na piatek operację z powodu skrętu jelit...

teraz nie dośc że nie chodzi, to jeszcze ma rozpruty brzuch :(

 

a u tusi wszystko w porządku, zdjeliśmy w poniedziałek wszystkie szwy, troche przy tym skrzeczała na panią doktor, ale obeszło sie bez większych problemów :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...