andegawenka Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 kakadu napisał(a):w drodze do pracy ściągałam z drogi zabitego psa... był jeszcze cieplutki; tak ciepły i miękki, że choć był ciężki, nie miałam sumienia ciągnąć go po asfalcie, żeby się nie poobcierał; wzięłam go na ręce; 300 metrów dalej jest klinika całodobowa, tymczasem ten s...wysyn który go potrącił, nawet sie nie zatrzymał, żeby go zdjąć z drogi; położyłam biedaka na trawie pod parkanem, pogłaskałam na dobranoc po łebku, uścisnęłam łapeczkę, przeprosiłam za to, że ludzie są tacy beznadziejni; nic więcej nie mogłam zrobić; ale tak sobie myślę - wszystko się ułożyło jak w planie; to ruchliwa ulica - modlińska; po trzy pasy w każdym kierunku; najpierw zatrzymały nas światła na których mogliśmy podjąć decyzję, że zaryzykujemy ściągnięcie go z drogi; zjechaliśmy na przejściu dla pieszych przed samochodami (byliśmy na szczęście pierwsi); potem, na tej cholernej przelotowej arterii, zazwyczaj pełnej o każdej porze, było po prostu magicznie pusto, tak pusto, że mogłam wejść na środek i znieść ciężkiego psa nie tracąc przy tym życia; tak, wszystko ułożyło się jak trzeba; prócz tego, że pies nie żyje... :-( ['] ja tez przepraszam piesku.... a Tusince baaardzo zazdroszczę takich plenerów.... Quote
inka33 Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 kakadu napisał(a):a wiecie, że obok ma domek letniskowy pani z wawy i ona wczoraj przyjechała i pytała co to za nowy piesek biega u mnie; jak jej powiedziałam, że to tusia, ta co miała złamaną łapkę, to nie chciała uwierzyć, że to ten sam piesek :) A widzisz! :klacz: I Twój strach co do patrzenia jest całkowicie zbędny! :mad: :glaszcze: Quote
Ghanima Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 Cioteczki, ja teraz z doskoku, mało się odzywam, bo ani rusz się nie mogę z roboty zalogować na dogo - wiesza się i wiesza, ale czytam i Tusince, naszemu słodziakowi dopinguje cały czas, no i oczywiście, monitoruję, czy aby te sanie, zwane dla niepoznaki leżakiem nie są jednak w użyciu :) kakadu, masz w sobie szacunek dla życia i śmierci (historia biedaka przejechanego na drodze), a ja mam szacunek dla Ciebie :Rose: Quote
b-b Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 Kakadu dobry z Ciebie człowiek. Dziewczyny wzięły leżaczek w swoje władanie:) Mądre bestyjki :D Quote
kakadu Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 bardzo dziękuje za miłe słowa; w obu kwestiach... Quote
Poker Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Zaglądam do chomiczka i widzę ,że się wakacjuje. Czuwam nad sytuacją finansową malucha. Ile jeszcze potrzeba zetów na operację? Quote
kakadu Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 ano wakacjuje się :) jeśli chodzi o finanse to mamy uzbierane 821,45 zł czyli już naprawdę dużo; trudno powiedzieć ile będzie kosztowała sama operacja i ile nam jeszcze brakuje, bo po drodze mamy jeszcze jedna wizytę (zarezerwowany termin: 25 września), przynajmniej dwa zdjęcia rtg no i wizyty pooperacyjne, pewnie też z rtg; wasza pomoc pozwala mi jednak byc dobrej myśli, mamy jeszcze z edkiem w zanadrzu trochę fantów na bazarki - powinno się udać :) Quote
kakadu Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 (edited) chciałabym z radością poinformować, że ciocia:loveu:bgra:loveu:wpłaciła dla tusi 40,00 zł :multi::multi::multi: cioci z całego serca dziękujemy :calus: edit: właśnie przeczytałam w pw od cioci bgra, że to zaległa wpłata bazarkowa, ale i tak jej dziękujemy, bo kwota do wpłaty była 15,95 :) Edited August 26, 2013 by kakadu Quote
kakadu Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 i jeszcze moja koleżanka monika z tżem piotrkiem też dali na tusię 40,00 zł :loveu: im również dziękujemy w imieniu tusieńki :kiss_2: Quote
kakadu Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 z bazarku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/245796-różne-rózności-(dvd-akcesoria)-na-operację-tusi-do-5-08-g-20-00 mamy 140,30 :multi::multi::multi: Quote
edek Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Tusia ty szczęściaro tyle dobrych serc wokół Ciebie :loveu: Quote
Poker Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Zamożna z niej panna.TYlko kandydata na męża coś nie widać ;) Quote
kakadu Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 niech to szlag :angryy: się nawstawiałam zdjęć i wszystko przepadło :angryy: Quote
kakadu Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 (edited) Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> tusia tak szybko biegła, że aż się rozmazała ;) ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Edited August 27, 2013 by kakadu Quote
kakadu Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 dwa zdjęcia z serii "wytęż wzrok..." ;) [IMG ] Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Quote
kakadu Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 (edited) pogoda była słoneczna, ale juz bardziej jesienna niz letnia :( Edited August 27, 2013 by kakadu Quote
b-b Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Wpadłam pooglądać Tuśkę i pozdrowienia zostawić :) Quote
kakadu Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 chyba będe musiała przywiązywac chomika do kaloryfera ;) jedyne miejsce gdzie nie skacze i nie wskakuje to dom; na kanapy nie wchodzi; ale jak wyjdzie na dwór, co zdarza mu sie o tej porze roku nagminnie, to wskakuje dosłownie na wszystko; na murek, jak mu sie nie chce iśc do schodów, na leżak, jak mu się nie chce leżeć na trawie; jak mu się spieszy to zapsztala po dwa schodki na raz; chomik sie po prostu wściekł; nic na to nie poradzę; jest nie do opanowania; jakby cos w niego wstąpiło; to juz zupełnie inny pies; a może to po prostu jest wreszcie pies, a nie tłuściutki pulpecik jak sprzed pół roku :loveu: Quote
Bogusik Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 kakadu napisał(a):chyba będe musiała przywiązywac chomika do kaloryfera ;) jedyne miejsce gdzie nie skacze i nie wskakuje to dom; na kanapy nie wchodzi; ale jak wyjdzie na dwór, co zdarza mu sie o tej porze roku nagminnie, to wskakuje dosłownie na wszystko; na murek, jak mu sie nie chce iśc do schodów, na leżak, jak mu się nie chce leżeć na trawie; jak mu się spieszy to zapsztala po dwa schodki na raz; chomik sie po prostu wściekł; nic na to nie poradzę; jest nie do opanowania; jakby cos w niego wstąpiło; to juz zupełnie inny pies; a może to po prostu jest wreszcie pies, a nie tłuściutki pulpecik jak sprzed pół roku :loveu: Tia...to się nasz chomiczek rozszalał :smile: Jakby chciał zrobić na złość wetowi,który zabronił mu skakać ;) Szczerze powiedziawszy,to ja tu widzę również działanie arthrovetu,który wspomaga min. stawy.Takie są właśnie widoczne efekty działania tego leku :smile: Oj,teraz będzie ciężko upilnować,to małe,słodkie adhd...;) Quote
inka33 Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 kakadu napisał(a):niech to szlag :angryy: się nawstawiałam zdjęć i wszystko przepadło :angryy: Polecam używanie ctrl+a i ctrl+c na dogo - ZAWSZE przed wysłaniem posta! Quote
kakadu Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 inka33 napisał(a):Polecam używanie ctrl+a i ctrl+c na dogo - ZAWSZE przed wysłaniem posta! ctrl+a i ctrl+c? a jak to działa? Quote
kakadu Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 kochani, będę dopiero w poniedziałek, jakby co to edek ma ze mną stały kontakt :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.