Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No nie wierzę zgadłam :crazyeye:. Słowo nie było przecieku. Pomyślałam sobie, że skoro pan DR już widział Tusię kilka razy to nie ma szan, żeby się w niej nie zakochał ( chociaż tak troszeczkę :evil_lol: ) i serduszka będę jak nic :cool3:

Posted

jeśli chodzi o tą fotkę rtg to troszkę słabo mi się zrobiło :( dzielne maleństwo :loveu:

Mojej jednej kotce też łzawią oczka, byłam z nią u okulisty dwa razy i wszystko jest ok. Powiedziano mi, że ten typ tak ma. Ona ma troszkę spłaszczona mordeczkę, jakby mix, ale nie wiem z jaką rasą .... Więc się kakadu nie udręczaj tym. Miałaś i tak baaardzo dużo na głowie z łapką.

Posted

[quote name='edek']No nie wierzę zgadłam :crazyeye:. Słowo nie było przecieku. Pomyślałam sobie, że skoro pan DR już widział Tusię kilka razy to nie ma szan, żeby się w niej nie zakochał ( chociaż tak troszeczkę :evil_lol: ) i serduszka będę jak nic :cool3:[/QUOTE].... i nie inaczej;)
.... również życzę całej Chomiczkowej Rodzince Wesołych Świąt:)))))))))

Posted

[quote name='kakadu']założyłam już tusi obrożę przeciwkleszczową foresto; to chyba najlepsza teraz na rynku, mam nadzieję, że tusię ochroni przed tymi dziadami; wczoraj trzymałam ja na rękach i czesałam po pleckach, i chyba wtedy na mnie przelazł jeden, taki całkiem spory, bo zobaczyłam go kątem oka na swoim obojczyku; niby te kropelki ważne jeszcze kilka dni, ale woleliśmy nie ryzykowac; wszystkie psy zakuliśmy wieczorem w obroże; sprawdziliśmy je w zeszłym roku - wydaje mi się, że są dobre; przede wszystkim są wodoodporne, więc deszcz czy przypadkowa kąpiel w większej kałuży im nie szkodzi; podobno nawet sporadyczne pływanie w jeziorze/rzece tez nie zmniejsza ich skuteczności, ale jak jedziemy nad morze to je zdejmujemy, a psy zakraplamy fiprexem;
tusia nic sobie nie zrobiła z dodatkowej ozdoby na szyi (za to ika coś wariowała cały wieczór, nie wiem czemu, bo przecież w zeszłym roku nosiła i było wszystko ok)



Matko, te potwory - kleszcze już są??? Czy te wredoty nie powinny pod śniegiem wyginąć???

Posted

[quote name='Ghanima']Matko, te potwory - kleszcze już są??? Czy te wredoty nie powinny pod śniegiem wyginąć???[/QUOTE]
coś ty, śnieg to je do snu otula...
mróz bez śniegu mógłby im zaszkodzić; tak jak było w zeszłym roku; ale jak jest śnieg to nic im nie będzie niestety;

[quote name='inka33']No nie wiem, jakiś taki "przeterminowany" ten bandaż Tusiula dostała... ;)

[/QUOTE]
myślisz, że im z walentynek został? ;)


wszystkim bardzo dziękujemy za życzenia :kiss_2:

Posted

korzystając z okazji, że śnieg nas jeszcze na amen nie zasypał zamelduję, że tusia spędza święta w atmosferze spokoju i ciepełka wydobywającego się z kominka; nastrój świąteczny bożonarodzeniowo z lekka, ale się nie przejmujemy; w końcu przecież zaświeci słońce, a ten cholerny śnieg szlag trafi :cool3:
póki co tż co chwila lata odśnieżać antenę za domem, bo nam zanika sygnał w tv ;)

Posted

[quote name='edek']No to Tusia chyba ma bana na spacerki przez ten śnieg :shake:[/QUOTE]
e tam, mamy taka jedną uliczkę odśnieżaną tu niedaleko i po niej wczoraj spacerowaliśmy; a na tych bocznych to wystarczy, że samochód raz przejedzie; tusi w zupełności wystarcza pojedyncza koleina po kole, żeby zasuwac przed siebie ;)

Posted

[quote name='Ghanima']kakadu, a Tobie tam palma rośnie w lewym rogu??? :crazyeye:[/QUOTE]
chciałabym...
niestety to tylko rozklepany przez śnieg jałowiec... ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...