Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='kakadu']poker -strasznie, strasznie dziękujemy za ten bazarek - masa pieniędzy się uzbierała :) :kiss_2:

Wyszło mi ostatecznie 378 zł

Posted

zebrazebra napisał(a):
Dotarłam do ślicznoty przez bazarek ;)
Co trzeba, kupiłam. Dużo zdrowia życzę!



Witaj :bye:

Nie dziękujemy co by nie zapeszać :dog:

Posted

kakadu napisał(a):
dzisiaj zdałam sobie sprawę, że przeciez na operacji sie nie skonczy... trzeba bedzie jezdzic na zmiany opatrunków, robić zdjęcie rtg co kilka tygodni, zeby ocenic czy kosc sie zrasta; zapomnialam też napisac, ze ten gips chomiczek bedzie musiał nosic przynajmniej 3 miesiące... :(
no nic, jakoś damy rade ;)
tusia z wolna pokazuje swoje prawdziwe oblicze; straszny z niej rozdaciuch ;) japulka jej się nie zamyka po porstu; macie jakieś sposoby żeby ja tego oduczyć choć troszke? bo mnie sąsiedzi zjedzą; tu jest tak cicho, a ja wychodzę z psami bardzo wczesnie rano i poźno wieczorem; wtedy aż do rzeki słychać jak chomik sie drze ;)


Zwykle w cene operacji są wliczone niektóre dodatkowe koszty po zabiegu. Nie denerwuj się tylko zapytaj weta:)

Posted

a ja znalazłam sposób - wynoszę dziamgola na rękach na działke z tyłu domu i dopiero puszczam; tam nie ma domów (póki co), tylko łąki i las, to niech dziamgoli ;)
pozdrowienia dla dziadka :)

Posted

kakadu napisał(a):
i wychodzi na to, że niepotrzebnie zakropliłam chomika fiprexem, bo śnieg spadł i kleszczy niet... :shake:


Ja swojego yorka cały czas kropię dla pewności;-) Ja raz tylko pryskałam fripexem pojechałyśmy do lasu i wróciłyśmy z 4 kleszczami. Od tego czasu tylko frontline.

Posted

wydaje mi się, że żaden preparat nie daje 100% pewności, a to, że kleszcz sie wczepi to mnie wcale nie dziwi; ważne żeby zdechł przed upływem 48 godzin, bo podobno tyle trzeba, żeby tak sie nażarł, żeby mu sie cofnęło; ale oczywiście nie jestem ekspertem; nie znam sie na kleszczach, wiem tyle co przeczytałam, albo usłyszałam i odcedziłam od ewidentnych też usłyszanych/przeczytanych bzdur;
z tego co wiem fiprex i frontline zawierają ten sam składnik czyli fipronil, tylko w fiprexie jest go mniej; ale chomik jest mały i nie sięga górnej granicy psów małych (10 kg) więc powinien byc ok;
frontline jest droższy, ale jeśli uznacie, że powinnam kupować frontline albo cokolwiek innego to prosze o opinie;

Posted

kakadu napisał(a):
wydaje mi się, że żaden preparat nie daje 100% pewności, a to, że kleszcz sie wczepi to mnie wcale nie dziwi; ważne żeby zdechł przed upływem 48 godzin, bo podobno tyle trzeba, żeby tak sie nażarł, żeby mu sie cofnęło; ale oczywiście nie jestem ekspertem; nie znam sie na kleszczach, wiem tyle co przeczytałam, albo usłyszałam i odcedziłam od ewidentnych też usłyszanych/przeczytanych bzdur;
z tego co wiem fiprex i frontline zawierają ten sam składnik czyli fipronil, tylko w fiprexie jest go mniej; ale chomik jest mały i nie sięga górnej granicy psów małych (10 kg) więc powinien byc ok;
frontline jest droższy, ale jeśli uznacie, że powinnam kupować frontline albo cokolwiek innego to prosze o opinie;


Źle się zrozumiałyśmy. To że dla mojego yorka, ten preparat jest najlepszy to nie oznacza że dla każdego psa. Chomiczek może być latami pryskany i może nic nie złapać. Ja akurat miałam takie nie fajne doświadczenie z tym preparatem ale znam przypadki gdzie pies został spryskany frontline a kleszcz się przyczepił wiec nie ma reguły.

Posted

tak, chyba nie ma reguły...
do tego dowiedziałam sie ostatnio u weta, że to, że pies zachorował to nie znaczy, że właśnie złapał kleszcza; podobno psy mogą jakoś radzic sobie z babeszjozą nawet miesiącami, a objawy choroby występują przy okazji stresu, czy osłabienia organizmu/odporności; dlatego tak ważne jest systematyczne zakraplanie;

Posted

Mbies przysłała mi zdjecia swietnych fantów,ponieważ dziś się kończy bazarek Kakadu,z nowym zaczniemy od jutra,chyba że mnie pogoni moderator,ale wszystkie bazarki mam zakończone i rozliczone,to chyba mogę ?

Posted

cancer43 napisał(a):
Mbies przysłała mi zdjecia swietnych fantów,ponieważ dziś się kończy bazarek Kakadu,z nowym zaczniemy od jutra,chyba że mnie pogoni moderator,ale wszystkie bazarki mam zakończone i rozliczone,to chyba mogę ?

na pewno nie będzie przeciwwskazań;
okazało się, że ja mam raptem 16 ciuchów, więc jakos to ogarnę i jeśli mogę pomóc to daj znać; może ja zrobię ten bazarek? dużo tego jest?

Posted

z mojego bazarku uzbierało sie wstępnie 315,00, ale jeszcze pozostały nierozstrzygnięte dwie kwestie, więc się wstrzymam z dopisywaniem na pierwszej stronie; mniej raczej w każdym razie nie będzie ;)

rozdarciuch przerzucony całkowicie na sucha karmę, kupy robi ładne, tylko martwi mnie, że nie pije; jak podaję jej wodę w miseczce to z grzeczności czasem coś chlapnie językiem, ale nie widziałam jej nigdy przy misce; w każdym razie woda jest w dwóch miejscach więc dostęp jest;

chomiczek schudł pół kilograma i tak zasuwa, że wczoraj po prostu ciągnął na smyczy :crazyeye:
wychodzi na to, że edek wykrakał :)
ledwośmy z frodkiem za nią nadążyli na spacerze :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...