Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zaraz doczytam resztę,ale jeżeli jest potrzebne zabezpieczenie przed pchełkami to mam fypysta luźnego,jest na psy 45 kg (ach te moje szczeniaki),ale jeżeli się przyda to bez problemu oddam Kłopotkowi:-) Może poprostu nie wylejmy na Niego całej pipetki,co myślicie?

  • Replies 740
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Dowiedz się Aguś jaki jest koszt ogloszenia, może z bazarku uda się pokryć.
Aguś a jak Klopotek reaguje na koty? Mieliście jakieś spotkanie bliskiego stopnia?


Na koty można Kłopotka sprawdzić u mnie mam trzy obecnie.

Posted (edited)

Myślę, że trzeba go pokropić :) Środek zabezpiecza na przyszłość przed pchłami i kleszczami.
Ile Kłopotek może ważyć? Na pewno dla niego idealny byłby Fypryst 2,68ml, przeznaczony dla wagi 20-40kg. Daśka, to spokojnie możesz wylać więcej niż połowe tego środka 4,05ml

Edit: własnie z myślą o Twoich kotach pytałam :evil_lol:

Edited by fiorsteinbock
Posted

Kłopotek waży 36 kg, ma cieco niedowagi. Rocki ważyl 40-42 kg kiedy był zdrowy. Edytko on ma zrobione jeszcze inne fotki, których w założonym wątku nie ma. Podeślę Ci je wraz ze świeżo zrobionymi jak śpi chłopak w kulkę skulony na Iry posłaniu. Dostaje je od nas w wyprawce do nowego domu, bo bardzo je polubił :)

Posted

Jages napisał(a):
Wielkie dzięki za wstawienie fotek! Kłopotek do piątku włącznie bierze antybiotyk. Mamy już dla niego zakupiony preparat na odrobaczenie, więc to nie problem. Pcheł na pewno nie ma, ale gdyby miał iść do kogoś do domu powinniśmy go wykąpać, by się ludziska nie zrazili. Nie wiemy jak zareaguje na wsadzenie do wanny, wątpię by kiedykolwiek w niej był. W Żukowie jest salon piękności dla psów, prowadzi go bardzo sympatyczna i myślę, że empatyczna kobieta. Adaś dziś akurat tam będzie i może podjechać zapytać, czy zechciałaby po kosztach użycia preparatu go wykąpać. Zadzwonimy też do veta z zapytaniem o koszt szczepionki dla naszej znajdy. Faktycznie jesteśmy mocno pod kreską. Leczenie Rockiego pochłonęło grubo ponad 2 tys. Mój numer oczywiście podawać w ogłoszeniach można i trzeba! Tekst oczywiście przerobię i dopiszę do ogłoszenia. I ja też nadziei do odszukania dotychczasowego właściciela już nie mam ;(

przepraszam,że z takimi przerwami odpisuję,ale mam w Kamieniu taki zasięg neta,że głowa mała
Kłopotka możemy wyprać u mnie ,to jest owczarek,więc wanna nie będzie konieczna,wystarczy kabina,wiem z doświadczenia:-) Szampon dr seidla mam,więc to również nie kłopoy;-)

Posted

Cioteczko fiorsteinbock,niestety do najbliższej poczty mam ok 5 km i nie dam rady wysyłać fantów:-(.Mogę porobić zdjęcia i dać na płycie lub "pendrajwie" i oddać całość,komuś,kto być może ma bliżej.

Posted

Jages napisał(a):
OK, dowiemy się o ten koszt. A jak Kłopotek reaguje na koty? Nie mamy pojęcia, ale jak pisałam wcześniej do Iry wystawił zęby dwa razy i nie ufamy mu, samych nie ma mowy byśmy zdecydowali. Wczoraj Kłopotek nas zszokował bo dość ostro się zachował w stosunku do ministrantów. Może nie lubi białego koloru lub źle mu się on kojarzy? Poza tym nic niepokojącego nie zauważyliśmy. Zaglądali do niego do samochodu ludzie - kobiety, mężczyźni i dzieci - i nie reagował na nich źle.

Ja też warczę na białe istoty,a moje sunie,to wogóle nie odpuszczą;-)
to nie świadczy o charakterze psa

Posted

daśka napisał(a):
Cioteczko fiorsteinbock,niestety do najbliższej poczty mam ok 5 km i nie dam rady wysyłać fantów:-(.Mogę porobić zdjęcia i dać na płycie lub "pendrajwie" i oddać całość,komuś,kto być może ma bliżej.


Właśnie, to mamy już jakiś pogląd :) Bez sensu byłoby wysyłac do mnie fanty, bo zapłacilybyśmy za przesyłkę majatek. Dziewczyny mieszkające w okolicy Gdańska, czy mialybyscie czas aby zając się rozsyłaniem fantów - ja bym wystawiła bazarek ale ktoś z okolicy Daśki musi przejąć sprawę i fanty rozesłać.

daśka napisał(a):
ja ze swojej strony mogę zagwarantować zdjęcia raz na tydzień i obserwację,ponieważ tam mieszka chłopak,który u mnie pracuje

Masz na myśli DT u p. Dominika?

Posted

martasekret napisał(a):
poproszę jakieś konto do przelewu, wspomogę trochę naszego dużego przyjaciela ;)


No właśnie, potrzebujemy jeszcze księgowej, która udostępni konto - kto na ochotnika?
Ja mam Lisia pod opieką i chwilowo nie chciałabym zobowiązywać się do prowadzenie finansów kolejnego psa. Nie, że nie chcę tylko mam mało czasu a nie chciałabym nawalić czy robić zaległości w rozliczaniu :/ Kiedy prowadzę finanse psa czuję się odpowiedzialna za saldo, czyli organizuje bazarki a nie ograniczam się jedynie do swojej deklaracji. Zawsze pomagają mi dziewczyny i nigdy nie zostałam sama z psiakiem czy z chwilowym długiem, jednakże chciałabym się skupić wyłącznie na finansach Lisia, które kuleją :/

Posted

daśka napisał(a):
przepraszam,że z takimi przerwami odpisuję,ale mam w Kamieniu taki zasięg neta,że głowa mała
Kłopotka możemy wyprać u mnie ,to jest owczarek,więc wanna nie będzie konieczna,wystarczy kabina,wiem z doświadczenia:-) Szampon dr seidla mam,więc to również nie kłopoy;-)


Daśka nie przepraszaj! Reszta z nas przecież też cały czas tu nie siedzi :) A z tym wypraniem go u Ciebie świetny pomysł! Już w takim razie odpuszczamy wizytę w salonie piękności. Mam nowe newsy, rozmawiałam przez fona z wetem z i co się dowiedziałam... Odstęp czasowy w szczepieniu na wściekliznę, a szczepionką na podstawowe choroby powinna wynosić miesiąc. Co do kastracji, to w wieku 10 lat jest ona ryzykowna. Wiąże się z tym, że pies się może nie obudzić, jak i z komplikacjami zdrowotnymi po. Jeśli się uprzemy na kastrację musi mieć wykonane pod tym kątem badania, najważniejsze w tym temacie są nerki, bo to ich niewydolność po kastracji jest możliwa.
Koszty:
szczepionka na wściekliznę 25 zł
na podstawowe choroby 40 zł
kastracja 250 zł
Nie wiem w końcu ile wyniosły by badania :( Ale ten wet dopiero w przyszłym tyg. umawia pacjentów bo jedzie na sympozjum 3-dniowe.

Posted

Edytko, śliczne dzięki za instrukcję do wstawiania fotek! Jesteś Super Cioteczka! :* Potem ją rozgryzę, a efekt zobaczycie mojej nauki, jak wstawię pierwsze fotki!

Posted

Byłoby cudownie, gdyby udało się umieścić chłopaczka w tym domu tymczasowym, bo to dałoby sporo czasu na poszukiwanie DS albo na zakochanie się w nim przez p.Dominika:p

Posted

dzwonił do mnie Dominik:-) nie wytrzymał:-) możemy smiało zawieść Kłopotka:-) dodał,że może zostać ile będzie trzeba,ale narazie skupmy się na trzech miesiącach

Posted

daśka napisał(a):
dzwonił do mnie Dominik:-) nie wytrzymał:-) możemy smiało zawieść Kłopotka:-) dodał,że może zostać ile będzie trzeba,ale narazie skupmy się na trzech miesiącach

świetnie!!! :D

Posted

Koniecznie szukajmy wzoru umowy na dt.Aguniu nie przejmuj się narazie kosztami weta i szczepień,ponieważ mam w Żukowie fantastyczną P.Wet,która poczeka z terminem płatności i nawet może na raty mi rozłożyć.Teraz tylko pozostaje nam umówić się kiedy masz dzień wolny,żebyśmy mogły Kłopotka na spokojnie wyczesać i wykąpać,oraz zabezpieczyć przeciwko pchłą,pozachciałabym sama zobaczyć jego reakcje na niektóre sprawy,żebym mogła Dominikowi uświadomić,na co ewentualnie powinien zwrócić uwagę,no i odrazu zobaczymy reakcję na koty,a może uda nam się sprawdzić,ewentualnie nauczyć zakładania kagańca,zobaczymy muszę Was poznać:-)

Posted

daśka napisał(a):
dzwonił do mnie Dominik:-) nie wytrzymał:-) możemy smiało zawieść Kłopotka:-) dodał,że może zostać ile będzie trzeba,ale narazie skupmy się na trzech miesiącach


super! cieszę się bardzo! Kłopotku, ty farciarzu :cool3:

Posted (edited)

No to Cioteczki juz się dogadają co do spotkania a ja zaczynam szukać umowy na dt, napiszę do c. zuzlikowej, powinna miec wzór.

Jages podesłała tekst, przeczytajcie i napiszcie czy coś zmienic - mnie się podoba.

Znaleziono 6 stycznia w Kartuzach psa, w typie owczarka niemieckiego, być może ofiarę sylwestrowych wystrzałów. Poszukiwany jest jego dotychczasowy właściciel, bądź nowy, przytulny dom i mający otwarte dla piesków serduszko ludzie. Psiak Kłopotek zaliczył wizytę weterynaryjną i wykonane ma podstawowe badania. Weterynarz jego wiek określa na 10 lat, ale mimo, że jest trochę zaniedbany, jest zdrowy i nie posiada insektów. Został odrobaczony.
Od 6 stycznia Kłopotek przebywa w domu u ludzi, do których się przybłąkał i zachowuje się bardzo wzorowo. Jest czysty, nie psoci, a swoje potrzeby załatwia trzy razy dziennie podczas spacerów. Z racji na wiek jest trochę przygłuchy i dużo śpi. Bardzo przywiązuje się do człowieka. Wymaga pogłaskania od czasu do czasu, spojrzenia człowiekowi z wdzięcznością za okazaną dobroć w oczy, przytulenia się do nogi, miski z wodą i drugiej z karmą. Mimo swoich gabarytów, Kłopotek nie ma dużych potrzeb żywieniowych. Nadaje się bardzo na psa do towarzystwa dla osób samotnych, bądź ustatkowanych. Raczej musi być tam, gdzie byłby sam, bez drugiego pieska. Poza tym Kłopotek lubi jeździć samochodem.
Z braku kawałka własnej podłogi ludzi, u których tymczasowo przebywa Kłopotek, poszukiwani są chętni do zafundowania mu ciepłej w uczucia emeryturki. Razem z nim zostanie przekazane karma i posłanie.

Telefon: 501 687 068
mail: molekagnes@poczta.fm

http://trojmiasto.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=446559180&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXmessageUrlMZhttp%3A%2F%2Ftrojmiasto.gumtree.pl%2Fc-AdDetails%3FAdId%3D446559180%26Guid%3D13c26894-f9b0-a20b-2723-051ffffff57a&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=41607196%3B446559180%3B41607196%3B3200072%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1357856200388&secev=AQAAATwhwZQAAM0AAAABACIxM2MyNjg5NTZjNC5hMjBiMjc4LjdmYTYwLmZmZmZlOTE4AAAAAQAAAAAanfPMAJ8yT7cHkF%2FDn4dA7J9vbFLYOHZ1&wmid=446559180
http://tablica.pl/oferta/piekny-onek-potrzebuje-chocby-kawalka-podlogi-ID266wH.html

Edited by fiorsteinbock
Posted

daśka napisał(a):
dzwonił do mnie Dominik:-) nie wytrzymał:-) możemy smiało zawieść Kłopotka:-) dodał,że może zostać ile będzie trzeba,ale narazie skupmy się na trzech miesiącach


To jest MEGA SUPER WIADOMOŚĆ!!! Za dobre serduszko dziękujemy Dominikowi!! Bardzo chcemy tego Dobrego Człowieka poznać osobiście! :)

Posted (edited)

daśka napisał(a):
Koniecznie szukajmy wzoru umowy na dt.Aguniu nie przejmuj się narazie kosztami weta i szczepień,ponieważ mam w Żukowie fantastyczną P.Wet,która poczeka z terminem płatności i nawet może na raty mi rozłożyć.Teraz tylko pozostaje nam umówić się kiedy masz dzień wolny,żebyśmy mogły Kłopotka na spokojnie wyczesać i wykąpać,oraz zabezpieczyć przeciwko pchłą,pozachciałabym sama zobaczyć jego reakcje na niektóre sprawy,żebym mogła Dominikowi uświadomić,na co ewentualnie powinien zwrócić uwagę,no i odrazu zobaczymy reakcję na koty,a może uda nam się sprawdzić,ewentualnie nauczyć zakładania kagańca,zobaczymy muszę Was poznać:-)


No ja oczywiście takiego wzoru umowy nie mam. A Wet, z którą o Kłopotku rozmawiałam jest właśnie z Żukowa :P ma na imię Ania. A my Dasiu już w poniedziałek się poznamy! :) Wykąpiemy chłopaka, wyczeszemy, zapoznamy z kociakami ;) Kaganiec miał już zakładany u Weta i nie było z tym żadnego problemu. Po naszym Rockim dorzucamy jeszcze dla Kłopotka kaganiec i kolczatkę. Full wypas! Jedynie smycz będzie trzeba mu wykombinować, bo nasze dwa psy miały jedną - Rocki był na niej prowadzany na spacery, a Ira chodziła wolno. Ona z niej korzysta tylko na wyjazdach dalszych od domu.

Edited by Jages
Posted

[quote name='fiorsteinbock']No to Cioteczki juz się dogadają co do spotkania a ja zaczynam szukać umowy na dt, napiszę do c. zuzlikowej, powinna miec wzór.

Jages podesłała tekst, przeczytajcie i napiszcie czy coś zmienic - mnie się podoba.

Znaleziono 6 stycznia w Kartuzach psa, w typie owczarka niemieckiego, być może ofiarę sylwestrowych wystrzałów. Poszukiwany jest jego dotychczasowy właściciel, bądź nowy, przytulny dom i mający otwarte dla piesków serduszko ludzie. Psiak Kłopotek zaliczył wizytę weterynaryjną i wykonane ma podstawowe badania. Weterynarz jego wiek określa na 10 lat, ale mimo, że jest trochę zaniedbany, jest zdrowy i nie posiada insektów. Został odrobaczony.
Od 6 stycznia Kłopotek przebywa w domu u ludzi, do których się przybłąkał i zachowuje się bardzo wzorowo. Jest czysty, nie psoci, a swoje potrzeby załatwia trzy razy dziennie podczas spacerów. Z racji na wiek jest trochę przygłuchy i dużo śpi. Bardzo przywiązuje się do człowieka. Wymaga pogłaskania od czasu do czasu, spojrzenia człowiekowi z wdzięcznością za okazaną dobroć w oczy, przytulenia się do nogi, miski z wodą i drugiej z karmą. Mimo swoich gabarytów, Kłopotek nie ma dużych potrzeb żywieniowych. Nadaje się bardzo na psa do towarzystwa dla osób samotnych, bądź ustatkowanych. Raczej musi być tam, gdzie byłby sam, bez drugiego pieska. Poza tym Kłopotek lubi jeździć samochodem.
Z braku kawałka własnej podłogi ludzi, u których tymczasowo przebywa Kłopotek, poszukiwani są chętni do zafundowania mu ciepłej w uczucia emeryturki. Razem z nim zostanie przekazane karma i posłanie.

Telefon: 501 687 068
mail: molekagnes@poczta.fm

http://trojmiasto.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=446559180&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXmessageUrlMZhttp%3A%2F%2Ftrojmiasto.gumtree.pl%2Fc-AdDetails%3FAdId%3D446559180%26Guid%3D13c26894-f9b0-a20b-2723-051ffffff57a&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=41607196%3B446559180%3B41607196%3B3200072%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1357856200388&secev=AQAAATwhwZQAAM0AAAABACIxM2MyNjg5NTZjNC5hMjBiMjc4LjdmYTYwLmZmZmZlOTE4AAAAAQAAAAAanfPMAJ8yT7cHkF%2FDn4dA7J9vbFLYOHZ1&wmid=446559180
http://tablica.pl/oferta/piekny-onek-potrzebuje-chocby-kawalka-podlogi-ID266wH.html


Mam to ogłoszenie jeszcze ciachnąć na krótsze! Więc będzie i druga jego wersja. Edytko, a jak się wstawia banerek do własnego profilu Dogo??

Posted (edited)

"Co tu tak cicho... na-na-na-na... nic się nie dzieje... na-n-na-na..." ;)
Jesteśmy - jesteśmy! I działamy w cichości. Wczoraj Kłopotek pojechał do Gdańska zaprezentować się z zaskoczenia kandydatom na DS, ale nie wyszło, mimo 3 lat po śmierci ukochanej wilczycy, Państwo nadal cierpią i zapomnieć nie mogą. Od wczoraj też lokalna TVK puszcza ogłoszenie z minimum znaków, a max treści:
"Poszukuję właściciela, bądź nowego kawałka podłogi dla owczarka. Znaleziony w Kartuzach, widziany w Grzybnie, być może ofiara sylwestrowych wystrzałów. Zdrowy, wychowany i nieszkodliwy. Wspomogę osobę, która go przygarnie. Tel. ..."
Pewien lokalny portal słabo odbiera pocztę, po 3 dniach do mnie napisali, że dopiero nasz mail został odebrany i czy ogłoszenie jest nadal aktualne. Odpowiedziałam, że niestety jest i czekamy na zamieszczenie informacji. Może kolejne 3 dni będziemy na nie czekać :/
A teraz uwaga, zdaje przed Wami egzamin z zamieszczania fotek.



Uploaded with ImageShack.us

Edited by Jages

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...