Merys Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 Filmik z gadułą :lol: [video=youtube;OuTijQi0y1I]http://www.youtube.com/watch?v=OuTijQi0y1I&feature=youtu.be[/video] Quote
Isiak Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 Ależ ona jest cudna! I co z tym domkiem w Łodzi? Była już PA? A ja mam w domu sajgon - u mamy nasilone kłopoty z sercem, a z sunią idę jutro do chirurga - będzie ciachana jutro lub za tydzień, dopiero się okaże, a ja z nerwów chyba zjem kapcie... Quote
b-b Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 Isiak napisał(a):Ależ ona jest cudna! I co z tym domkiem w Łodzi? Była już PA? A ja mam w domu sajgon - u mamy nasilone kłopoty z sercem, a z sunią idę jutro do chirurga - będzie ciachana jutro lub za tydzień, dopiero się okaże, a ja z nerwów chyba zjem kapcie... My mamy termin na 21.02. Też się denerwuję...ale pociesza mnie myśl, że nie pierwsza i inie ostatnia to sterylka w naszym domu ;) A moje dzieciaki jadą autem w przyszłym tygodniu do Zamościa. Szkoda, że u Ciebie adopcja małej nie wypaliła. Merys a co z Łodzią? Quote
Merys Posted February 8, 2013 Author Posted February 8, 2013 Będzie dobrze, trzymam kciuki za wasze dziewczyny. Sylwuś jutro zrobi wizytę przed adopcyjną:multi: Quote
b-b Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 Trzymam kciuki za domek....i mam nadzieję, że okaże się więcej niż właściwym!;) Quote
Isiak Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 Oby to był dobry domek, ten jedyny :) Czekam na relację z PA :) Też bardzo żałuję, że tak wyszło z tą adopcją u mnie :-( A u mnie w domu strasznie dzisiaj pusto bez psa... Zabrali ją do lecznicy w Bielsku-Białej, bo u nas nie mają lancetu elektrycznego. Jadę po nią jutro po południu z moją kochaną wetką. Oby wszystko się udało, lekarz ma do mnie jeszcze dzisiaj dzwonić... Quote
Merys Posted February 9, 2013 Author Posted February 9, 2013 Biedna maleńka, oby już tylko było lepiej. Super, że masz lekarza na którego możesz liczyć. Będzie dobrze, musi być, daj znać jak przebiegła operacja. Quote
Merys Posted February 9, 2013 Author Posted February 9, 2013 Wizyta przed adopcyjna wypadła bardzo dobrze:multi:, Figa może się już pakować ;) Będę bardzo za nią tęsknić. Quote
Isiak Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 Psina już w domu, biedna bardzo... Z jamy ustnej usunięto jeden większy guz i kilka mniejszych oraz jednego migdałka, została też wysterylizowana z powodu skłonności do ciąż urojonych. A mnie głowa pęka... Super, że Figa ma domek! Quote
wiosenka Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 Ojej, a guzy będą badane? Super, że domek pozytywny. Quote
Isiak Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 Tak, będą badane. Z domku Figi bardzo się cieszę, zasługuje na najlepszy domek pod słońcem i wierzę, że Merys będzie za nią tęsknić :) Quote
b-b Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Isiak Trzymam kciuki za Twoją małą. niech szybko zdrowieje!:) Quote
sylwuś Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Agnieszka z Przemkiem i mała Lili (czyli przyszły domek Figi) to wspaniali ludzie, pełni miłości do zwierząt. Pomimo iż wpakowałam im się do domu z moją bokserką...zostałyśmy obie miło przez wszystkich przyjęte. Wierzę że będą wspaniałymi "rodzicami" dla Figi. Powodzenia maleńka!!! Quote
Merys Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 Isiak napisał(a):Psina już w domu, biedna bardzo... Z jamy ustnej usunięto jeden większy guz i kilka mniejszych oraz jednego migdałka, została też wysterylizowana z powodu skłonności do ciąż urojonych. A mnie głowa pęka... Super, że Figa ma domek! Biedna :( oby szybko wróciła do zdrowia. Napisałam już do kilku osób w sprawie transportu. Najgorsza będzie ta podróż dla Figi, bardzo stresująca, eh gdybym mogła to z chęcią pojechałabym z nią, żeby aż tak się nie bała. Quote
Aga BJ Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 (edited) szukamy transportu. Sylwio, dziękuję za tyle miłych słów na nasz temat :) stresowaliśmy się tą wizytą PA a było naprawdę miło. Pozdrowienia dla Ciebie i mizianki dla Loli :) Edited February 13, 2013 by Aga BJ Quote
Merys Posted February 15, 2013 Author Posted February 15, 2013 Figa jedzie jutro do nowego domku, trzymajcie kciuki za bezpieczną podróż. Quote
Isiak Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Trzymam :kciuki: Powodzenia, maleńka :lol: Quote
b-b Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Trzymam i ja! Będziemy czekać - mam nadzieję, że będą - na wieści z nowego domku:) Quote
Aga BJ Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 domek zwarty i gotowy :) czekamy na nasze Słoneczko niecierpliwie :) Quote
Merys Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 Figusia bezpiecznie dojechała do domu. Podczas podróży z nerwów troszkę zwymiotowała, miała postój żeby sie przewietrzyć i zrobić sik. Jej nowa koleżanka bardzo ciepło ją przyjęła, chodzi za nią i zachęca do wspólnych zabaw. Póki co Figa nie ma na to ochoty, za to chodzi z kością i próbuje podkraść jedzenie ze stołu - mała diablica. :diabloti: Bardzo się ciesze, że jest już w swoim domku, jeszcze może nie bardzo rozumie, co się dzieje, ale na pewno będzie tam szczęśliwa. Jest mi trochę ciężko przyznaje, ale wiem że podjęłam słuszną decyzję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.