Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 306
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem wściekła! Nie wiem, jak to napisać, więc powiem wprost: mama zmieniła front i nie zgadza się na drugiego psa w domu. Kiedy wczoraj jej powiedziałam, że mała jednak do nas najprawdopodobniej przyjedzie, zaczął się w domu cyrk na kółkach, włącznie z umieraniem i wybieraniem się do domu starców. A wcześniej się zgodziła, a nawet była zawiedziona, że Figa do nas nie trafi. Myślałam, że jakoś to przetrawi i dzisiaj się uspokoi, ale nie. Już drugi raz robi mi taki numer, a właściwie trzeci - choć ten trzeci dotyczył nie psa, tylko mojego rozwodu. najpierw mnie popiera, a jak przychodzi co do czego, to są protesty i histeria.
Nie wiem, co mam teraz zrobić. Poczekam kilka dni i spróbuję raz jeszcze na spokojnie z nią porozmawiać, ale sądząc po dzisiejszych wybuchach, to mam marne szanse.
Jestem zła, narobiłam nadziei Wam i sobie, tak mi zależało na adopcji Figi, a teraz wyszłam na takiego samego palanta, jak ten ostatni dom. Normalnie ryczeć mi się chce :(

Posted

Tak, tylko że ja nie znoszę robić z gęby d.py, i zawsze dotrzymuję słowa, jak coś powiem, coś obiecam, to tak ma być. Jak wiem, że coś mi nie leży, to nie obiecuję i nie kłapię bez potrzeby. A już na pewno nie robię nikogo w balona, a tak się teraz czuję.

Posted

Szkoda... takie jest życie. Przeważnie niesprawiedliwe i ciągle wystawiające nas na próbę. Cieszyć się tylko należy, że mała jest w dobrych rękach :)

Posted

Myślę, że po paru dniach "odpoczynku" możnaby znów porozmawiać z mamą, może ona po prostu potrzebuje czasu żeby oswoić się z myślą, że jednak sunia przyjedzie... Niektórzy potrzebują czasu na oswojenie się z jakimś wydarzeniem.

Posted

Mam zamiar tak zrobić.
Kurcze, mam zrobić zakładki do pracy na targi turystyczne, a nie mogę się w ogóle tym zająć, tylko myślę i ręce mi się trzęsą.

Posted

Isiak rozumiem Twoją złość, też bym się wściekła. Nie obwiniaj się o tą sytuację, musisz normalnie funkcjonować i broń boże nie zawalać swojej pracy. :mad: Moim priorytetem jest znalezienie Fidze najlepszego domu, w tej sytuacji nie ma noża na gardle.

Posted

Merys napisał(a):
Jest osoba zainteresowana adopcją Figi, mieszka w Łodzi

Ale mi się Łódź źle kojarzy w zestawieniu z Waszymi psami...
Jak to przeczytałem to przez myśl mi przeszło, czy to nie poprzednia właścicielka Bambula:roll:

Posted

Kochani dyspozycyjna jestem w zasadzie tylko w weekendy (chyba że to Radogoszcz, Julianów) ale jeśli nikogo nie znajdziecie do przeprowadzenia wizyty p/a to służę pomocą. Proszę wówczas o pw.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...