Kati Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Mój pięcioletni amstaf od pewnego czasu bardzo często piszczy. Najczęsciej widząc innego psa. Na spacerach pociągnę go w inną stronę, odwrócę jego uwagę i jest spokój. gorzej jest u weta , siedzi w poczekalni spokojnnie, ale cały czas piszczy lub wydaje inne nieokreślone dźwięki, aż mi wstyd za niego :x Czy da się go oduczyć? Czy karcić go za złe zachowanie (szarpnięcie smychą lub krzyknąć na niego) czy może ignorować? :-? Quote
Cally Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Nie karcić! Zdecydowanie ignoworać,żeby wiedział że jak pan nie zwraca uwagi to on też powinien.Jeśli się choć na chwilę uspokoi nagradzać :fadein: Quote
Kati Posted February 7, 2004 Author Posted February 7, 2004 Dzięki za radę, mam nadzieję, że w krótkim czasie się opamięta i zacznie się normalnie zachowywać. Quote
Madziorek Posted February 7, 2004 Posted February 7, 2004 gorzej jest u weta , siedzi w poczekalni spokojnnie, ale cały czas piszczy lub wydaje inne nieokreślone dźwięki, aż mi wstyd za niego Zgadzam się z Cally. Pies prawdopodobnie po prostu się denerwuje przed wizytą u weta. Jeżeli będziesz się zachowywać spokojnie to on widząc to powinien się również uspokoić. No cóż tyle teoria, a wpraktyce to już różnie bywa :wink: - o czym możesz się przekonać wchodząc na tą stronę http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=10689 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.