Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

CoToMa masz możliwość, żeby zrobić temu psiakowi zdjęcie? Jeśli tak to zrób i wyślij mi proszę na maila magda@schronisko.opole.pl . Jeśli może u Ciebie na ogrodzie zostać przynajmniej do jutra to świetnie, daj mu gdzieś miskę z jedzonkiem. W której dzielnicy Opola mieszkasz?

  • Replies 854
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety nie mogłam go u siebie przetrzymać, bo Tika bardzo sie boi innych psów, a nie miałam gdzie go zamknąć. Na dodatek dzisiaj w pracy zasłabłam i nie mogłam się z nim sama szarpać i ganiać go po ogrodzie. Pani Ala mi pomogła i zawiozłyśmy go do schroniska. Przy okazji wyciągnęłyśmy mu kilkanaście kleszczy z głowy i szyi. Ma po nich okropne guzy. Nakarmiłam go - był okropnie głodny. Jest w pierwszym boksie od bramy obok torów. Jest łagodny, ale bardzo płochliwy. Zrobiłam fotki, ale dopiero później je wkleję...

Posted

Magda : ja też stęskniłam się za psinkami, zwłaszcza za Lessinką , tak bym chciała ją wziąć do siebie :placz: dziś ją odwiedzę na pewno !!!! no i Basterka , no i Bessinke, no i całą resztę !!!!

Ja będę jechać do schronu koło 16 po pracy, pewnie będę zachaczać o Francę więc Magda jeśli Ty też jechałabyś do schronu mniej więcej o tej godzinie to możemy się zabrać wszystkie razem !!!

Posted

[quote name='CoToMa']To jest właśnie ten pies:




Widziałyśmy go. :cool3: Cieszył się na nasz widok. W kółko się z radości cieszył.

W schronie przybyło nowych psiaków. W tym sunia bulterierka (biała). Narazie nie wiadomo nic więcej ale sądze ze Magda cos doda od siebie.
Wyprowadziłyśmy Bossa, Bessi, Lessika i Rudolfa na spacerek.
Boss juz prawie nie boi sie chodzic na smyczy. Troszkę poćwiczyłam z nim komendę siad. Mam nadzieje ze uda mi sie go troszke podszkolić. On jest wielka przylepa i straszliwie ciagnie do innych psow (raczej by sie bawic).

Rudolf natomiast mial dzis szkolenie pt "równaj". Bo przy nodze to chodzic nie potrafi. Aczkolwiek widac ze zaczyna kumac o co mi chodzi z ta komenda. Zostal wymiziany, wybawiony i wybiegany. Uwielbia sie bawic i kopac dolki, biegnac zaczal lapac za smycz i tarmosic sie ze mna. Ale spokojne ale stanowcze "nie" tez w miare zakumal i puscil smycz. Zauważyłam, że nie potrafi zalatwiac sie we wlasnym boksie.

Posted

a ja powiem coś o naszej niskopodwoziowej parówce (czyt. Bessi), no więc grubaska tak się dzisiaj cieszyła ze spaceru że tryskała energią, na początku nawet nie chciała się zatrzymać na głaskanie, dopiero po chwili jak się zmęczyła , to wymęczyłam ją miziankami, bezczelnica tak się rozbrykała że nastawiała co chwile pupaka i cycory do miziania i nie chciała wracać do schronu , buntowała się zapierając ze wszystkich sił, trochę pomerdała ogonkiem a na koniec wróciła uśmiechnięta do boksu.
bullterierka wydaje się być sympatyczna, aczkolwiek mimo tego że mało boję sie takich psów to narazie podchodze do niej z rezerwą, jak zobaczyła że mam w ręce smycz to zaczęła szczekać , merdać ogonkiem i skakać na kratę, dopiero wtedy spokojnie ją pogłaskałam.

CoToMa : ten piesek jest uroczy i starsznie domaga się głaskania !!

a czy cioteczka Franca ma jakieś foteczki lessinki z uszkami lub na stojąco ;) nie kryje że byłabym bardzo chętna je zobaczyć :)

Posted

nie no Franca przecież nie wymagam tego na juz , tak tylko pytam czy wyszły :) dam Ci oczywisćie odpoczać do jutra :evil_lol: ,aż taką straszną zołzą to ja nie jestem :diabloti:

Posted

Fajnie dziołchy, że dotarłyście do schorniska i dostarczyłyście porcję pieszczot psiakom :-) mi się niestety dzisiaj nie udało, ale jutro...;-)
A widziałyście może Snoopiego? jak się czuje?

CoToMa śliczny ten psiak jest!

Posted

W schronisku jest kolejny pies - duży piękny wilczur. Jeździłyśmy go dzisiaj łapać z panią Alą. Bałam sie okropnie, ale na szczęście wszystko poszło dobrze. Dziewczyny, on ma strasznie dużo kleszczy na głowie.

Ja chyba jestem mało odporna psychicznie. Niedawno wróciłyśmy od weta - woziłyśmy kota znalezionego przez kogoś. Był w tak strasznym stanie, że nic sie nie dało już zrobić. Ale przynajmniej juz nie cierpi.

Znowu jest mi słabo i niedobrze. Czuję sie fatalnie. I pewnie znowu przeryczę całą noc :(

Posted

Oj wiem jak jest ciężko....
Pierwszy pobyt w schronie po wyjsciu przeryczalam.

A teraz? Hmmm skupiam się na tym co muszę zrobić (tzn z własnej woli muszę ;) ). Staram się bardziej myśleć nad tym jak pomóc i co zrobić by te psiaki jak najszybciej znalazły domki. Boli cholernie ta bezradność wobec wszystkich psiaków w potrzebie. Więc czasem mam dni kiedy te wszystkie uczucia wyrzucam z siebie (poprostu zdaję sobie sprawę że wszystkim nie jestem w stanie pomoc). Bo jest ciężko. I czasem czuję jakby to wszystko mnie przerastało. Ale dochodzi nowy psiak i trzeba znow wziasc się w garsc, porobic fotki, wystawic allegro, odwiedzac i przyzwyczajać (tzn dawac choc troszkę siebie by psiak znow chcial zaufac).

Posted

Wiesz mnie nawet nie o to schronisko chodzi. Bo wiem, że ten pies przynajmniej ma jakąś szansę. A ten kot niestety nie miał już żadnej. Jak jechałyśmy z nim do weta, to jeszcze miałam nadzieję, że może sie uda. Ale się nie udało... Taka bezsilność boli chyba najbardziej...

Posted

CoToMa napisał(a):
Wiesz mnie nawet nie o to schronisko chodzi. Bo wiem, że ten pies przynajmniej ma jakąś szansę. A ten kot niestety nie miał już żadnej. Jak jechałyśmy z nim do weta, to jeszcze miałam nadzieję, że może sie uda. Ale się nie udało... Taka bezsilność boli chyba najbardziej...

Rozumiem doskonale bo byłam w podobnej sytuacji....

Bezsilność boli najbardziej na świecie...
:-(

Posted

zdjęć bulinki chyba nie mamy, no chyba że Magda ma, tatuaz też nie wiem czy jest, jutro będę w schronie to zobaczę, może też jakieś fotki będą, jeśli Franca pojedzie i aparat weżmie :diabloti:

Posted

ja jeszcze nie miałam okazji być z bullinką na spacerze, więc nie wiem też czy ma tatuaż. Jedyny kontakt jaki z nią miałam to wtedy gdy przeprowadzałam ją zjednego boksu do drugiego w pierwszy dzień jak do nas trafiła, więc nawet nie pomyślałam wtedy o tatuażu. Jutro ja na pewno będę miała aparat, porobię zdjęcia, poznam panienkę i dowiem się co trzeba. Narazie wiem tylko tyle, że ma uczulenie i jest na diecie

A tak swoją drogą - Franca jedziesz prawda? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...