Sarunia-Niunia Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 [quote name='shanti']Ringo wykastrowany i zrobiona trzecia powieka na oczku. Na dniach zawiadomimy ludzi, którzy się na niego zapisali w schronisku. Mam nadzieję że nie zawiodą.[/QUOTE] A jak się czuje chłopaczek? Wszystko dobrze? Boziu, a gdzie Ringuś dochodzi do siebie po zabiegach? A za domek trzymam kciuki - taki CUD powinien znaleźć najlepszy domek na świecie!!! Quote
monika55 Posted February 1, 2013 Author Posted February 1, 2013 W boksie dochodzi do siebie, jak inne. Nie ma zmiłuj. I nawet nie chorują biedaki. Czasem tego nie rozumiem. Jutro zobaczę co i jak. Quote
szafra Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Ringo nie ma szczęścia :shake:. Znowu szukamy domu ... Quote
Sarunia-Niunia Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 szafra napisał(a):Ringo nie ma szczęścia :shake:. Znowu szukamy domu ... Boziu, naprawdę??????????? Co tym razem?????????????? To niesłychane... taki fajny Psiaczek................ monika55 napisał(a):Że tak powiem "świnie" ludzie. Że tak powiem - dla Ringusia na pewno lepiej, że już teraz, na starcie... że nie musiał np po kilku dniach w domu wracać do schronu.......... Quote
Sarunia-Niunia Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 Ringusiu, piękny czekoladowy Psiaczku - może zaświeci w końcu dla Ciebie słoneczko Aniołku - OBY!!! Życzę Ci tego:loveu:!!! Quote
Isadora7 Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 szafra napisał(a):Ringo nie ma szczęścia :shake:. Znowu szukamy domu ... O matusiu :( Quote
ZUZA1 Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Znajdzie domek ,znajdzie. Nie ma innej opcji. Quote
iwonamaj Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Takie cudo znajdzie najlepszy domek pod słońcem. Quote
Sarunia-Niunia Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Znajdzie, znajdzie.... Słodziak:loveu: taki z Niego przecież... w ogóle się dziwię, że taki CUDACZEK tak długo siedzi w schronie:shake:............ Quote
monika55 Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 Nie mam teraz za wiele czasu żeby go ogłaszać. Pozostaje jedynie FB, a tam tyle psów w potrzebie. Myślałam że jednak będzie miał dom a tu klops. Quote
szafra Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Miałam dziś telefon o niego. Pani z Bytomia :p, ma w domu bokserkę i persa. Bardzo prosiła, żeby jeżeli to możliwe sprawdzić jak Ringo reaguje na koty .... nie wiem czy jest to możliwe ? Quote
Sarunia-Niunia Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Wiesz Martuś ja napiszę tak - moim zdaniem sprawdzanie "psa na kota" jest zupełnie bez sensu... tzn, może się oczywiście zdarzyć, że psiak nie zareaguje, ale to naprawdę rzadkość... Tylko raz przeżyłam coś takiego, kiedy przywiozłam na DT dobeczkę LUNIĘ - Ona odrazu pokochała Killerka (mojego kota)........ A z własnego doświadczenia powiem tyle, że moje trzy jamniki mieszkają z kotem, śpią razem z Nim, drzemią na kanapie, czasami nawet wspólnie jedzą i nie ma najmniejszego problemu, jednak kiedy na ogrodzie pojawia się kotka sąsiadów - jamniki dostają takiej AGRESJI, że aż się wierzyć nie chce, że kot to dla nich codzienność... Uważam, że swój kot w domu, to swój kot w domu, a obcy to intruz i już!!! I dodam, że każdy z moich obecnych trzech jamniorków przychodził do nas, jako ten drugi - czyli do kota... I każde z Nich miało problem; Kora "walczyła" ponad 3 tygodnie, Nero tylko 2 dni (ale za to ostro), natomiast Max "męczył się" prawie 7 tygodni, gdzie perwsze 2 tygodnie musiałam Go pilnować na poważnie... Teraz za to panuje między nimi prawdziwa idylla... czasami trzeba p oprostu wykazać się cierpliwością i przeczekać!!!!!!!!!!!! No i jeszcze jedno, bardzo ważne wg mnie - skoro kicio mieszka już z psiakiem, jego reakcja też będzie inna, niż kota, który "psa nie zna", a jak będziecie sprawdzać i próbować, to przecież wiadomo, jak kot zacznie uciekać, to pies Go pogoni... Quote
szafra Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Dokładnie tak samo myślę, że w schronisku nie ma co sprawdzać takich reakcji ... no, chyba, że ewidentnie widać ( są takie psy) reakcję na kota :-o. Pani mówiła, że jej bokserka z persem bez problemu się dogadują, śpią razem, chodzą razem itp. Tym bardziej nie powinno być kłopotów - Ringo od razu powinien zobaczyć te relacje i przejść do porządku dziennego, że ma być zgoda i już. Quote
Sarunia-Niunia Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 szafra napisał(a):Dokładnie tak samo myślę, że w schronisku nie ma co sprawdzać takich reakcji ... no, chyba, że ewidentnie widać ( są takie psy) reakcję na kota :-o. Pani mówiła, że jej bokserka z persem bez problemu się dogadują, śpią razem, chodzą razem itp. Tym bardziej nie powinno być kłopotów - Ringo od razu powinien zobaczyć te relacje i przejść do porządku dziennego, że ma być zgoda i już. Tak, dlatego napisałam, że będzie łatwiej bo kot wie, co to pies i dla kota to w jakimś sensie naturalne;) Niech Ringuś jedzie jak najszybciej, bo szkoda każdego dnia dłużej w schronisku... jak się nie uda w domu, znajdzie się dla Ringusia!!! Quote
szafra Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Zaprosiłam Panią do schroniska oczywiście :p. Quote
monika55 Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 Nie lubię adopcji schroniskowych. Nie mam wtedy możliwości sprawdzić domu przed a zwłaszcza po adopcji bo ochrona danych osobowych. Wolę porozmawiać żeby słyszeć głos,potem wizyta P/A itd. A ze schroniska w zasadzie każdy może adoptować i nieczęsto mamy wiadomości. Quote
shanti Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Na Ringo ktoś się zapisał, ale nie widziałam ludzi osobiście, więc nie podoba mi się to. Szukajmy dalej domku, byle komu go nie oddam. Niestety w weekend i poniedziałek mnie nie ma i nie mam wpływu komu pies zostanie wydany. Chyba że będziecie i dopilnujecie;) Quote
monika55 Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 To się nazywa "niedźwiedzia" przysługa. Kontakt był na mnie. Jakoś do mnie nikt nie dzwonił. Jak jest shanti w schronie to jestem spokojna o adopcję. Ale jak są panowie to pies idzie do adopcji w/g regulaminu schronu. Czy o to chodzi? Nie będę spokojna bo się nie dowiem jak mu w nowym domu. No cóż... Quote
szafra Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 (edited) Sama byłam zdziwiona tym telefonem, niestety byłam w pracy i czasu zbyt mało, żeby rozmawiać i wydzwaniać do innych. Ta Pani raczej nie zapisywałaby się na niego ot tak i w dodatku go nie widząc. Mam nie odbierać telefonu, czy mówić, że nie wiem nic o takim psie? Edited February 6, 2013 by szafra Quote
szafra Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 A tu co taka cisza ( jak przed burzą ) ???? Quote
Sarunia-Niunia Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 Łoj tam znowu... cisza, cisza, ale jak się zacznie dziać.... to ino roz;) Quote
ZUZA1 Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 Czasami lepiej dłużej poczekać ale mieć pewnośc, ze to ten najlepszy człowiek i najlepszy dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.