Seaside Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 W górę Makarku :( Karciu gdzie jesteś?????????!!!!!!!!!!! :-( napisz nam chociaż słówko :( Quote
magda z. Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Domku gdzie jesteś? Na górę pędzimy!!!!!!!!!!!! Quote
karcia Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 ludzie, dziewczyny, przepraszam:/ przeciez ja zawiana jestem jak uszy naszej amstaffki;) ja w ogole nie wiedzialam, ze on ma watek, jakos mi to umknelo; wybaczcie. trzeba mi jasno i wyraznie pisac:) najlpeiej kilka razy :) Makarka przenioslam do innej klatki, jest tam bezpieczny. Zanim go przenioslam pobiegal sobie po terenie schroniska przez godzinke, pojadl troszke w kuchni, jest lagodny, ale troszke sie chyba boi, taki niepewny. Mial opuchiete zebra z jednej strony; zaraz zobacze co u niego i wam napisze:) Quote
Seaside Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Ale fajne wieści... bałąm się trochę, że coś się może wydarzyło :oops: :oops: :oops: Quote
karcia Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 no jest z nim lepiej, juz stoi, a nie lezy, i podskoczyl nawet i oparl przednie lapki na drzwiach do klatki. Tylko ze te zeberka to kurcze boje sie ze ton ie jest opuchlizna tylko cos brzydszego. Mam fotki, ale wkleje pozniej. suka sie oszczenila w boksie, trzeba ja wyciagnac Quote
magda z. Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Fajnie, że niuniek w lepszym nastroju, mam nadzieję, ze to nic poważnego z tymi żeberkami. Quote
magda z. Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 O kurcze, mojemu Cenzorowi tak guz nowotworowy wystawał:-( Nie wygląda to rzeczywiście na opuchliznę, a twarde jest czy miękkie-bo guzy są twarde. Może coś go użarło? Quote
Seaside Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 Karciu i co , twardy jest ten guz???? Quote
Jola_K Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 dzieki karcia za przeniesienie Makarka jesli tylko sie dowiesz, napisz nam prosze, co to za zgrubienie ma na zebrach thx Quote
karcia Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 dziewczyny guz jest twardy. Lekarz bedzie chyba dopiero w pon, ja bede dopiero we wtorek. zapytam. tymczasem, makary jest coraz weselszy, macha juz ogonem i szczeka !!!! Quote
magda z. Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Ja cały czas mam nadzieję, że to nic poważnego:roll: Fajnie, że psiak do siebie dochodzi, jak będzie weselszy to może ktoś go wypatrzy:razz: Quote
Seaside Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 oby tylko to nie było nic poważnego :-( Quote
Seaside Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 Podnoszę chłopaka :( Karciu wiadomo co z guzem?? Quote
Jola_K Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Seaside napisał(a):Podnoszę chłopaka :( Karciu wiadomo co z guzem?? czekamy na wiesci Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.