Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jaaga napisał(a):
Pomysł każdy jest w tej sytuacji cenny, więc proszę o szczegóły.


Mam małe szanse powodzenia, ale spróbuję. W pysk chyba od własnej matki nie dostanę:evil_lol:
Malutka sunia-szczeniorek mojej Mamy odeszła ok 4 miesiące temu na parwo. Bardzo chcieli innego, niestety ze względu na wirusa, żadnego nie mogli wziąć. Znaleźli w końcu starszego psiaka u Wandy, ale okazało się, że nie może jeździć samochodem (oni dość sporo jeżdżą) i wyszły nici z adopcji. Po tym wszystkim zrezygnowali i stwierdzili, że poczekają aż minie kwarantanna i potem spróbują. Jutro będę sie z nimi widzieć i pokażę zdjątka. Może....

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety wieści nie są dobre:shake: . Malucha miałam zawieźć teraz do schroniska, ale okazało się że nastąpiło pogorszenie. Plusem jest to, ze własnie mąż go zawozi spowrotem do kliniki, gdzie będzie mógł być do wtorku. Jednak wróciła krew w kale i wymioty. Rozważana była eutanazja, ale zdecydowałam się na dalsze ratowanie jego zycia, bo to ja musiałam podjąć tą decyzję. jestem zrozpaczona. Boję się o moje psy i zal mi tego malucha, który tyle dni nie potrafi sobie poradzić z chorobą. We wtorek musi trafić do jakiegoś domu, bo p. doktor powiedziała, że dla niego schronisko nie jest wyjściem.

Posted

Zadzwoniła do mnie adria i zaproponowała tymczas dla maluszka, jeśli we wtorek wyjdzie z kliniki. Bardzo dziękuję i mam nadzieję, ze maluch będzie gotów do zamieszkania w domku. Dziękuję za kciuki i zyczenia, liczę na to, że pomogą szczeniakowi i moim maluchom.
Oczywiście dom docelowy dalej jest pilnie poszukiwany dla chorutka, bo biedak zasłużył już na to, żeby wreszcie odpocząć u siebie.

Posted

kurcze , moje też już oki , ale jeżeli zjedzą coś innego niż ROYALA , kupa roobi się od razu brzydka , krwawa i cuhcnąca!! trzymaj się malusi , Twoi bracia też trzymają za ciebie kicuku!!!

Posted

Niestety, szczeniaczek został uspiony godzinę temu:placz: . Walczył o przezycie ponad 2 tyg. i nie udało się. Szczerze mówiąc, z takim zakończeniem nie liczyłam się już w ostatnich dniach:shake: .

Posted

:placz: :placz: :placz: Tak bardzo mi przykro. Dlaczego te wszystkie maluchy już na starcie mają przechlapane???:placz: Dlaczego ich jest tyle???:placz:

Jaaga sądzę, że postąpiłaś tak jak każdy z nas by postąpił. Ja też walczyłabym tak długo jakby się tylko dało. Nadzieja umiera ostatnia.

Malusi (*)

Posted

Teraz z zakupów wróciła moja mama i mówiła, że spotkała panią, która zabrała właśnie szczeniaka z naszego schroniska. Ponoć jest tam dziś bardzo dużo szczeniąt. jak sobie pomyślę, że mogą też załapać parwo, to mi się chce płakać:placz: .

Posted

Jaaga napisał(a):
Wiem, ale teraz zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby go uśpić od razu. Jednak miałam nadzieję na jego wyzdrowienie.


Jaaga nietety nigdy nie potrafimy przewidzieć przyszłości.
Twój psiak odszedł jedne psiak od Wanduli również, ale trzy szczeniaczki u Wanduli żyją.

Przykro mi, że się nie udało.

Trzymaj się!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...