Jump to content
Dogomania

KILA (Pit Bull w mini wersji)+ Kala :( juz za TM


Recommended Posts

  • 2 weeks later...
Posted

a że dawno nas nie było fotunie małp :P
[IMG]http://imageshack.us/a/img10/3159/s5001897.jpg[/IMG]
[IMG]http://imageshack.us/a/img839/1765/s5001895b.jpg[/IMG]
[IMG]http://imageshack.us/a/img197/1994/s5001875.JPG[/IMG]
[IMG]http://imageshack.us/a/img341/734/s5001899.jpg[/IMG]
[IMG]http://imageshack.us/a/img838/4333/s5001910.jpg[/IMG]
[IMG]http://imageshack.us/a/img811/1373/s5001913.jpg[/IMG]

Posted

oj w ogloszeniach tez jest mój nr tele psiaków do adopcji więc spokojnie może nikt mnie nie będzie w nocy atakowal hehe bo mały śpi z mamą :P
a no i fajne planujemy następne ale kiedy zakupimy nie wiem sama :D

Posted

byliśmy dzis z Kubaskiem u mego byłego tymczasika Lakiego na odwiedzinkach ma sie chłopak super Kuba sie pobawil z gamoniem a na odjazd tak się tulili do siebie że aż łza w oku sie zakęciła uwielbiam tego psiaka i kocham jak swego bo jakis czas był mój <3







zima turlali sie w śniegu a teraz w piachu hihi standardowa ich zabawa

Posted

Zapłacz
Kiedy odejdzie,
Jeśli cię serce zaboli,
Że to o wiele za wcześnie
Choć może i z Bożej woli.
Zapłacz
Bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze
Lecz niech uwierzą wierzący,
Że on nie odszedł na zawsze.
Zapłacz
Kiedy odejdzie,
Uroń łzę jedną i drugą,
I - przestań
Nim słońce wzejdzie,
Bo on nie odszedł na długo.
Potem
Rozglądnij się w koło
Ale nie w górę
Patrz nisko
I - może wystarczy zawołać,
On może być już tu blisko...
A jeśli ktoś mi zarzuci,
Że świat widzę w krzywym lusterku,
To ja powtórzę:
On wróci
Choć może i w innym futerku...
Dzis mija 4 rok jak cie niema z nami :( Demon


Posted

pojechałam dziś na działke gdzie Demon jets zakopany była tam moja siostra cioteczna posiedziałyśmy pogadałyśmy dzieciaki się bawiły, potem wracałysmy i.....
Dziś mineły 4 lata jak kopałam grób swojemu Demonowi, dziś kopałam kolejny grób suczce( nie mojej). Wracałam z działki skuterem a przed mnął jechała moja siostra cioteczna samochodem i wyskoczyła jej sunia pod samochód nagle nie zdąrzyła jej wyminąć i potrąciła, , właścicielka suni to około 80 letnia struszka zaczeła wyzywać moją siostre, podbiegłam do suni niestety sunia zgineła na miejscu (krwotok wewnętrzny dużo krwi miała w podbrzuszu i w brzuchu wyczułam pod palcami), pani wyzywała dalej dałyśmy jej się wykrzyczeć żeby się uspokoiła, w samochodzie lampa pobita (grom z lampą) pani się uspokoiła podeszłam do niej i mówie że to nie wina mojej siostry droga jest bardzo ruchliwa pani była z psinką bez smyczy sunia wyskoczyła nagle na drogę, pani sie rozpłakał my zreszto też poprosiłam panią o łopate wykopałam grób i włożyłyśmy sunie i zakopałyśmy w pani ogródku w miejscu gdzie sunia zawsze się wylegiwała na słoneczku.... 23 kwietnia jest dla mnie cholernie pechowym dniem 4 lata temu mój Demon dziś ta sunia...Jak kopałam ten grób miałam w oczach Demona i wspomnienie tamtego dnia z przed 4 lat..cholernie mi smutno i to podwójnie mam doła na maxa :(

  • Demonowi i tej suni
  • Posted

    Ogromnie przykre to wszystko. Ale cóż począć, życie często boli bo jest trudne. Ja na swojej dziace mam juz dwa psie groby - kochanych psów. Trawka tak rośnie najzieleńsza na całej działce i posadziłam brzozy aby szumiały pięknie moim psiakom.

    Posted

    w nastepnym roku 23 kwietnie nie wyjdę na krok z domu nie mogłam dziś w nocy zasnąć ale w konicu koło 3 nad ranem poległam nie mysile już o tym bo chyb zwarjuję i mąż w kapciach na oddział psychiatryczny mnie zaprowadzi a czubkowo mamy blisko hii :D

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...