kreeseczka Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 Witajcie! Piszę do Was w takiej sprawie. Otóż mamy w domu 1,5 rocznego pieska Pekińczyka, waży on 4,8 kg. Jak go kupowaliśmy byl najmniejszy z miotu. Już od dłuższego czasu rodzice nosili z zamiarem dopkupienia mu towarzysza, ogladali kilka piesków, i każdy dla taty był za duży. Aż na sylwestra pod wplywem % kupił suczkę. Rodziców jej nei widział, po matka pojchała z włascicielem do pracy a ojciec ponoć też byl pekińczykiem. Sukczka skończyła w disiaj 7 tyg, waży 1 kg. Czy mógłby ktoś ocenić czy urośnie duża? czy będzie większa od mojego pieska? I czy Ty napewno jest pekińczyk, czy czasami tatą nie jest jakiś kundelek?( bo wg mnie ma troszkę dziwną tą mordkę Odrazu chce zaznaczyć, że to z czystej ciekawości (ciekawość to moja wada:/) i dla mnie to nic nie zmieni Jest urocza i nawet jak wyrośnie na doga niemieckiego to i tak będzie kochana http://img805.imageshack.us/img805/3730/dsc00046dl.jpg http://img338.imageshack.us/img338/4585/dsc00016fr.jpg http://img855.imageshack.us/img855/8100/dsc00014uc.jpg http://img593.imageshack.us/img593/4708/dsc00002gf.jp Nie mamy zamiaru jej rozmnażać i bawić się w "hodowców"!! Quote
Guest Lotty Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 @ Kreeseczko, Twoja sunia na pewno nie jest 100% pekińczykiem, ale raczej nie będzie większa od pieska ( suczki w przeważającej większości przypadków są mniejsze niż samce. Głaski dla psiaków. Quote
Koszmaria Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 ładne masz kundelki,moja mama tez ma dwa-psa i wysterylizowana suczkę. jak nie chcecie szczeniaków,to wykastrujcie psa-to zabieg trwający 15minut. Quote
kreeseczka Posted January 4, 2013 Author Posted January 4, 2013 ojj nei bardzo chcemy go kastrować, ponieważ obawiamy się czy nie straci swojego charakterku, bo jest naprawdę pociesznym psiakiem:) myśleliśmy nad zabiegiem u suczki,ale poki co jest jescze malutka:) poza tym, mieszkam na wsi i mam jeszcze jednego psa na dworze i taka suczka z cieczką biegajaca po podwórku to jednak pokusa dla sąsiadów Ale ponawiam moje pytania z pierwszego postu:) Quote
PaulinaBemol Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 pies bez rodowodu jest kundelkiem bardziej lub mniej podobnym do jakiejś rasy i tyle. A co wyrośnie z takiego psiaka to nigdy nie wiadomo tak do końca. Ogromny nie będzie :) Quote
Koszmaria Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 [quote name='kreeseczka']ojj nei bardzo chcemy go kastrować, ponieważ obawiamy się czy nie straci swojego charakterku, bo jest naprawdę pociesznym psiakiem:) myśleliśmy nad zabiegiem u suczki,ale poki co jest jescze malutka:) poza tym, mieszkam na wsi i mam jeszcze jednego psa na dworze i taka suczka z cieczką biegajac ta po p odwórku to jednak pokusa dla sąsiadów Ale ponawiam moje pytania z pierwszego postu:) wasz pies ma za sobą dojrzewanie. niebezpieczeństwem byłaby kastracja wykonana przed ukończeniem roku- niebezpieczeństwo o tyle,ze takie psiaki będą szczeniakami z charakteru. kastracje psa zaproponowałam,żeby nie doszło do wpadki,bo nieupilnowaliście psów... ale decyzji o sterylizacji przyklaskuje-najlepiej po 2 cieczce;-) suczka na pewno będzie małym psem-czy powyżej,czy mniej niż 5kg,to ciężko teraz ocenić... pies bez rodowodu jest kundelkiem bardziej lub mniej podobnym do jakiejś rasy i tyle. A co wyrośnie z takiego psiaka to nigdy nie wiadomo tak do końca. Ogromny nie będzie tylko czemu niektórzy płacą za kundle? tyle ich przecież za darmo... Quote
kreeseczka Posted January 5, 2013 Author Posted January 5, 2013 Rozumiem że jet pełno piesków w schroniskach, ale mój tata jest temu stanowczo przeciwny. Uważa taki piesek, który nie jest z kimś od początku nie jest "psem jaki powinien być", że zawsze będzie szukał i tęsknił za domem. Mieliśmy kiedyś takiego przybłędę, którego w końcu potrącił samochód, bo ktoś nie zamknął bramy:/ Mimo wszystko bardzo chętnie bym takiego przygarnęła, chociaż jednego, bo starsznie mi szkoda takich psiaków. Ale niestety póki mieszkam u rodziców to nie mogę. No ale z drugiej strony kto wie, jaki by był los teraz moich diabełków gdybym nie kupiła takiego kundelka za 200 czy 100zł. Może trafiłyby do jakiejś pseudo hodowli gdzie traktowane by były jak maszynki do nabijania kasy, i później gdy byłyby bezużyteczne trafiłyby do takiego schroniska. Także wolę myśleć w taki sposób. Quote
Koszmaria Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 clue w tym,ze macie już psy z pseudohodowli...masz racje,mogły nie trafić na was i mogły skończyć źle. ale przez to ze je kupiliście,to ci pseudohodowcy widzą ze się to opłaca[maja kasę]i za pol roku znowu będą u nich szczeniaki...:-(a gdzie one mogą trafić? póki są ludzie,którzy kupują od takich oszustów raso-podobne kundelki,to ten proceder będzie kwitł:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.