Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marysiu zaczyna mi świtać które zdjęcia robiłam :evil_lol:
Rzeczywiście kilka z tych które wstawiłaś chyba ja robiłam (na pewno Pipi -wbiło mi się w pamięć to na kładce :eviltong:), ale podziwiam Cię za te dochodzenia:cool3:


Na tym ostatnim Uny to Una wygląda jak nie Una :eviltong:

  • Replies 438
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

My już też lekko odpoczęci po zawodach:p było fajowo, choć dla bombowca trochę za ciepło w sobotę a dla przewodnika za mokro w niedzielę:diabloti: ale generalnie- baaaaardzo podobały mi się torki, płynność naprawdę na najwyższym poziomie. Mamy malutki pucharek i jesteśmy z niego bardzo dumni:multi:

Fotek nie mam, bo w sobotę wystawiałam jeszcze i latałam z błyskiem w oku między ringami. a w niedzielę mój mega sprzęcior niezbyt współpracował z pogodą, więc nie mam żadnej fotki:-(

No i za tydzień znowu spotkanie prawie w tej samej ekipie:razz:

Posted

Doczłapałam się do domku :) Zawody super, pogoda ....:cool3: ale żyjemy :)


Torki ekstra :multi: , organizacja jak już ruszyła ;) też

Czekamy na foteczki - może złapał ktoś mojego bambusa na kładeczce jak się zapatrzył na sędziego :lol: :mad:

Posted

Robull napisał(a):

  • Magdzie Ziółkowskiej za tunele i numerki


  • Ja również dziekuje za bardzo mile zawody :) choc, rzeczywiscie w sobote chyba niepotrzebnie tak dlugo trwaly :( i Carl sie nie popisal sedziowaniem zupelnie, choc tory ustawil swietne :)

    Natomiast podziekowania za tunele i numerki naleza sie Klubowi Fort a nie mi.

    Z przykroscia musze wytknac wielu agilitowcom, ze mimo, ze wydaje sie ze sa dumni z tego, ze sa Polakami to jednak nie wiedza jak sie nalezy zachowac podczas hymnu Polski i Unii Europejskiej :shake:

    Posted

    Marysiu
    dziękuję za fotki suczy mej:)

    Zielsko
    bez wazeliny-jestem pod wrażeniem Maczka

    I takie moje spostrzeżenia:
    sędzia niestety się nie popisał , choć tory faktycznie były ciekawe.
    Pogoda się też nie popisała -ale to już nie wiadomo czyja wina (HOPSY??:diabloti: :diabloti: )

    Nie podobało mi się też nieczytanie czasów i błędów po każdym przebiegu w sobotę.

    I na koniec .... jeśli zawodnicy aspirujący do udziału w MŚ wnoszą na tor piłkę , a organizator to widzi i reaguje w sposób w zasadzie nijaki, to ja przepraszam , ale do czego to zmierza??

    Posted

    Ja też dołączam się do podziękowań.
    Wróciłam wczoraj bardzo zmęczona, ale i zadowolona.

    Torki bardzo mi się podobały. Nie były skomplikowane, ale zawierały haczyki :).
    W sobotę zawody się przeciągnęły, ale trochę winy jest tu też samych zawodników. W niedzielę za to pogoda dała nam się we znaki, ale agilitowcy są twardzi więc daliśmy radę. :) A wszelkie niedogodności wynagrodziły mi nasze starty.

    Milo na żadnych zawodach nie biegał tak dobrze i nigdy jeszcze nie zdarzyło mu się ukończyć wszystkich biegów więc są to dla nas historyczne zawody. :)


    Marysia_i_gończy napisał(a):

    I to jest (chyba) K*O*N*I*E*C moich zdjęć.


    Ja się nie zgadzam.:placz:

    Tusek napisał(a):

    [jestem fanką zdjęcia Pipi z palisadą :lol:]


    Ja tam w ogóle jestem fanką Pipi i Iwony :)

    Posted

    [quote name='Robull']też bym nie chciał i zapewniam Cię, że zrobię wszystko, co będzie w mojej mocy, co by w przyszłości wcześniej jeść "obiad" :angryy:

    Robull, aby nie było, że tylko krytykuję :razz: , to już w niedziele poszło Wam dużo lepiej :multi:

    [quote name='Robull'] czyżby padało??? ;):diabloti:

    :hmmmm: , skoro tak mówisz, to muszę się zastanowić do którego stawu wpadłam razem z namiotem, krzesełkiem i psem:lol:

    [quote name='Robull'] Jeśli idzie o slalom, to nie dopatrzyłem się tam jakiś specjalnych przeoczeń. No, ale cóż, może z pozycji stoperowego nie było ich dobrze widać.

    chyba w dwóch przypadkach nie zauważył wyjścia psa złym barkiem

    co by nie było, jeszcze raz Wielkie dzięki

    Posted

    Ludek napisał(a):

    Marysia_i_gończy napisał(a):

    I to jest (chyba) K*O*N*I*E*C moich zdjęć.
    Ja się nie zgadzam.:placz:

    Ja tez nie :placz: :placz: :placz:.

    I my bardzo dziekujemy na super zawody, mimo paru niedociagniec, bylo swietnie:multi:!

    Posted

    Bardzo dziękuję za świetne zawody!
    Mimo sobotniej organizacji i niedzielnej pogody będę je naprawdę ciepło wspominać :) ulewę pobiegła najl
    A najlepsze jest to, że Negra w niedzielną ulewę pobiegła najlepiej ;)

    Dziękuję za wszystkie fotki Negry :D

    Posted

    Co do Maczka- biedna Mokka i Ola mało się nie udusiły tak im kazałam szybko jeść (bo po naszych biegach to był jedyny moment na wciągnięcie jakiegoś żarcia), bo chciałam zobaczyć w ostatnim agility w niedzielę, jak sobie psy LA3 poradzą z odwołaniem do 'innej' dziury tunelu po kładce- i naprawdę jestem pod wrażeniem wiekszości psów:) A Maczek podobał mi się bardzo bo nie dość, że zaliczył strefę prawie nie zwalniając, to i nie miał zawahania co do dziury tunelu, extra.

    Swoją szosą, czy jest szansa zobaczenia gdzieś aktualnej klasyfikacji na Mistrzostwa Świata? (bez chichów, oczywiście nie pcham się z Bombowcem:eviltong: , ale szczególnie w L chciałabym zobaczyć jak wygląda sytuacja).

    Posted

    Ja też przyłączam się do podziękowań za zawody. W sobotę to był istny długi dystans :cool3: :lol: ale za to pogoda sprzyjała. W niedzielę za to pogoda pod psem ale wszystko szło bardzo sprawnie. Nigdy nie można mieć wszystkiego.:p Bardzo przypadły mi do gustu torki ustawiane przez Carla, które przede wszystkim były bardzo płynne. Cieszę się bardzo, że sędzia ten ustawiając tor nie zapomina, że agility to nie tylko prędkość ale także technika (przewodnikom nieco wolniejszych ale dokładnych psów bardzo to pasuje:razz: :diabloti: ) Były sekwencje, które można było pobiec różnymi sposobami i w zależności od wybranego traciło się na nich więcej lub mniej czasu. Bardzo lubię sytuacje na torze gdzie trzeba trochę pogłówkować i wykombinować jak zredukować łuki, jak nie wytracić prędkości, kiedy dać psu sygnał, żeby owinął się dookoła boczka i jednocześnie nie zrzucił tyczki a nie tylko biec "na pałę" przez kilka hopek i tunel, skręcając od czasu do czasu.;) Ponadto wpadnięcie w ramiona sędziego też należy liczyć jako bardzo przyjemne doświadczenie, szczególnie że był to mój "pierwszy raz":razz: (pewnie specjalnie sędzia ustawił się na linii mojego biegu hehe:diabloti: ). Zważywszy, że w sobotę poszło nam jako tako to po tym miłym incydencie od razu znalazłyśmy się na pudle w niedzielę (wszystko odbyło się jednak zgodnie z regulaminem gier i zakładów). Super, że odwiedzili nas też goście z Litwy (z klubu o uroczej nazwie zresztą) i mogliśmy patrzeć na ich naprawdę szybkie psy. Ucieszyła mnie też duża frekwencja w smallikach a obecność Plusza2 (cavalierka tricolorka Carmen) szczególnie mnie uradowała zwłaszcza, że wyskakała lokatowe miejsce(a). A nie mówiłam że Pluszaki górą.:B-fly:

    Posted

    Tradycyjnie z mojej strony- Hopsiaki, było super. Bawiliśmy się doskonale:multi:
    Torki (zerowkowe szczegolnie) przypadły mi do gustu bardzo, tak jak pisali przedmowcy (przedpiszcy:diabloti: ) dawały pole do popisu dla wyobraźni przewodnika ( w przypadku Avka, także psa:evil_lol:....Timka wyobraźnię naomiast w przerażającej większości przebiegow pobudzały piękne suczki:oops: ).
    Pogodę przemilczę:cool1: , na nic innego w niedzielę nie zasłużyła.

    Posted

    ja też bawiłam sie świetnie, torki były pomysłowe, dość gładko sie leciało, chociaz było pare podchwytliwych momentów, ale i tak sie ciesze że udało nam sie oba przebiegi zaliczyć :multi: czekam tylko na wyniki w internecie, żeby zobaczyć ile punktów karnych zebraliśmy :evil_lol: ale ogólnie było bardzo fajnie :p na pogode sobotnia tez narzekać nie moge ;) wiecej takich zawodów ;)
    fotki mam, może nie są najlepszej jakości, ale są ;)

















    Posted

    Co do torków to mi się też podobały te zerówkowe, przede wszystkim były płynne bardzo, chociaż oba miały "haczyki" - zwłaszcza pierwsze cztery przeszkody w agility :evil_lol:

    Wklejam trochę zdjęć Artura




    To nie wiem czyje :roll:


    Vigo


    Pikuś


    Paula akurat o Pipi to się pokłócę, jestem pewna, że to ja robiłam tą palisadę :roll: Może na kładce zrobiłaś podobne? Trzeba się spotkać i zrobić burzę mózgów i tyle :eviltong:

    Posted

    Mi też bardzo podobały się torki. Były bardzo płynne i techniczne, czyli jak na elminacje do mistrzostw idealne. Przywróciły mi też wiarę w siebie i mojego psa, bo nie zaliczyliśmy ani jednej detki czy odmowy w trudnym momencie, więc może w przyszłości coś z nas będzie :eviltong:.

    Posted

    Witam wszystkich :) Przylaczam sie ( do licznych juz jak widze ) podziekowan za mile spedzony czas na zawodach. Wszystko zostalo juz wyzej na ten temat powiedziane, dlatego pozostaje mi sie tylko pod tym podpisac. Dziekujemy rowniez slicznie za nasze zdjecia (moze ma ktos jeszcze jakies?):) Mam nadzieje, ze kiedys spotkamy sie jeszcze na zawodach :)

    Pozdrawiamy
    Aga i Kenzo

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...