Pulpa Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Witam:) Dopiero raczkuje w tamacie rozrodu u psów. Przepraszam również jeśli zamieszczam post w niewlaściwym dziale. Moja suczka ( 2 letnia) została pokryta 3 grudnia 2012. Byl to dokładnie 12 dzień cieczki, krycia nie udało się powtórzyć niestety. Generalnie rzecz biorąc nie lada się natrudziliśmy aby psom pomóc - ponieważ pies miał problemy z "celnością". Wszystkie objawy u mojej suczki się zgadzały. Dziś w 30 dniu od krycia udaliśmy się na USG - weterynarz niestety stwierdził że nic nie widzi:( Czy jest szansa, żeby się jeszcze łudzić że jednak szczeniaczki są? Jakie są wasze doswiadczenia? Quote
gryf80 Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 30 dni może być za "mało" jeśli chodzi o trafnosc diagnozy.choc wprawne oko doswiadczonego lekarza potrafi juz dostrzec szczaniaki-jeśli wogole są.jeśli jest ciaża malo liczna także mozna to przeoczyc.zrób za 10-15 dni znów Quote
Impresja&Simarilion Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 w 30 dniu ciąży każdy wet powinien widzieć już płody i prace serca u nich!! Nawet w 22 dniu mozna już zazwyczaj potwierdzić ciążę. Quote
Michilinki Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Szkoda, że nie zastosowaliście inseminacji w kolejnych dniach. Ciąża powinna być już widoczna na usg, ale słyszalam o przypadkach przeoczenia na usg przez lekarza. Quote
gryf80 Posted October 8, 2014 Posted October 8, 2014 Wczoraj uslyszalam niezla brednie powielana o zgrozo!przez ludzi ze zw kynologicznego-ze usg powodue wady zgryzu u nienarodzonych jeszcze szczeniat,a zwlaszcza czeste usg,ha,ha,ha. Quote
cockermanka Posted October 9, 2014 Posted October 9, 2014 Hmm...wbrew pozorom usg nie jest całkiem obojętne... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.