mestudio Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 mestudio napisał(a):Jesteśmy umówieni (TZ jest umówiony) na sterylizację na piątek na 21:00. Koszt to około 250zł (bez dojazdu i kaftanu). Zobaczymy jak będzie się zachowywać po zabiegu. I potem można ją ogłaszać. TZmestudio Ale że co, że TZ będziesz sterylizowany i potem w kaftan?:eviltong: Quote
mestudio Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 Nikaragua napisał(a):Przelałam 50zł jako wkład w opłacenie sterylizacji Dziękuję bardzo:-):loveu: Quote
NikaEla Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 mestudio napisał(a):Dziękuję bardzo:-):loveu:ale to dla Miłki nie dla twojego TZ ;) Quote
mestudio Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 Nikaragua napisał(a):ale to dla Miłki nie dla twojego TZ ;) Ale jak TZ w kaftan to te 50zł jest moje :-D No nie? TZmestudio Quote
M&S Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 mestudio napisał(a):Ale że co, że TZ będziesz sterylizowany i potem w kaftan?:eviltong: Jesssssssssss, ale perspektywa:evil_lol: Quote
Ziutka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 mestudio napisał(a):Ale że co, że TZ będziesz sterylizowany i potem w kaftan?:eviltong: Ulala...Marcinek - bój się :eviltong: Quote
Nutusia Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Mail superowy! :( A mnie się wczoraj udało pewną panią przekonać do kastracji psiaka przez telefon. I jestem z siebie bardzo dumna, bo pani uznała wszystkie moje argumenty. Mało tego - przyznała, że "od tej strony" nigdy na zagadnienie nie patrzyła, ale teraz rozumie i w pełni popiera! I tak sobie myślę, cholercia... Też jestem gruba i ospała, a sterylki nie przeszłam - podajcie mi adres do tego mądrali - może mi wyjaśni tę zagadkę ;) Quote
M&S Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Witamy się i Miłki, a może u Warkotki;) Jak panna się sprawuje? Quote
mestudio Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 [quote name='Nutusia']Mail superowy! :( A mnie się wczoraj udało pewną panią przekonać do kastracji psiaka przez telefon. I jestem z siebie bardzo dumna, bo pani uznała wszystkie moje argumenty. Mało tego - przyznała, że "od tej strony" nigdy na zagadnienie nie patrzyła, ale teraz rozumie i w pełni popiera! I tak sobie myślę, cholercia... Też jestem gruba i ospała, a sterylki nie przeszłam - podajcie mi adres do tego mądrali - może mi wyjaśni tę zagadkę ;) Był ciąg dalszy - odpowiedziałam bowiem pani, a ona na to, że zwierzęta są stworzone do prokreacji....i do tego mają służyć, a sterylizacja powinna być zakazana. Nie chcę nikogo obrażać, żadnych uczuć religijnych itd, ale chyba wiem jakiego radia słucha ta osoba i do jakiej wiary przynależy dosłownie. A Miłka dziś ma wolne bo malutka pojechała na kilka dni i psy są skazane tylko na mnie, będziemy się lansowali na wsi na polach i łąkach. Jest jeszcze jedna zapomniana i zaniedbana sprawa - matka szczeniaka Owcy - gdyby nam Miłki nie podrzucono molestowałabym TZ-a o zabranie tamtej suki. Ona zaraz będzie miała cieczkę, a jest sama na podwórku skazana na resztki rzucane przez sąsiada. Czy mamy jakiś pomysł? Suka już jest dzika, a co będzie dalej? W perspektywie kolejny miot... To biedna sunia karmiona przez właścicielkę suchym chlebem przy nas... Quote
Nutusia Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Hmmm... a owa pani też działa w myśl głoszonych z "pewnych podwyższeń" słów: idźcie i rozmnażajcie się"? ;) Cholerka - na tę sunię pomysłu nie mam ja osobiście :( Oprócz tego, że można sterylkę zrobić za jakieś "skombinowane" fundusze, ale trzeba by ją po zabiegu odstawić tam, gdzie jest :( Żeby chociaż lato było... Quote
mestudio Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Nutusia napisał(a):Hmmm... a owa pani też działa w myśl głoszonych z "pewnych podwyższeń" słów: idźcie i rozmnażajcie się"? ;) Cholerka - na tę sunię pomysłu nie mam ja osobiście :( Oprócz tego, że można sterylkę zrobić za jakieś "skombinowane" fundusze, ale trzeba by ją po zabiegu odstawić tam, gdzie jest :( Żeby chociaż lato było... Z panią już nie dyskutuję, odpisałam tylko, że jest pogrążona w głębokim średniowieczu i zamykam temat. Nie chciałam być bardziej bezczelna niż byłam:-) Pieniądze to się zawsze skombinuje, abo wyżebrze w sterylkowej np. Gorzej, że ona tam głodna siedzi bo jak widać na zdjęciu jest tak właśnie karmiona raz na jakiś czas. No i dziczeje całkowicie psina. Quote
M&S Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Wiele osób działa w myśl takich zasad, a potem do pomocy społeczne po pieniążki leci....matoły:angryy: Szkoda suczyny. Quote
mestudio Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 M&S napisał(a):Wiele osób działa w myśl takich zasad, a potem do pomocy społeczne po pieniążki leci....matoły:angryy: Szkoda suczyny. No szkoda oczywiście dlatego trzeba i jej pomóc, no i mam jeszcze jedną mikro mieszkającą gościnnie w stodole u pewnej babci, latem była kompletnie dzika jak jej woziłam jedzenie i mieszkała za stodołą w szczerym polu bieda. Quote
mestudio Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 M&S napisał(a):Jeszcze jedną:crazyeye: To są uroki mieszkania na wsi.... Niedaleko mnie wypatrzyłam latem asta na łańcuchu, piękny pies. Uwiązany był do ściany stodoły a obok stało coś w rodzaju budy, dziurawe i rozpadające się. Poszłam wczoraj sprawdzić jak on się ma i ma się - uwiązali go pod inną ścianą, a za budę ma jakieś coś z kocy, szmat. Dawałam znać ludziom od astów, ale nie mieli czasu. Biedny pies ledwo na mnie szczekał, zachowywał się jak ochrypły staruszek. Quote
mestudio Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Kochani, na konto Miłki wpłynęło 50 zł od cioteczki Nikaragui za co pięknie dziękujemy:loveu: Dziś Miłeczka jedzie na 21 do lecznicy na sterylizację. Quote
NikaEla Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 To jakaś nocna lecznica ? A Miłka sama jedzie ;) TZ się wystraszył :D Trzymam kciuki i lecę pilnować bazarku (już prawie 100zł jest) Quote
mestudio Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Nikaragua napisał(a):To jakaś nocna lecznica ? A Miłka sama jedzie ;) TZ się wystraszył :D Trzymam kciuki i lecę pilnować bazarku (już prawie 100zł jest) No TZ ją zawiezie:-). A lecznica całodobowa i lubią sterylizacje robić w spokoju wieczorami wtedy jest mniej ludzi. Quote
M&S Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 To będzie my trzymać kciuki za sprawna sterylkę. Quote
mestudio Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Wróciliśmy z lecznicy, sunieczka została sobie i odbierzemy ją jutro wieczorkiem. Będą dzwonić tylko jeśli wydarzy się coś złego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.