mestudio Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 [quote name='Mattilu']Przydreptalam za Wami :) jakie tu ladne dziecko w otoczeniu fajnych zwierzat![/QUOTE] Dziecko uwielbia zwierzaki, ma kilka takich bardzo ukochanych i często się do nich tuli. Bardzo lubi słuchać jak mruczą koty, kładzie na kocie główkę i słucha:-). Quote
Nutusia Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 I tylko się nie zdziwcie, gdy pewnego dnia np. wróci ze szkoły i powie, że chciałaby mieć... zwierzaczka! :) Mój Tomuś tak kiedyś rzekł był... Gdy już mi mowę wróciło, zapytałam o jakiego zwierzaczka chodzi. Okazało się, że takiego, jak mają koledzy - chomika, żółwia... :) A gdy mu powiedziałam, że przecież ma zwierzaczka, zapytał JAKIEGO?!?!? No tak, Nuta już dawno była w domu, gdy na świat przyszedł Tomuś, więc jakoś tak nie zauważył, że ma zwierzaczka, za którego koledzy by całe hodowle żółwi i chomików oddali ;) Quote
Patmol Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Mój synek też czasami mnie prosi, że chciałby mieć jakiegoś zwierzaczka -małego króliczka. Dwa psy? i kilka kotów? to nie zwierzaki -tylko domownicy Quote
Mattilu Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 [quote name='mestudio']Dziecko uwielbia zwierzaki, ma kilka takich bardzo ukochanych i często się do nich tuli. Bardzo lubi słuchać jak mruczą koty, kładzie na kocie główkę i słucha:-).[/QUOTE] [quote name='Nutusia']I tylko się nie zdziwcie, gdy pewnego dnia np. wróci ze szkoły i powie, że chciałaby mieć... zwierzaczka! :) Mój Tomuś tak kiedyś rzekł był... Gdy już mi mowę wróciło, zapytałam o jakiego zwierzaczka chodzi. Okazało się, że takiego, jak mają koledzy - chomika, żółwia... :) A gdy mu powiedziałam, że przecież ma zwierzaczka, zapytał JAKIEGO?!?!? No tak, Nuta już dawno była w domu, gdy na świat przyszedł Tomuś, więc jakoś tak nie zauważył, że ma zwierzaczka, za którego koledzy by całe hodowle żółwi i chomików oddali ;)[/QUOTE] [quote name='Patmol']Mój synek też czasami mnie prosi, że chciałby mieć jakiegoś zwierzaczka -małego króliczka. Dwa psy? i kilka kotów? to nie zwierzaki -tylko domownicy[/QUOTE] Pięknie się to czyta. Z tych dzieci wyrosną ludzie (no dobra, u Nutusi już wyrósł ludź), którzy nigdy zwierzaka nie wyrzucą za próg, którzy będą wrażliwi na krzywdę - i zwierząt i ludzi. Kawał dobrej roboty dla społeczeństwa odwalacie, drogie dogomaniaczki:-) Quote
M&S Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Moja Marysia, kiedyś też chciała króliczka....koty i pies nie wystarczały;) Teraz mówi, że trochę za dużo tego zwierzyńca w domu:roll: Quote
Nutusia Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 My "przerobiliśmy" chomika, żółwia, rybki i królika właśnie... Teraz też narzeka na "przepełnienie" :( Quote
mestudio Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 [quote name='Mattilu']Pięknie się to czyta. Z tych dzieci wyrosną ludzie (no dobra, u Nutusi już wyrósł ludź), którzy nigdy zwierzaka nie wyrzucą za próg, którzy będą wrażliwi na krzywdę - i zwierząt i ludzi. Kawał dobrej roboty dla społeczeństwa odwalacie, drogie dogomaniaczki:-)[/QUOTE] To nie zawsze tak działa. Schemat nie musi być taki idealny aby dziecko polubiło na zawsze zwierzęta. Mogłabym podać kilka znanych mi osobiście przykładów, ale to nie ten wątek:-). Quote
Mattilu Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Wiem, ze zycie wykracza poza schematy. Ale mysle, ze dzieci chowane w domu swiadomie ze zwierzetami sa wrazliwsze na krzywde. Ale, jak slusznie mowisz, to nie ten watek;) Quote
Nutusia Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Niech już wreszcie zrobi się zielono! Może wtedy ktoś Milusię wypatrzy, bo na białym marnie ją widać ;) Quote
mestudio Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 Wczoraj poszły kolejne ogłoszenia dla Miłki, oby był jakiś odzew. Miłka linieje, kłęby białej sierści walają się co chwilę na podłodze więc odkurzacz pełni dyżur non stop - ja z tych nienormalnych jestem co jak widzą paproch to musi być zaraz wessany przez odkurzacz, no i jak TZ odkurzy to nie tak dobrze jak ja.... Quote
mestudio Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 [quote name='M&S']Znaczy jesteś pedantką...;)[/QUOTE] Znaczy jestem zwichrowana w tym temacie, delikatnie mówiąc. Quote
M&S Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='mestudio']Znaczy jestem zwichrowana w tym temacie, delikatnie mówiąc.[/QUOTE] To masz trochę przechlapane, delikatnie mówiąc;) Quote
mestudio Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 [quote name='M&S']To masz trochę przechlapane, delikatnie mówiąc;)[/QUOTE] Tak, ja mam przechlapane niestety i nie chodzi o psy bynajmniej:-). Wiesz, ja nie umiem nawet jeść jeśli na stole leżą jakieś niepotrzebne rzeczy. Quote
M&S Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='mestudio']Tak, ja mam przechlapane niestety i nie chodzi o psy bynajmniej:-).[/QUOTE] I tu nie wiem, co powiedzieć.... Quote
Mattilu Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='mestudio']Tak, ja mam przechlapane niestety i nie chodzi o psy bynajmniej:-). Wiesz, ja nie umiem nawet jeść jeśli na stole leżą jakieś niepotrzebne rzeczy.[/QUOTE] Mestudio, witaj w klubie! myślałam, że z takim odchyłem jestem samotną górą lodową;) Quote
mestudio Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 [quote name='mestudio']Znaczy jestem zwichrowana w tym temacie, delikatnie mówiąc.[/QUOTE] Nie, no co Ty....!!:stupid: TZmestudio Quote
NikaEla Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='mestudio']Tak, ja mam przechlapane niestety i nie chodzi o psy bynajmniej:-). Wiesz, ja nie umiem nawet jeść jeśli na stole leżą jakieś niepotrzebne rzeczy.[/QUOTE]a ja nie lubię sprzątać... oj nie lubię wolę piec, gotować, klasówki sprawdzać... Quote
Aldrumka Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='Mattilu']Przydreptalam za Wami :) jakie tu ladne dziecko w otoczeniu fajnych zwierzat![/QUOTE] dziewunia sama słodycz :), chyba tresuje sunie z kwiatkami na szyi :) rudy kocio kocha pieski już nie pierwszy raz jest na zdjęciach Quote
mestudio Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 [quote name='Aldrumka']dziewunia sama słodycz :), chyba tresuje sunie z kwiatkami na szyi :) rudy kocio kocha pieski już nie pierwszy raz jest na zdjęciach[/QUOTE] Lubi ją bo ta z kwiatkami pozwala się przytulać i miętosić, i w ogóle. No i jak widać pieski dobrze wiedzą, że jak dziecko coś podjada to zawsze coś spadnie na podłogę albo mała sama im da:-). Można też ukraść z rączki - tak robi Miłka. Ruda koteczka chodzi za psami i kotami i wprasza się im do zabawy lub pielęgnacji futerka. Quote
NikaEla Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 Jak Miłeczki finanse? ma jeszcze co jeść ;) ? Quote
Mattilu Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='Nikaragua']Jak Miłeczki finanse? ma jeszcze co jeść ;) ?[/QUOTE] Dzieki Twojej dzialalnosci chyba ma :) Tak wynika z postu rozliczeniowego Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.