mestudio Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 Sunia ma apetyt, ale tylko na kabanosy i takie wyroby właśnie, nie wiem co robić. Quote
mestudio Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 [quote name='mestudio']Sunia ma apetyt, ale tylko na kabanosy i takie wyroby właśnie, nie wiem co robić.[/QUOTE] Kilogram parówek i jedziemy..... :-D TZmestudio Quote
Nutusia Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 Bierze Was na litość i na... przetrzymanie. Jak mawia nasz Doktor - teraz się okaże kto kogo ;) Quote
mestudio Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 [quote name='Nutusia']Bierze Was na litość i na... przetrzymanie. Jak mawia nasz Doktor - teraz się okaże kto kogo ;)[/QUOTE] Gdyby nie wygłodzenie w lecznicy i to że wygląda jak hart z tym brzuchem to bym się nie przejmował. Ale tak to trochę mnie bierze. ;-) TZmestudio Quote
Nutusia Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 Uważaj, żeby nie przesadzić w drugą stronę, bo się z przejedzenia... pochoruje ;) Teraz to chyba lekkostrawne i zwiększać porcje powoli... Quote
mestudio Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 [quote name='Nutusia']Uważaj, żeby nie przesadzić w drugą stronę, bo się z przejedzenia... pochoruje ;) Teraz to chyba lekkostrawne i zwiększać porcje powoli...[/QUOTE] Lekkostrawne parówki?? To są takie?? TZmestudio Quote
Macia Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 [quote name='mestudio']Lekkostrawne parówki?? To są takie?? TZmestudio[/QUOTE] To te bez mięsa ;). A tak serio to nie dostała zaleceń co do diety? Ryż z mięsem jej nie wchodzi? Quote
mestudio Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 Co mi po diecie -zresztą żadnej nie dostała:-) Nie chce jeść ani ryżu z mięsem, ani ryżu z puszeczkami,ani suchego, tylko same kiełbasy. Quote
NikaEla Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 Kiełbasa to chyba nie najlepiej po kłopotach brzuszkowych :) Jak nie dostanie nic innego niż np ryz z mięskiem i marchewka , to w końcu zje :) Quote
mestudio Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 [quote name='Nikaragua']Kiełbasa to chyba nie najlepiej po kłopotach brzuszkowych :) Jak nie dostanie nic innego niż np ryz z mięskiem i marchewka , to w końcu zje :)[/QUOTE] Też tak uważam, ale musi to przeczytać TZ jak dojedzie do pracy, na szczęście będzie tam do jutra to zrobimy po swojemu.:-) Quote
M&S Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 [quote name='Nikaragua']Kiełbasa to chyba nie najlepiej po kłopotach brzuszkowych :) Jak nie dostanie nic innego niż np ryz z mięskiem i marchewka , to w końcu zje :)[/QUOTE] Też tak myślę :) Quote
Macia Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 To: http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/royal-canin-convelescence-support-proszek.2337.html jest u nas podstawą po takich różnych przygodach. Przynajmniej nie ma nerwów, że pies nie je. Ale trzeba przyznać, że ma oryginalne potrzeby żywieniowe. Pies, który chce jeść same kiełbasy... Quote
fiorsteinbock Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 [quote name='Macia']To: http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/royal-canin-convelescence-support-proszek.2337.html jest u nas podstawą po takich różnych przygodach. Przynajmniej nie ma nerwów, że pies nie je. Ale trzeba przyznać, że ma oryginalne potrzeby żywieniowe. Pies, który chce jeść same kiełbasy... Faktycznie, nie spotkałam psiaka, który odmówiłby Convelescence. mestudio, a może tuńczyk z puszki dołożony do jedzonka zachęciłby Damę? Też mam w domu tymczasowiczkę, która mam dziwne zwyczaje żywieniowe - nie umiem nawet określić kierunku, bo raz szynka jej smakuje, za chwile już nie - podobnie z kiełbasą...gotowany ryż z miesem...niekoniecznie :/ sucha kocia karma odpowiadała przez pierwszy dzień, psia podobnie... Nie wiem z jakiej strony uderzać ;) Quote
mestudio Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 No tak, dieta weterynaryjna wymagająca konsultacji z weterynarzem za jedyne 80 zł:-) Quote
Macia Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 To można kupować pojedynczo po jednej saszetce. I spokojnie samemu podawać. To jest proszek do zrobienia w wodzie, robi się taka "śmietanka" i jest to kaloryczne więc nie trzeba się stresować jak zwierzak nie je. Tylko u nas weci sami to dają po ciężkich zabiegach czy problemach jak zwierzak nie je. Quote
Aldrumka Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 [quote name='mestudio']No tak, dieta weterynaryjna wymagająca konsultacji z weterynarzem za jedyne 80 zł:-)[/QUOTE] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Quote
mestudio Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 [quote name='Macia']To można kupować pojedynczo po jednej saszetce. I spokojnie samemu podawać. To jest proszek do zrobienia w wodzie, robi się taka "śmietanka" i jest to kaloryczne więc nie trzeba się stresować jak zwierzak nie je. Tylko u nas weci sami to dają po ciężkich zabiegach czy problemach jak zwierzak nie je.[/QUOTE] No tak, ale 1 torebka to pewnie jeden posiłek więc co mi po jednym posiłku i latanie każdego dnia nie wiem zresztą gdzie w naszym miasteczku aby to kupić:-), ciekawe czy w ogóle u nas jest to osiągalne u któregoś weta, może na zamówienie? Quote
M&S Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Cześć Miłka, ty się nie wygłupiaj tylko jedz normalnie. Quote
Ziutka Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Zapraszam na bazarek dla psiaków u mestudio ;) http://www.dogomania.pl/forum/thread...7#post20355877 Quote
mestudio Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 [quote name='Ziutka']Zapraszam na bazarek dla psiaków u mestudio ;) http://www.dogomania.pl/forum/thread...7#post20355877 Bardzo dziękujemy cioteczko. Banerek to potem, nie wiem nawet kiedy bo TZ-a nie ma i możliwe, że czeka nas dziś bezsensowna wyprawa. Quote
mestudio Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 [quote name='Nikaragua']Jak tam Miłeczka się miewa? je coś?[/QUOTE] Trochę je. Szczególnie jeśli potrawa ma 99% mięsa. Jak będzie problem to kupimy taką rurkę do karmienia gęsi, ale chwilowo jeszcze nie ma takiej potrzeby. Patrząc na ilości zjadane przez Sańkę to Miłka je tyle ile Sańka zostawia w misce po karmieniu. Ale coś je. TZmestudio Quote
NikaEla Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 [quote name='mestudio'] Miłeczka jest już zdrowa, teraz musi się odkarmić i nabrać odporności. Schudła biedna 2 kg. Całkowity koszt to 426 zł - i teraz pytanie czy ma być faktura czy paragon?[/QUOTE]Policzyłam wstępnie wszystkie cztery trwające bazarki i spokojnie na spłate będzie i ze stówka nadwyżki np na karmę będzie :) Ale to dopiero za jakieś 2- 3 tygodnie Quote
mestudio Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 [quote name='Nikaragua']Policzyłam wstępnie wszystkie cztery trwające bazarki i spokojnie na spłate będzie i ze stówka nadwyżki np na karmę będzie :) Ale to dopiero za jakieś 2- 3 tygodnie[/QUOTE] Damy radę ;) Nie z takich sytuacji wyszliśmy. Co nas nie zabije to nas wzmocni.... :razz: TZmestudio Quote
mestudio Posted January 30, 2013 Author Posted January 30, 2013 Kochani, bardzo bym chciała żeby zacząć ogłaszać Miłkę. W naszym domu nie mogę trzymać psa, który jest zagrożeniem dla dziecka, a Miłka robi się coraz bardziej niedobra dla dziecka. Nie ma też żadnej możliwości przekonania psa do malucha gdyż Miłka zajada się smakołykami z rączki dziecka, ale nie pozwala dziecku nawet przejść obok miejsca, w którym leży. Atakuje malutką coraz odważniej. Zaznaczę może, że dziecko nigdy nie dotyka u nas psów bez naszego nadzoru i Miłka nie ma żadnych złych skojarzeń z tym dzieckiem. Wczoraj malutka chciała podejść do mnie i Miłka rzuciła się na nią i z warkiem, i z zębami chcąc naprawdę skubnąć małą. Wcześniej tylko warczała jak warczy na inne zwierzęta. Mała się przestraszyła. W tej chwili jestem na etapie uczenia dziecka, że ten piesek jest be i nie wolno w ogóle się do niego zbliżać. Także bardzo proszę o ogłaszanie Miłki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.