NikaEla Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 O matko! Jakiś ostry wirus to musi być :( Quote
mestudio Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 [quote name='Nikaragua']O matko! Jakiś ostry wirus to musi być :([/QUOTE] Weterynarz uważa, że to nie to samo - Sańka ma apetyt i wygląda ok. Zobaczymy co w ciągu dnia się wydarzy. Quote
mestudio Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 [quote name='M&S']A krew pobrali?[/QUOTE] Przecież dzięki wczorajszym badaniom krwi wiadomo, że to jakiś wirus. Quote
M&S Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 [quote name='mestudio']Przecież dzięki wczorajszym badaniom krwi wiadomo, że to jakiś wirus.[/QUOTE] To powinni wiedzieć co to jest, albo przynajmniej wiedzieć w przybliżeniu. Quote
mestudio Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 Mnie w przybliżeniu nie bardzo obchodzi, bo w przybliżeniu wiadomo, że wirus i teraz trzeba zrobić konkretne badania w danym kierunku. Nie jestem weterynarzem i się nie znam. Quote
M&S Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Ale wirusów jest wiele i z badań powinno wyjść przynajmniej przypuszczenie co to jest i wtedy wiadomo w jakim kierunku trzeba iść. Quote
NikaEla Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Nie ma co gdybać, jest u lecznicy, to weterynarz już będzie wiedział jak działać. Quote
mestudio Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 Właśnie ja nie lubię gdybać - tam jest kilku lekarzy i jeśli jeden czegoś nie wie to szuka pomysłu u kolegi i wcale nie udają najmądrzejszych. Tak samo nie lubię wkręcać lekarzom swoich teorii i mówić co mają robić bo ja się nie znam, ja tylko podaję im objawy to co zaobserwowałam. Pierwsza teoria to parvo niestety tylko jaki ma sens pisanie o tym skoro trzeba poczekać na potwierdzenie. A ja sobie pomyślałam, że przez ostatnie 7 lat żaden pies u nas nie był chory na żadne wirusówki, a było ich kilkadziesiąt. Quote
Poker Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 A niech to , jak nie urok to sra...a. Żeby tylko wyszły z tego. Quote
NikaEla Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Zrobiłam błyskawiczny przegląd szafy i malutki ubraniowy-karnawałowy bazarek stworzę Quote
NikaEla Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 [quote name='Nikaragua']Zrobiłam błyskawiczny przegląd szafy i malutki ubraniowy-karnawałowy bazarek stworzęZbieramy na leczenie Milołatki: http://www.dogomania.pl/forum/threads/238908 Quote
mestudio Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 [quote name='Nikaragua']Zbieramy na leczenie Milołatki: http://www.dogomania.pl/forum/threads/238908 Bardzo dziękujemy:-). Udało mi się dodzwonić do lecznicy, a dziś nie było to łatwe. Otóż testy wyszły ujemne- czyli możemy się cieszyć. Za to dziś pojawiło się w lecznicy około 10 piesków z podobnymi objawami. Miłka od 10 nie wymiotuje, chodzi na spacerki i czekają aż się załatwi. Pan nie umiał mi powiedzieć czy dziś ją wypuszczą bo szału w poprawie jej stanu nie ma. Powiedział, że może to grypa żołądkowa, ale diagnozy jeszcze nie ma. Quote
M&S Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Dobrze, że tamto świństwo wykluczyli. Pozostaje tylko czekać na poprawę. Zdrowiej Miłka. Quote
Ellig Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Miłka, zdrowka cie zycze i kciuki trzymam... Quote
Poker Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Dobrze,że chociaż to nie parwo i ,że sunia nie wymiotuje. Zdrowiej dziewczynko , bo tyle osób się martwi o ciebie. W zeszłym roku chyba właśnie o tej porze mojego Dolarka ścięło w ciągu kilku godzin.Miał podobne objawy,wyzdrowiał po 4 -5 dniach.Ale strachu to nam napędził. Quote
NikaEla Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Grypa żołądkowa u psów:crazyeye: skoro tak mówi weterynarz to pewnie prawda wśród ludzi też teraz grypa szaleje Quote
mestudio Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 [quote name='Poker']Dobrze,że chociaż to nie parwo i ,że sunia nie wymiotuje. Zdrowiej dziewczynko , bo tyle osób się martwi o ciebie. W zeszłym roku chyba właśnie o tej porze mojego Dolarka ścięło w ciągu kilku godzin.Miał podobne objawy,wyzdrowiał po 4 -5 dniach.Ale strachu to nam napędził.[/QUOTE] W pewnym sensie nam ulżyło, że to nie parwo, ale lepiej to będzie jak jednak Młika juz wróci do nas. TZmestudio Quote
mestudio Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 Miłka noc spędzi w lecznicy. Jej stan określają jako stabilny, ale nie nadaje się jeszcze do zabrania. Dostaje antybiotyk i ma dostać silny środek antywymiotny. Mamy dzwonić rano. Czekamy. TZmestudio Quote
Poker Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Chociaż tyle ,ze nie jest gorzej. Czy w tej lecznicy jest ktoś całą noc? We Wrocławiu może w 1.lecznicy jest możliwość zostawienia zwierzaka na noc. Quote
NikaEla Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 To też czekam... jutro po południu poczytam to co rano napiszecie, oby to były dobre wieści. Z bazarku z Puzzlami na sterylizację ... będzie ok170zł Quote
mestudio Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 [quote name='Poker']Chociaż tyle ,ze nie jest gorzej. Czy w tej lecznicy jest ktoś całą noc? We Wrocławiu może w 1.lecznicy jest możliwość zostawienia zwierzaka na noc.[/QUOTE] Tak, to lecznica całodobowa, niestety w Radomiu. Niestety - bo mamy do przejechania do niej 50km w jedną stronę. Ale mamy przynajmniej jest pod stałą opieką. My nic byśmy tu na miejscu nie zrobili. Teraz martwimy się o inne psiaki, które zostały. I 10 razy dziennie patrzymy czy wszystko jest ok. Na "epidemie" na pewno nie jesteśmy przygotowani. TZmestudio Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.