Jump to content
Dogomania

Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(


Recommended Posts

  • Replies 728
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Dzisiejsze wieści z "placu boju" ;)
Cyryl już prawie "udomowiony"
A ja tak się bałam :oops:
Jestem pod wrażeniem :crazyeye:
Nie ma to jak właściwi ludzie na właściwym miejscu ;)
Jestem taka szczęśliwa :multi:

Dzisiejszą noc Cyryl przespał na swoim posłaniu i wszyscy rano wstaliśmy rozkosznie wyspani. Spacerek byl bardzo udany - wszystkie trawki, drzewka, krzaczki, śmieci w krzaczkach :( itp itd zostały dokładnie obwąchane i część terenu można już uznać za oswojoną.Ciągnie tylko w momentach gdy jest czymś bardzo podekscytowany , np. zapachem sarenek . Jest bardzo podniecony, gdy przechodzimy blisko grup ludzi i samochodów , a w drodze do "dzikich" terenów musimy przejść przez parking koło cmentarza. Dzisiaj teren trochę bliższy - idziemy na pole popatrzeć jak rośnie chlebek Tam też będą różne zapachy, bo polna ścieżka ( która jest ulicą i ma nawet nazwę ) jest bardzo popularna wśród psiarzy z naszego osiedla. Aż się boję, że kogoś spotkamy. Cyryl bardzo garnie się do innych psów, ale na razie trochę się boję pozwalać mu na kontakty z innymi- muszę go lepiej poznać. Trochę marudzi przy jedzeniu - ma długie zęby na suchą karmę (Royal Canin) a już i tak jest szczupły... No nic, w czwartek chyba pojedziemy do weta na wstępny przegląd techniczny ,to zważymy chłopaka i się okaże czy tuczyć go czy nie.
Poznajcie Cyryla domowego


Edited by DONnka
Posted

[quote name='Cantadorra']Jak to nasi włochaci przyjaciele świetnie wiedzą do czego służą pielesze :)[/QUOTE] Hi, hi, bo to mądre psie głowinki są:):):):) Jak miło widzieć smoczka szczęśliwego:):):) DONnko brawa za akcję CYWILEK;):):):)

  • 2 weeks later...
Posted

Dzięki Beatko za przeklejenie fotek :)
Ja ciągle mam totalne "tyły"... :oops:
Jak widać u Cywila/Cyryla pełnia szczęścia :multi: :multi: :multi:
Patrzę na niego i od razu się uśmiecham - tak wypiękniał, wydostojniał, ehhh
Państwo są nim naprawdę zauroczeni :) :) :)
Może tylko zachowanie Cyrylka na spacerkach kładzie się cieniem na ogólnej sielance, ale nad tym juz pracują pod doświadczonym okiem :happy1:

Posted

Zgadzam się z wypowiedziami powyżej, Cywil wypiękniał, zrobił się jakby większy, dumniejszy, odprężony i dostojny. Niesamowite.
DONka, a co z zachowaniem Cywila, że "psuje" sielankę?

Posted

Cantadorra oto opis z owczarka.pl:

17.04.2014
"Oto relacja z naszej pierwszej wizyty u weta : Cyrylek śmiało wpakował się do poczekalni i zaczął eksplorować. Robi to w każdym nowym miejscu - wszędzie wtyka nos i obwąchuje największe zakamarki. Do gabinetu prawie się wdarł , choć poznawanie weta nastąpiło w poczekalni. Było to tuż przed zamknięciem i byliśmy sami. Cyryl uznał, że jak to, on ma być przyjmowany w poczekalni? I sam tam wlazł i oczywiście przewąchał wszystkie kąty, włącznie z pólką na której stoją leki
Wet jest Cyrylem zachwycony i powiedział ,że
- Cyryl ma świetną sylwetkę, mocne i silnie umięśnione uda i extra wcięcie w pasie
- Jest w bardzo dobrej kondycji
- Nie dałby mu 8 lat - siwy pychol wskazuje na wiek 6+ , ale stan ogólny jest bardzo dobry. Komisyjnie ustaliliśmy wiek Cyryla na 7 lat
- Wcale nie jest chudy
- Jest super psiakiem i gdzie się takie cuda znajduje?
Cyryl waży ok. 40 kg. Wagi co do grama nie podam, bo się chłopak strasznie wiercił.
W przyszłym tygodniu zbadamy krew i skontrolujemy ucho. Najważniejsze ,że Cyryl i Pan Doktor się polubili

Natomiast mamy problem spacerowy - Cyryl bardzo się ekscytuje na widok innych psów i dzieci grających w piłkę . Strasznie się do nich rwie i nie ma znaczenia czy jest wyhasany czy nie
Dzisiaj robiłam z nim marszobiegi i ślicznie reagował na komendę naprzód i równie ślicznie truchtał ( pewno przez te umięśnione uda ), ale potem nieźle się z nim namocowalam jak zobaczyl na ścieżce dwa psy, zresztą bardzo spokojne. No cóż, jestem w kontakcie z behawiorystką i jutro będziemy się umawiać na sesję terapeutyczną."

22.04
Wróciliśmy właśnie z prawie dwugodzinnego spaceru z Panią Anetą, behawiorystką. Uff, czacha mi dymi Muszę to sobie wszystko poukładać . Mamy zalecenie , żeby psa specjalnie nie pobudzać zabawami na dworze typu rzucanie piłeczki. Lepiej pozwolić mu wwąchiwać sie w otoczenie. Bawić możemy się w domu, gdzie Cyryl czuje się pewniejszy i spokojniejszy. Przez kolejne dwa tygodnie budujemy więź między sobą, bo choć Cyryl jest kochany, to jednak na spacerze wszystko jest bardziej ekscytujące, niż my Chyba dostarczaliśmy mu za dużo atrakcji jak na początek (czyżby syndrom "rodziców" adopcyjnych? )
Więc teraz spokojnie pracujemy, pokazujemy psu, że może na nas liczyć i chwalimy za prawidłowe reakcje typu ignorowanie innych psów do których my ustawiamy się bokiem... I cierpliwie oczekujemy efektów
A na fotach Cyryl po raz pierwszy bez smyczy podczas byczenia się na odludnej łączce



Marzenko, z całego serca dziękujemy " title="Serce" class="smiley"> " title="Serce" class="smiley"> " title="Serce" class="smiley">
To dzięki Tobie Cyryl jest z nami i już czujemy jakby był u nas od zawsze
Wczoraj łobuz jeden dostał konga i niedługo sądziedzi wystąpią z petycją, żeby nas eksmitować, bo lata z tym kongiem po całym domu i słychać go aż na parterze (mieszkamy na drugim piętrze). Za to po spacerkach i zabawie śpi jak aniołeczek
Dziękujemy Ci za wszystko i życzymy spokojnych i pogodnych Świąt spędzonych z ukochanym stadem

Mam konga!

Posted

[quote name='Cantadorra']Zgadzam się z wypowiedziami powyżej, Cywil wypiękniał, zrobił się jakby większy, dumniejszy, odprężony i dostojny. Niesamowite.
DONka, a co z zachowaniem Cywila, że "psuje" sielankę?

Ja też ciągle się szczypię, czy to nie sen :razz:
O takim domu dla Cywila marzyłam, ale wątpiłam, czy znajdę :oops:
A tu nagle: tadam i JEST :multi: :multi: :multi:
Problem spacerowy, jak to określiła Gosia, jeszcze nie został całkowicie rozwiązany, ale pracują nad tym pod okiem behawiora :happy1:
Mam nadzieję, że już niebawem zobaczymy Cyryla dostojnie kroczącego przy nodze Gosi lub Jej małżonka :thumbs: :thumbs: :thumbs:

Posted

Cyryl zainteresował się jogą i jak tylko Gosia rozkłada matę to już leci , żeby się na niej wyciągnąć. Nawet próbuje pewnych pozycji. Nie wiadomo jaka to szkoła, ale ważne, że się chłopak wycisza i skupia Jeszcze trochę, a medytować zacznie... A tak wygląda Cyryl jogin:



Posted

Otrzymałam 100zł za Cywila i 200zł za Lirę...bardzo dziękujemy:lol: Lira zdrowa i szczęśliwa, strażniczka nasza to jej ulubione zajecie...wszystko musi grać. Kochana staruszka;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...