Jump to content
Dogomania

Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(


Recommended Posts

  • Replies 728
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='anett']Pierwsze ogłoszenia Cywila:lol:

http://tablica.pl/oferta/cywil-energiczny-przyjacielski-owczarek-szuka-prawdziwego-domu-ID2qxU7.html (wyróżnione)
http://www.morusek.pl/ogloszenie/155444/Cywil-–-energiczny-przyjacielski-owczarek-szuka-prawdziwego-domu/ (wyróżnione)
http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/opole/cywil-energiczny-przyjacielski-owczarek-szuka-prawdziwego-domu-462596653
http://alegratka.pl/ogloszenie/cywil-energiczny-przyjacielski-owczarek-21892207.html
http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art30123,cywil-energiczny-przyjacielski-owczarek-szuka-prawdziwego-domu.html
http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Cywil---energiczny,-przyjacielski-owczarek-szuka-prawdziwego-domu-id61023.html
http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/52463/cywil-----energiczny--przyjacielski-owczarek-szuka-prawdziwego-domu/
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/467121
http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/cywil-energiczny-przyjacielski-owczarek-szuka-prawdziwego-domu/57330
http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Cywil-energiczny-przyjacielski-owczarek-szuka-prawdziwego-domu,85093
http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/19943,Cywil-–-energiczny,-przyjacielski-owczarek-szuka-prawd.htm
http://cwirek.pl/ogloszenie/cywil-energiczny-przyjacielski-owczarek-szuka-prawdziwego-domu,24aS
http://www.olx.pl
http://owi.pl/ogloszenie/Cywil__energiczny_przyjacielski_owczarek_szuka_prawdziwego_domu,798117


Anetko, dziękuję :buzi:
:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:

Posted

Dziś okazało się, że Aferka nie może dłużej opiekować się ani LIRĄ ani Volvo :shake:
Musimy szybko znaleźć dla suni inne bezpieczne miejsce
Volvo został już dziś zabrany do hoteliku Mokry Nosek w Teresinie
Ja myślę, żeby zabrać Lirę do hoteliku u Lilki
Będą z Cywilem w jednym miejscu :)

Oznacza to jednak, że miesięczny koszt utrzymania Glinniaków wzrośnie co najmniej o 300 zł :roll:
BARDZO PROSIMY O POMOC :modla: :modla: :modla:

Posted

hotel_lilki napisał(a):
Mam miejsce i pojedziemy po Lirę...za Cywila wpłyneło 300zł:multi:

Pomyliłam się, chodziło mi o Volvo :( A zresztą, właśnie doczytałam, że już został zabrany.

Posted

Maszka z siostrą błąkały sie w Pniewach. Straz miejska dała ogłoszenia i zamieściła informace na stronie urzędu.Nikt się nie zgłosił. Przeszukałyśmy ogłoszenia w necie - i nic. Tak trafiły do Glinna.

Posted

Dziś Lira dotarła do hotelu
Jej stan nie jest dobry, prosto z trasy trafiła do weta
Ale może zacznę od początku....

Długo zastanawiałam się, czy pisać o tym na forum, ale ostatecznie uznałam, że należy się Wam wyjaśnienie. Postaram się przedstawić suche fakty i nie oceniać nikogo, choć będzie to trudne, bo to co się wydarzyło w ciągu ostatniego tygodnia bardzo mnie poruszyło ...
Tydzień temu otrzymałam informację od Eli, która odbierała Volva, że właściciel hodowli, w której przebywał pod opieką Aferki, chce się pilnie ze mną skontaktować. Zadzwoniłam do niego i usłyszałam pytanie: kiedy rozliczymy się za pobyt Liry u niego w hodowli ?. Z jego słów wynikało, że na początku stycznia Aferka umieściła Lirę u niego w hodowli na zasadzie hotelu, cały czas utrzymując, że pobyt ten zostanie przez nas opłacony (30zł/dzień).
Gdy wyjaśniłam Panu, że według naszej wiedzy Lira cały czas przebywa u Aferki w domu na BDT, a my z dobrej woli pomagamy tylko w jej utrzymaniu i leczeniu, był bardzo zdziwiony. Odstąpił od roszczeń finansowych, jednak stwierdził, że w tych okolicznościach Lira nie może u niego dłużej zostać.
Poprosiłam, aby przetrzymał Lirę jeszcze parę dni i obiecałam załatwić transport. Bardzo się ucieszyłam, gdy Lilka zgodziła się przyjąć Lirę, a Jej mąż po nią pojechać. Wtedy jednak dopadła mnie kolejna zła wiadomość z hodowli. Usłyszałam, że Aferka zabrała Lirę na spacer, zaatakowały ją obce psy, Lira została pogryziona i odwieziona do lecznicy. Gdy za parę godzin zadzwoniłam do właściciela hodowli, aby zapytać o stan suni przekazał słuchawkę Aferce i usłyszałam od Niej, że Lira ma pokaleczoną jedną łapę, założono jej opatrunek i przepisano zastrzyki. Dopytywałam, czy na pewno nic więcej jej nie dolega i otrzymałam potwierdzenie, że NIE !!! Poinformowałam więc właściciela hodowli, że transport Liry jest już załatwiony i poprosiłam, aby ktoś dopilnował, żeby do tego czasu nie zdarła sobie opatrunku i nie zakaziła rany. Otrzymałam odpowiedź, że to jest oczywiste.
Jakież było moje zdziwienie, gdy dzisiaj otrzymałam alarmujący telefon od Lilki, że sunia jest delikatnie mówiąc, w nie najlepszym stanie. Właściciela hodowli nie było na miejscu, a Lirę przekazała Aferka. Nie potrafiła powiedzieć, czy i jakie podano Lirze leki, a w książeczce zdrowia nie ma o tym ani słowa .
Sunia prosto z trasy trafiła do lecznicy. Po dokładnym jej obejrzeniu i zdjęciu opatrunków okazało się, że została pogryziona w wielu miejscach, jednak najgorzej wygląda tylna łapa i podbrzusze. Rany zostały zszyte, ale pod nazbyt szczelnymi opatrunkami podeszły ropą, zaczęły śmierdzieć, a skóra wokół ma odczyn zapalny. Zostały dziś dogłębnie oczyszczone i pozostawione pod opatrunkami w sprayu. Lira dostała serię antybiotyków w zastrzykach. Kontrola we wtorek.
Lilka wzięła bidulę na razie do domu. Lira jest trochę oszołomiona, nie chce jeść, ale na szczęście dużo pije (pewnie z gorączki).
Wygląda na to, że bidulka musiała leżeć brzuszkiem do góry w geście poddania, gdy te psy nadal ją gryzły. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że została w taki sposób zaatakowana i pogryziona przez więcej niż jednego psa w jakimś miejscu publicznym... :roll:

Jest mi strasznie żal Liruni i czuję się winna, że powierzyłam ją w nieodpowiednie ręce. To przez moją naiwność, żeby nie powiedzieć głupotę ta sunia teraz cierpi
Oby tylko nie wdało się zakażenie i oby wyszła z tego cało !!!

Postępowania Aferki nie chcę i nie będę oceniać, chcę wierzyć, że nie zrobiła tego celowo, a zwyczajnie ją to wszystko przerosło. Mam tylko pretensje o to, że do końca nie była z nami szczera :shake:
Mam nadzieję, że już żaden pies nie trafi do Niej na DT

Lira po opatrzeniu:


I w domu u Lilki



Lilka, dziękuję :loveu:

Posted

Opiekujemy się Lirą jak tylko możemy...narazie nadal odpoczywa, pojadła mięska z makaronem popiła...ale k...i nie zrobiło od wczoraj. Lira jest bardzo spokojna i miła mamy nadzieję ze szybko wróci do zdrowia.

Posted

DONnko, dziękuję, że zabraliście Lirunię.I dziękuję za wiadomości.Od chwili, gdy właściciel hodowli powiadomił mnie o pogryzieniu jej, cały czas bałam się o Lirę. Wyjątkowo przypadła mi do serca. Jest tak miłą, kochaną sunią szukającą kontaktu z człowiekiem. Lira, słoneczko, zdrowiej. Niech już teraz nareszcie będzie dobrze, Liruniu. Pokaż, jaką jesteś dzielną dziewczyną.

Posted

Amadorka napisał(a):
Ojej biedulka,kolejny dramat owczarka-może trzeba zmienić tytuł wątku żeby nie zapeszać.


Może i masz rację :roll:
Ja wprawdzie nie jestem zabobonna, ale chwycę się wszystkiego, żeby odwrócić złą passę


hotel_lilki napisał(a):
Opiekujemy się Lirą jak tylko możemy...narazie nadal odpoczywa, pojadła mięska z makaronem popiła...ale k...i nie zrobiło od wczoraj. Lira jest bardzo spokojna i miła mamy nadzieję ze szybko wróci do zdrowia.


Dziekujemy za wieści :loveu:
Ale i tak zadzwonię do Was jeszcze wieczorkiem :oops:

Posted (edited)

Lilek napisał(a):
DONnko, dziękuję, że zabraliście Lirunię.I dziękuję za wiadomości.Od chwili, gdy właściciel hodowli powiadomił mnie o pogryzieniu jej, cały czas bałam się o Lirę. Wyjątkowo przypadła mi do serca. Jest tak miłą, kochaną sunią szukającą kontaktu z człowiekiem. Lira, słoneczko, zdrowiej. Niech już teraz nareszcie będzie dobrze, Liruniu. Pokaż, jaką jesteś dzielną dziewczyną.


Witaj Lilek :)
Nie dziękuj :oops:
Nie wyobrażam sobie, jak w tej sytuacji mogłoby być inaczej :shake:

Edited by DONnka
Posted

Jasna cholera, co się dzieje?!? Pies przejechany, teraz sunia poturbowana, dość już tego! Afera za afer(k)ą... Rozumiem przypadek, coś nieoczekiwanego, ale ściema to ściema! Najważniejsze, że sunia bezpieczna.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...