Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 304
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anula1959 napisał(a):
Rudziczku biedny, jakie ty miałeś szczęście , że utworzył się łańcuszek ludzi dobrej woli i dostałeś drugą szansę od losu. Musisz mieć domek najlepszy z najlepszych:lol:.
AMEN
Teraz tylko trzeba przerwać ten koszmar...

Posted

rozmawialam juz z ta corka przez tel-czy moze zapytac tesciowa czy jak nawet zaplacimy za strylke...

ale...nie ma co liczyc...Gonia widzialas ile robali mial ten maluch...oni tam sie nie przejmuja ale jak ktos chce zaoferowac jakas pomoc albo zabrac psy-to wara...

Posted

:shake: :shake: :shake: :shake: jedyna mozliwosc to chyba ukrasc psa jako jacys cicho-ciemni...oczywiscie juz nie moglibysmy go oddac...ale wtedy ci panstwo wezma sobie nastepne...

PRZYPOMINAM ZE TO BYLA UCIECHA DLA PANI PATRZENIE JAK JEJ SAMIEC POLUJE NA GLIZDY!!!(szczeniaki)

Posted

kaLOlina napisał(a):
:shake: :shake: :shake: :shake: jedyna mozliwosc to chyba ukrasc psa jako jacys cicho-ciemni...oczywiscie juz nie moglibysmy go oddac...ale wtedy ci panstwo wezma sobie nastepne...

PRZYPOMINAM ZE TO BYLA UCIECHA DLA PANI PATRZENIE JAK JEJ SAMIEC POLUJE NA GLIZDY!!!(szczeniaki)

No to jeszcze zostaje policja.

Posted

Tylko jak jej udowodnic coś takiego?
Co do sterylki, to nie takie łatwe. Trzeba by sukę trzymać do pełnego zagojenia. Bo przecież nie otzryma opieki należytej u swej "pani".

Posted

no tylko...musze dowiedziec sie dokladnie gdzie onimieszkaja...ale wiecie...sasiadka wody w usta juz nabrala-cytat "ja o tej babie mowic nie chce, ja jej nie znam"...
dziewczyna juz sie nie podlozy-panicznie boi sie kobiety i tego ze z mezem straca mieszkanie u niej...i tak jest spanikowana tym ze malego zabrala...jakis koszmar normalnie...policja-zabierzemy psy i co dalej?? dziewczyna mowila ze pewne jet ze wezma nastepne bo te i tak sie juz starzeja czy cos...

Posted

tzn mozemy sie postarac choc ja mam mozliwosci kontaktu z nimi ogarniczone bardzo...

tylko przygotujcie sie na brutalny opor...tzn szczerze dziewczyna blagala bym sprawy nie ruszala i mowila ze moze byc tylko gorzej...nie wiem ile rozmowa zmieni...to ludzie ze wsi a wiecie z takimi to juz ciezko ze HO HO

Posted

[quote name='kaLOlina']:shake: :shake: :shake: :shake:
PRZYPOMINAM ZE TO BYLA UCIECHA DLA PANI PATRZENIE JAK JEJ SAMIEC POLUJE NA GLIZDY!!!(szczeniaki)
Karolina , proszę Cię , nie przypominaj już tego faktu , ja nawet nie mogę sobie o tym pomysleć bo jestem chora , po prostu chora , buuuuuuuuuuuuu...............

Anula, to wiem, i nie ma problemu. Problem tkwi przecież we "właścicielach" i tej moralnej degrengoladzie :roll:

Wiem , Gosiu , wiem, marmolada z mózgu zrobiona przy pomocy alkoholu , straszne , okropne.................

Posted

kaLOlina napisał(a):
tzn mozemy sie postarac choc ja mam mozliwosci kontaktu z nimi ogarniczone bardzo...

tylko przygotujcie sie na brutalny opor...tzn szczerze dziewczyna blagala bym sprawy nie ruszala i mowila ze moze byc tylko gorzej...nie wiem ile rozmowa zmieni...to ludzie ze wsi a wiecie z takimi to juz ciezko ze HO HO



Spróbuj się dowiedzieć choćby o adres - w jak największym przybliżeniu.

Posted

alkohol to maja sasiadka-taka postawa chlopska ale zwierzeta kocha...
a ta wlascicielka-nie wiem czy popija ale wiem ZE JEST SADYSTKA!!! z tym ze bedzie trudno jej cos udowodnic-procz tego ze jej psy sa zapchlone i pelne robali...

Posted

obiecuje sie czegos dowiedziec...w koncu niezly ze mnie detektyw...skoro juz sama odkrylam kto mi podrzucil Imbirka to teraz tez adres wycisne...
podesle tam moja matke-jest administratorka-a sasiadka pijaczka nie placi za czynsz i mama jej zawsze tylek ratuje-moze troche wypita sprzeda adres??? jak ja chcialam wiedziec cos wiecej wody w usta nabrala...

Posted

kaLOlina napisał(a):
obiecuje sie czegos dowiedziec...w koncu niezly ze mnie detektyw...skoro juz sama odkrylam kto mi podrzucil Imbirka to teraz tez adres wycisne...
podesle tam moja matke-jest administratorka-a sasiadka pijaczka nie placi za czynsz i mama jej zawsze tylek ratuje-moze troche wypita sprzeda adres??? jak ja chcialam wiedziec cos wiecej wody w usta nabrala...
Ufunduję jej pół litra :eviltong:

Posted

kaLOlina napisał(a):
alkohol to maja sasiadka-taka postawa chlopska ale zwierzeta kocha...
a ta wlascicielka-nie wiem czy popija ale wiem ZE JEST SADYSTKA!!! z tym ze bedzie trudno jej cos udowodnic-procz tego ze jej psy sa zapchlone i pelne robali...

Żywy dowód mieszka u Ciebie, kurcze no nie wiem , musi istnieć jakiś sposób żeby tą koszmarną babę jakoś uchrzanić , obłęd jakiś..........

Posted

kaLOlina napisał(a):
ha ha az tyle flaszek i konczy sie na tym ze jeszcze z Dyziem bede musoala wychodzic-bo z malym Colie juz mi sie zdarzalo...;)
To zrób zdjęcia Collakowi, i już!! Szukamy mu domu!

Posted

nie moge...jego wlasciciel go nie chce oddac-tu jest zonk...zreszta mysle ze on chyba planuje sobie na nim 'niezle' zrobic...narazie psa trzyma u matki i go czasem odwiedza...juz pytalysmy czy moze go zabrac albo cos, ale on nie wyraza zgody...
a ja musze byc ostrozna-sasiadke dzieci utrzymuja, tez im sie nie podlozy-nie bedzie na picie-i jak on mi zabroni to babka nie wyda mi collaka juz wiecej nawet na spacer

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...