Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam !

TO mój pierwszy post na tym forum :)
Mam na imię Oliwia i mam 11 lat :)

Rok temu suszka mojej cioci zaszła w ciążę. Od początku dzień w dzień opiekowałam się szczeniaczkami, bawiłam się z nimi, karmiłam itp.

Do jednego ze szczeniaków bardzo się przywiązałam. Jest on ze mną do dziś to wyrośnięty rasowy pudelek miniaturka Figo :)

Mam z nim pewien problem. Figo najbardziej przywiązał się do mnie i do mojej babci jako że z nią mieszka.
Figousiem opukuję się codziennie wychodze z nim na spacery i spędzam z nim dużo czasu. (babcia mieszka blisko mnie)

Problem tkwi w tym że jest on bardzo strachliwy.
Bardzo lubi bawić się z zapoznanymi mu wczesniej osobami. Podczas spacerów Figo obszczeukje obcych ludzi. Jeżeli ktoś nieznany chce go pogłaskać ucieka...

Figol ma dobrą opiekę. Kochających go opiekunków. Co najmniej godzinę zabawy dziennie...
I bieganie podczas spacerów.

Bardzo go kocham ale ciągłe szczekanie na obcyh ludzi, czy przez dzwonienie dzwonkiem do domu staje się uciążliwe.

Bardzo proszę o pomoc jak go oduczyć szczekania i pomóc przezwyciężyć mu lęk. Pozdrawiam.

Posted

Cześć :)

Czy Figo zna jakieś komendy? Uczysz go różnych rzeczy?

Dla lękliwego, niepewnego siebie psa głaskanie przez obcych ludzi nie jest niczym przyjemnym, a wręcz przeciwnie. Myślę, że nie powinnaś pozwalać obcym głaskać psa, dopóki sam pies nie zainicjowałby kontaktu. Można jednak tak zaaranżować sytuację, żeby pies przestał oszczekiwać mijanych ludzi, opanować jego lęk, bo z opisu wynika, że to strach jest prawdopodobną przyczyną takiego zachowania pudelka. Poszukaj sobie w internecie informacji na temat pewnej techniki szkoleniowej nazywanej "barowaniem" (bar open - bar closed). Poprzeglądaj wątki na dogomanii o lękliwych psach. Myślę, że wystarczy popracować nad tymi zachowaniami, żeby pies przestał przesadnie reagować na obcych.

Co do szczekania na dzwonek - niestety, może być trudno. Miniatury mają tendencję do szczekania, co jednak nie oznacza, że nie da się nic z tym zrobić. Tutaj pewnie pomogłoby odczulanie - np. stukanie w/dzwonienie do drzwi i NATYCHMIASTOWE nagradzanie, zanim pies zdąży zaszczekać, wprowadzenie hasła, np. "cisza" i od razu hasła oznaczającego, że takie zachowanie jest OK - np. "dobrze". Czyli bierzesz psa, garść smakoli, dzwonisz czy stukasz do drzwi, mówisz "cisza, dobrze" i natychmiast nagradzasz. Trzeba być bardzo precyzyjnym. Nie można się spieszyć, wymagania należy podnosić stopniowo. Krok po kroczku pies będzie się uczył, że opłaca się siedzieć cicho zamiast ujadać jak oszalały.

Posted

Olivio mam jedne pytanko... Piszesz ze masz labka tu ze opiekujesz sie pudlem.
Problem z psem labkowatym to agresja tu strachliwosc..
Naprawde masz problem czy po prostu z nas ciotek przejmujacych sie robisz sobie brzydko mowiac jaja;)

Posted

Nie! Nie jestem taka, bo wiem jak to jest być wkręcaną.
Mam sunię labradora Zulę oraz pudelka miniaturkę Figola mieszka u babci ale codziennie się nim opiekuję ;) Na dowód mogę dodać zdjęcia :P

  • 2 months later...
Posted

Dawno tu nie odpowiadałam :)
Chciałam powiedzieć że z moim pudelkiem juz lepiej :) Bardziej akceptuje nieznane osoby i sie tak ni boi..
Ze szczekaniem jeszcze pracuje ;)

Z labkiem tez lepiej ale nie jeszcze jak chcę być ;) Z wrogim się zaprzyjaźniła.. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...